Wybór najlepszych tekstów na blogu

Od paru lat stanowczo więcej nagrywam, niż piszę. Ale nie zawsze tak było.

Od sierpnia 2009 roku, do teraz, napisałem na tego bloga dobrze ponad tysiąc tekstów. Część z nich jest już zupełnie nieaktualna, część miło wspominam. Niektóre są dla mnie ważne, niektórych trochę nie pamiętam, inne spotkały się z gorącym przyjęciem, jeszcze inne napisałem wyłącznie dla zabawy.

Poniżej znajdziesz roboczy wybór tych, do których najczęściej wracacie.

Najlepsze teksty: toplisty

35 prostych pomysłów na fajniejsze życie – starutka już, jedna z pierwszych list w historii bloga. Bardzo miło ją wspominam.

25 rzeczy do zrobienia przynajmniej RAZ w roku – co roku w styczniu zagląda tu kilka małych, polskich miasteczek :))

10 dobrych filmów na sobotnie popołudnie – “Złap mnie jeśli potrafisz” to bym nawet teraz obejrzał.

7 świetnych książek, które warto przeczytać tej jesieni – ale jakby co, to w inne pory roku też można.

28 wybitnych książek, które możesz legalnie i za darmo pobrać z internetu – tytuł zdradza charakter poleceń, które znajdziesz w środku, a zarazem zupełnie nie podpowiada jak wiele radości sprawią Ci te książki

50 sposobów na nudę – co robić, gdy nie ma co robić – najpopularniejszy tekst w historii bloga. Stan na wiosnę 2020 to pół miliona przeczytań i ciągle rośnie :))

25 nawyków na lepsze życie – no co ja Ci powiem. Każdy działa!

36 najlepszych filmów na doła – chyba jedyne znane mi zestawienie filmów, które mówi, że Potop to super opcja jak się ma dołek :D

25 sposobów na zabiegane życie – jeden z tekstów, które najczęściej… drukujecie. To tyle jeśli chodzi o zwycięstwo digitalu nad analogiem ;)

10 książek, od których warto zacząć nowy rok (ale wybierz tylko jedną!) – ostrzegam, czytanie ich poza styczniem grozi nadmierną ilością świetnych pomysłów

21 pytań do zadania samemu sobie przed końcem roku – jedna z najpopularniejszych notek w historii strony. Co roku pod koniec grudnia trafia na nią ogrom ludzi a potem na moją skrzynkę trafia nie mniej pięknych, głębokich listów. Trzymajcie się tam ciepło, ok?

Kolejne 19 pytań do zadania samemu sobie przed końcem roku – kontynuacja po latach. Nie mniej chodliwa.

Nudzi mi się! 50 nieoczywistych pomysłów na nudę [DRUGA CZĘŚĆ] – i kolejna kontynuacja po latach. Prezent dla Was z okazji pół dużej bańki na części pierwszej :)

Najlepsze teksty: poradniki

Jak znaleźć swoją pasję – chyba pierwszy aż tak rozbudowany tekst w mojej historii. Pamiętam, że bardzo dobrze mi się nad nim siedziało.

Analiza roku – co daje, dlaczego warto i jak ją zrobić – obszerny poradnik analizy upływającego roku. Sam z niego korzystam każdego grudnia.

Jak zaplanować rok – pomysły, strategie, rozwiązania – tekst siostrzany do tego przed chwilą. Razem współgrają jako całkiem udane narzędzie ogarniania dużych planów.

Jak zaplanować dzień – omawiam tu dwa podejścia do organizacji kalendarza. Po latach przeszedłem ewolucję z opcji taskowej do ryczałtowej, ale zajęło to prawie pół dekady!

Jak nie martwić się życiem – cegła na pół godziny czytania. Pisałem ją tydzień. Pomogła dziesiątkom tysięcy z Was.

Jak się odnaleźć? – lubię ten tekst. To tam pierwszy raz zająłem się publicznie koncepcją uśrednionego kursu. Nadal działa bez zarzutu.

Jak pamiętać o tym, dlaczego się w ogóle zaczęło – tytuł mówi wszystko.

Chcę się zmienić, ale nie wiem jak – dla lękliwych. Czyli czasem i dla mnie.

Krok w nieznane – co robić, gdy nie wiemy, co przyniesie przyszłość? – o radzeniu sobie z problemem poznawczym pod tytułem: muszę decydować, ale nie wiem gdzie to zmierza!

Jak zachować spokój, gdy robi się nerwówka? – ach, mój mały hyź. Radzenie sobie z nerwami.

Jak się uspokoić i pozbierać myśli – 25 inspiracji – tak bardzo lubię ten temat, że czasem piszę podwójne teksty :))

JAK SIĘ TRZYMAĆ PLANU, gdy wszystko idzie nie po Twojej myśli – duży tekst o tym, jak sobie radzić, gdy warunki totalnie nie sprzyjają.

Najlepsze teksty: emocjonalne

Moja prywatna północ – tekst o tym, skąd wiem, że idę w dobrym kierunku. Pamiętam, że gdy skończyłem go pisać to miałem ciary od nadmiaru wrażeń. Pierwszy raz przelałem wtedy na bloga tak dużo samego siebie.

Moja mała, miejska medytacja – tycie cudeńko, a nie tekst. Bardzo go kocham.

Walka z ego – Ryan Holiday o życiowej skuteczności, filozofii i pisaniu książek [MEGA WYWIAD] – rozmowa z jednym z moich największych idoli. Do dziś w to nie wierzę, że znalazł dla mnie tyle czasu.

Niby żartobliwy język, a przecież niedelikatny – o tym, jak się niechcący możemy wszyscy brzydko skrzywdzić.

Małe życie – o odróżnieniu marzeń od tego, kim faktycznie jesteśmy. Robi dobrze na głowę w dobie social media.

A może i tam – tekst o tym, jak radzić sobie, gdy inni pytają się Ciebie o to, co chcesz od życia, jakie masz plany, co myślisz, gdzie idziesz. Często do niego wracam.

Bojack Horseman – moje najmniej spodziewane katharsis – jeden z pierwszych polskojęzycznych tekstów o Bojacku Horsemanie. Zaczęła się dzięki niemu pewna niezwykła przygoda. A i serial nadal kocham. Moim zdaniem ścisłe top10 historii seriali, nieważne czy animowanych, czy nie.

Miłość to dopiero początek – tekst, który wrzucam co roku w walentynki. I co roku czyta go kilkanaście tysięcy osób. Mała legenda tego bloga. Cieszę się, że kiedyś poczułem, że mogę go napisać.

Reszta życia – tekst o tym, jak zrobić coś raz, a potem mieć gotowe. Lubię go. Stanowczo za rzadko sam go czytam :)

Zakochać się dwa razy – o miłości, ale inaczej.

Masz jedno życie – Chase Jarvis o odkrywaniu swoich mocnych stron i byciu szczęśliwym [MEGA WYWIAD] – spotkaliśmy się w jego biurze w San Francisco na międzynarodowej premierze jednej z książek Tima Ferrissa. Tak, ja też nie wierzę w te słowa, a sam je właśnie piszę i faktycznie tak było :D

Łagodność w traktowaniu samego siebie – ajeju jak ja lubię ten film. Ma już sporo lat a NIC się nie zestarzał.

Inne życia – krótki tekst o tym, że warto w głowie żyć fantazjami o alternatywach. Bo każdy je ma. Tak, Ty też.

Sztuka codziennej siły wbrew okolicznościom – cholera, pamiętam ten tekst. W pewnym sensie od niego zaczął się zupełnie nowy epizod mojego życia. Pamiętam, co wtedy czułem. Pamiętam, czemu to napisałem. Ha, i mam ciary. Znowu.

Dyscyplina nie jest sexy – tekst, którego nikt nie chce w życiu przeczytać a potem jednak się przydaje ;)

Demontaż własnego szczęścia – wiesz, że ogrom dewastacji emocjonalnej sprowadzamy sami na siebie?

Jak jest, a jak powinno być – jej, ile tysięcy z nas jest zaklętych w tej przeklętej pętli w zasadzie każdego dnia to aż ciężko wyjaśnić.

Najlepszy sposób na poranek bez pośpiechu – szybki poradnik. Przydatny.

Daj już sobie spokój – tekst-maluszek, ale bardzo mnie cieszył gdy go pisałem i nie mniej mnie cieszy teraz, jako wspomnienie

Ciągle, zawsze, wiecznie to samo – o monotonii. Bez monotonii.

Małe kroki w wielkiej podróży – tekst, który u mnie zamówił znajomy i do dziś się cieszę, że naciskał

Wszystko z Tobą w porządku – dla wątpiących:)

Miłość w ładną pogodę – krótki tekst o tym jak i dlaczego warto o siebie dbać głównie wtedy, gdy pada.

Kawa. I mogę wszystko. – mały, niezdarny list miłosny do kawy.

Na chwilę przed – taki urokliwy tekst napisany wiosną o tym, że ostatnia sekunda przed czymś wielkim to powód do celebracji

Pewnego dnia – jej, napisałem to kiedyś tak o, niesiony emocjami, pijąc kawkę, patrząc się w okno. A potem nie ma tygodnia bym nie dostawał od Was fotki ile ten tekst dla Was znaczy. Love love love

Wszystko jest trudne – mało odkrywcze, ale sam o tym ciągle zapominam, więc i sam sobie to napisałem

Idzie nowe – jak w tytule.

You do you – o, ten tekst lubię. Pojawił się w moim sercu znienacka i nie bardzo wiedziałem co z tą myślą zrobić, ale postanowiłem: hmm, zrobię to co zawsze, napiszę tekst!

Wczoraj skończyło się wczoraj – kolejna prosta myśl, do której sam lubię wracać regularnie :)

Czy w ogóle da się mieć „udane życie”? – (Odpowiedź: nie. Ale i tak czytnij ten tekst, bo warto :D)

Czy wszyscy musimy ogarniać? – publikacja siostrzana do poprzedniej. Pamiętam, że miałem niezły nastrój wtedy na takie “dyspensy”, bo i zaczęło mnie drażnić jak wszyscy w kółko tylko o tych sukcesach.

Świat wcisnął STOP. Ty też możesz – jeden z wielu komunikatów “koronawirusowych” publikowanych wiosną 2020. Ten uspokoił, to było ważne.

Już wkrótce będzie ciepło – a ten dodał nadziei i nie wiem, czy nie było to nawet ważniejsze.

Najlepsze teksty: wywiady

Przeprowadziłem na blogu OGROM wywiadów. Większość w cyklu “Można!“, który prowadziłem w wieloletniej współpracy z Uniwersytetem SWPS. Uczelnia zgarnęła zresztą m.in. za ten projekt statuetkę Złotego Spinacza parę lat temu.

Pogadałem też z wieloma artystami – z Hugh Howeyem, z A.G. Riddlem, z Blakiem Crouchem czy też z zespołem SONAR. A także z paroma moimi idolami – chociażby z Chasem Jarvisem czy Ryanem Holidayem.

To niesamowite, jak posiadanie bloga potrafi otwierać drzwi.

(W ramach atrakcji – najlepsze teksty z San Francisco)

Odkąd piszę tego bloga to byłem w wieeeeeelu miejscach. Pisałem i wrzucałem fotki z Londynu, z Paryża, z Berlina, z Nowego Jorku, z Rumunii, z całej Polski, wielokrotnie z Mazur (bo to dla mnie osobna kategoria miłości), mieszkałem też pół roku w Portugalii i generalnie ciągle mnie gdzieś pełno. Teraz przymierzam się do dużego cyklu o Sri Lance.

Ale z jakiegoś powodu najmocniej czułem emocjonalnie to, co pisałem o San Francisco. Wspomnienia z wdrapywania się na Hawk Hill, tuptania na Coit Tower, patrzenia na Golden Gate czy, tak zwyczajnie, wałęsania się nad Pacyfikiem mają w moim sercu trochę inny kolor niż wszystkie inne rzeczy, które mnie spotkały. Trochę to czuć w tych tekstach.

Życzę dużo dobrego!

Ciao ,

Andrzej Tucholski

 

CO TO ZA MIEJSCE?

Cześć! Mam na imię Andrzej. Jestem psychologiem biznesu i strategiem od skuteczności, a także pisarzem i scenarzystą.

Znajdujesz się teraz na mojej stronie domowej, z której możesz przejść do bloga, YouTube’a, na jeden z moich podcastów, na konto na instagramie, a także znajdziesz tu zapis na newsletter i przejście do sklepu z moimi książkami i kursami.

Życzę dużo dobrego!

INFORMACJA

Żadnej publikowanej przeze mnie treści (blog, youtube, podcast, instagram, newsletter) nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam ich też przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem – terapeutą lub psychiatrą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!

© Andrzej Tucholski 2009-2022 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt strony & wykonanie: Designum.pl | Polityka prywatności i cookies