Autor: Andrzej Tucholski | 26 grudnia 2013 | Komentarze:
Tematy:

35 prostych pomysłów na fajniejsze życie

Gdy jest wolne, jest dobrze. Służbowych maili spływa mało, prawdopodobieństwo nagłego i zmieniającego wszystko telefonu jest niskie. Można w tym trwać. Ale można też zacząć się przygotowywać.

Nie mam na myśli kupowania plecaków z żelaznymi racjami, chociaż to też jest jakiś pomysł. Chodzi mi raczej o przygotowanie psychiczne. Zbliża się Nowy Rok. Symboliczna data, ale bardzo wymowna jeśli chodzi o planowanie potrzebnych zmian.

Można na pełnym partyzancie ogłosić światu pierwszego stycznia, że „od dzisiaj chodzę na siłownię”. Aprobuję, szanuję, wspieram. Ale prywatnie jestem fanem podejmowania decyzji rozsądnych i przemyślanych. Szkicowanych na parę dni przed ostatecznym startem projektu, by na pewno każdy aspekt odpowiednio przemielić przez wszystkie tryby psychiki. Wtedy się na takiej siłowni wytrwa pół roku, nie cztery marne spacerki :)

Stąd ta lista.

Możesz ją wydrukować. Możesz ją skrytykować. Możesz ją skopiować do worda i wywalić 95% punktów. Możesz też napisać na jej podstawie (lub w zupełnej kontrze) listę własną, totalnie inną. Możesz też ten wydruk złożyć w piękny, papierowy samolocik i wychrzanić ze swojego ósmego piętra prosto do rzeki :)

Tak czy inaczej, oto moje…

35 pomysłów na więcej spokoju i energii w życiu

1. Regularnie aktualizuj swoje priorytety. Łatwo wpaść w spiralę coraz dziwniejszych zobowiązań związanych z nieplanowanymi pierdołami. Życie zaprojektowane tak, by nagrodą za pracę było więcej pracy to po prostu życie źle zaprojektowane.

2. Śpij dużo. Codzienne tyranie od szóstej (rano) do pierwszej (nad ranem) jest pewnie całkiem medialne i fajnie się o nim pisze na fejsie, ale organizm ma w tej materii zupełnie inne zdanie. Sześć godzin (czyli 4 * pełen, półtoragodzinny cykl) wystarczy. Siedem i pół to ideał.

3. Wstawaj o stałej godzinie. Może to być piąta rano (jak sportowcy i pisarze), może to być jedenasta (jak freelancerzy i pisarze). Grunt, by powstał nawyk.

4. Zaplanuj podróż. Detalicznie i rzetelnie. Kto wie, może naprawdę się uda na nią polecieć :)

5. Rozważ popołudniowe powernapy. Takie trwające 20 minut. Korzystali z tej techniki najwięksi naukowcy, generałowie i artyści świata, więc pewnie coś musi być na rzeczy :)

6. Ćwicz codziennie. Chociaż pół godziny, najlepiej rano. To jest punkt, który ja muszę wziąć sobie poważnie do serca, bo skoro umiem codziennie napisać 2000 słów to jest absurdem, że nie umiem poćwiczyć pół godzinki.

7. Co dwie godziny pracy przed monitorem rób Thoracic Bridge. Twój kręgosłup podziękuje Ci za parę lat. Ja zacząłem wyrabiać w sobie ten zwyczaj dopiero miesiąc temu a już czuję poprawę.

8. Jedz mniej. Przesadnie duże porcje to zmora współczesnych cywilizacji.

9. Jedz jedzenie wysokiej jakości. Szkoda by było w głupi sposób zmarnować jedyne ciało, które będziemy kiedykolwiek mieć w trakcie życia.

10. Zjedz dziennie z jedno warzywo. Może być marchewka.

11. Pij dziennie 2 litry wody. Woda jest ekstra.

12. Pij dobrą kawę. Nieważne czy wolisz świeżo parzone espresso ze świeżo mielonych ziaren czy też mleczne, karmelowe napoje z kawiarnii. Życie jest po prostu za krótkie na marną lurę :)

13. Regularnie sprzątaj swoje otoczenie. Warto zacząć od codziennego robienia łóżka. To nawyk, który szybko pozwala przerodzić się np. w zmywanie od razu po jedzeniu. Podobno mówi się na to “nawyki domino”.

14. Słuchaj często Kung Fu Fighting.

(Link do Youtube)

15. Raz w tygodniu idź w jakieś miejsce piechotą. Może to być praca, może to być rundka dookoła domu z samego rana (z kawą w kubku termicznym). Bycie na dworze jest ekstra.

16. Dzwoń czasem do znajomych. Na przykład w trakcie porannej rundki dookoła domu :)

17. Zorganizuj długie spotkanie z najlepszymi przyjaciółmi. Ale takie na maksie – zarezerwuj salę, weź planszówki i zadbaj, by nikogo nie zabrakło.

18. Spróbuj wyciągnąć na kawę kogoś, kogo podziwiasz.

19. Odsuń się świadomie od negatywnych ludzi. Nie są ci potrzebni. Przekonuję się o tym bardzo regularnie, choć za każdym jednym razem umysł próbuje mnie zrobić w konia i mi wmówić, że bez danego znajomego nie przeżyję. A potem przeżywam i każdy kolejny dzień jest o wiele zdrowszy.

20. Nie krytykuj. Nie warto.

21. Uważaj na to, co mówisz. Możesz na pytanie „jak tam?” odpowiedzieć „jakoś żyję”. Ale możesz też odpowiedzieć „jest świetnie, a u Ciebie?”. Jedna z tych odpowiedzi podtrzymuje zniechęcone status quo marazmu, druga prowadzi do pięknych rzeczy.

22. Nie narzekaj. Działaj.

23. Rozważ zaprojektowanie silnego filtra na wiadomości. Czytaj tylko najważniejsze informacje dotyczące światowej oraz krajowej polityki i kwestii gospodarczych. Wszystkie małe tragedie są niegodne Twojej uwagi.

24. Czytaj dobre blogi.

25. Czytaj dużo książek.

26. Dawaj dobre książki na prezenty. Zarówno przyjaciołom, jak i rodzinie.

27. Miej dużo playlist na różne okazje. Osobną do sprzątania, osobną do gotowania, osobną do wstawania rano (z energią lub na luzaku). Muzyka to mega ważna sprawa w życiu.

28. Uważaj na to, czym karmisz swój mózg. Garbage in, garbage out. Dostęp do wartościowej kultury i treści nigdy nie był prostszy, a przeczytanie od czasu do czasu czegoś naprawdę ostrego (na start polecam Brzemię Białego Człowieka Easterly’ego) podnosi poziom myśli i logiki o dwa oczka do góry.

29. Uważaj na to, by nie przedobrzyć. Bez seriali i memów było by smutno. A życie jest przecież sztuką ciągłego balansu :)

30. Zrób czasem coś jak ten pilot helikoptera. Ponieważ właściwą drogą wykonywania różnych rzeczy jest zgodność z przygotowanym protokołem. Nikt jednak nie powiedział, że jest to droga najfajniejsza.

31. Wierz w coś.

32. Dawaj kasę na akcje charytatywne. Ty bez tej dychy przeżyjesz. Oni niekoniecznie.

33. Pozbądź się niepotrzebnych rzeczy. Na przykład na akcje charytatywne. Ale pamiętaj, by najpierw sprawdzić u takich rzeczy jakość i stan zużycia! Tylko w dobrym stanie mają sens. Oddawanie zniszczonych to chamstwo.

34. Używaj zegarka na rękę. Wtedy się mniej patrzy na telefon.

35. Pomóż komuś. Bez oczekiwania wdzięczności albo wyrównania rachunku. Po prostu. Podzwoń po znajomych i się spytaj, czy nie zamierzają się może przeprowadzać albo malować korytarza. Czy może dziewczynie nie zapchał się laptop. Czy rodzicom śnieg nie zawalił podjazdu. Czy może przyjacielowi nie jest ciężko zacząć realizacji marzenia. Dowiedz się, gdzie leży kwestia. A potem ją rozwiąż.

//

Jak macie swoje drobne pomysły, pogadajmy w komentarzach :)

Ciao,

Andrzej Tucholski

 

///

PS: Pewnie sporo osób czytając te listę będzie miało wrażenie, że to właśnie Wy zainspirowaliście mnie do bardzo wielu spośród tych punktów. Jeśli tak czujesz to znaczy, że masz rację :)

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i pokażę Ci różne strategie na ogarnięcie życia. Pogadamy też o kulturze.

Na tym lifestyle'owym blogu eksperckim znajdziesz luźne tematy (seriale) płynnie połączone z pragmatycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Kanał na YouTube jest o tym samym, tylko weselej, bo mogę wymachiwać rękami.

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 12 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • bezpośredni kontakt do mnie

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, którą potem będzie można z dumą pokazać w raportach.

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany, lifestyle'owy blog ekspercki prowadzony od 2009 roku.

Poświęcony jest strategiom na ogarnięcie życia. A także kulturze, no bo jak to tak, żyć bez seriali? W skrócie oznacza to, że artykuły na lifestyle’owe tematy wzbogacone są “w środku” eksperckimi poradami z zakresu optymalizacji obowiązków, psychologii oraz strategicznego podchodzenia do wyzwań. Jeśli przychodzisz do mnie po chwilę wyluzowania, wyjdziesz z nowym pomysłem. A jeśli przychodzisz po rozwiązanie, trochę odpoczniesz :)

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail. W przypadku palących problemów nalegam, by skontaktować się ze sprawdzonym fachowcem legitymującym się wykształceniem i potrzebnymi specjalizacjami. Ci ludzie starali się latami by móc Ci pomóc. Głupio by było teraz im na to nie pozwolić :)

Niektóre linki na blogu mogą być linkami afiliacyjnymi.

Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie gra :)