Czas czytania: około 5 minut

7 świetnych książek, które warto przeczytać tej jesieni

Jesień to czas wielkich (i trudnych do wytłumaczenia postronnym obserwatorom) ilości kawy i herbaty. To także czas coraz dłuższych wieczorów spędzanych coraz częściej w zaciszu własnego domu. To także czas na dobre książki.

Poniżej przygotowałem dla Was listę siedmiu książek, którym warto poświęcić zarówno czas jak i uwagę. Nie są to najnowsze premiery, bo i sam nie mam w zwyczaju dostrajać swojego czytania do planów wydawniczych na rynku.

Większość z tych książek można dostać tanio lub w bibliotece, a wartość i doświadczenie zawarte w każdej z nich potrafią odwrócić do góry nogami naprawdę stabilnie przymocowany do ziemi świat.

Życzę Wam, aby lektury przyniosły dużo inspiracji :)

———

Pan raczy żartować, panie Feynman! Przygody ciekawego człowieka

Autor: Richard P. Feynman

Zbiór myśli, doświadczeń i wniosków noblisty, który wcale tego nobla nie chciał. Richard Feynman to jeden z ludzi, z którym, gdybym mógł, chciałbym “porozmawiać przy kawie”. Choć jego nazwisko kojarzy się na świecie głównie z jego słynnymi wykładami z fizyki, nie mniejszą uwagę powinno poświęcać się jego pozostałym zainteresowaniom.

W tej książce znajdziecie jego rozważania na temat światowej nauki, naprawy kalkulatorów, miłości, grania na trójkącie w orkiestrze, brazylijskich zespołów tanecznych, rysowania i bycia w zespole odpowiedzialnym za powstanie bomby atomowej. Lekka, wielka lektura.

———

Poza Czasem

Autorzy: Jan Strelau, Agnieszka Wilczek, Jakub Balicki

Wywiad-rzeka z jednym z najważniejszych ludzi polskiej psychologii. Profesor Strelau to człowiek, który podstawy swoich późniejszych wartości wykuł w trakcie drugiej wojny światowej a podwaliny pod późniejszą karierę naukową zbudował w trakcie ciężkiego stalinizmu.

Ciężko jest mi znaleźć choć jeden powód, dla którego można by NIE przeczytać rozmowy z tak mądrą, doświadczoną i ciekawą osobą. Gratulacje dla autorów, pani Wilczek i pana Balickiego, za dobór świetnych pytań i rewelacyjną redakcję. Czyta się “samo” :)

———

3. Daily Rituals

Autor: Mason Currey

Ludzie, którzy odnieśli w życiu WIELKI sukces (naukowcy, sportowcy, lekarze, ludzie biznesu, ludzie wojska, artyści, działacze społeczni – dziedzina jest drugorzędna) prezentują sobą bardzo wiele podobnych postaw, ich życiami sterowały bardzo podobne nawyki. Uwielbiam szukać tych wspólnych mianowników.

Jedną z najciekawszych kategorii są poranne rutyny, pierwsze 60 do 90 minut od wstania. Jeśli kręci Cię “zaglądanie” za kurtynę życia ludzi, którzy na zawsze zmienili świat – warto.

———

4. Pułapki myślenia

Autor: Daniel Kahneman

W trochę innej dziedzinie psychologii niż pola ekspertyzy Daniela Kahnemana znany jest taki rewelacyjny tytuł jak “Gdy myślę sam o sobie, to kto myśli o kim?”. Innymi słowy: człowiek rzadko kiedy jest istotą idealnie jednolitą. Często chcemy czegoś innego, niż naprawdę potrzebujemy. Często nie umiemy się “zebrać”, choć dobrze wiemy, że powinniśmy coś zrobić. Często też jesteśmy czemuś nieprzychylni, choć sami nie umiemy powiedzieć dlaczego.

Wielu takim rozwarstwieniom poświęcone są właśnie Pułapki myślenia. Jeśli chcecie lepiej zrozumieć “własną głowę” to na początek nie ma wielu lepszych propozycji lektur.

———

5. Bird by Bird

Autor: Anne Lamott

Bardzo delikatna, spokojna lektura skierowana do aspirujących pisarzy, choć w istocie może po nią sięgnąć artysta dowolnego pola, gatunku czy kanonu. Sporo o tym, co to znaczy żyć z kreatywności i jak bardzo nierównym, choć pięknym bywa takie życie.

Choć prywatnie prezentuję trochę bardziej brawurowe podejście do organizowania swojej pracy, wierzę, że zawsze dobrze jest poznać i “drugą stronę”. Tak jak to było w przypadku MurakamiegoBird by Bird to lektura, którą powinien przeżyć każdy twórczy umysł.

———

6. Twórcza kradzież

Autor: Austin Kleon

Rewelacyjny zbiór myśli i pomysłów dotyczący tego, że nic w sztuce nie jest tak naprawdę “oryginalne”. Dodająca otuchy i odwagi lektura dla każdego, kto ma ochotę w życiu stworzyć cokolwiek, czy to będzie budynek, czy też rzeźba, czy książka, czy obraz. Czytałem już trzy razy i przymierzam się powoli do czwartego.

Tytuł ten jest dostępny po polsku, ale gorąco zachęcam do sięgnięcia po wersję oryginalną (najlepiej fizyczną, choć ebook złożono ładnie i oddaje zabawowego ducha książki). Austin Kleon lubi bawić się słowem i głupkowate “puny” zawarte w treści, choć bardzo proste, naprawdę rozkręcają klimat :)

———

7. The Art of Asking

Autor: Amanda Palmer

Wzruszająca, wesoła, pogodna, bardzo intymna, smutna i życiowa książka jednej z moich ulubionych artystek na świecie. Dużo w niej autobiografii, zresztą celnie trafionej, bo “domkniętej” w przededniu okresu zmian, które na pewno zmienią życie Amandy Palmer “na resztę życia” (Anthony i dziecko).

Cudowna lektura. Nie mam zupełnie nastroju jej komukolwiek “sprzedawać”, bo to nie jest książka, którą można komuś polecić bez znania kontekstu. Dlatego poproszę Cię, byś ten kontekst stworzyła :) Warto. Trzeba wyrobić w sobie wielką delikatność, by naprawdę “wejść” w myśli Amandy, ale jest to wyzwanie zwracające się z nawiązką.

———

Propozycja

Jeśli interesujecie się utrzymywaniem tzw. “work-life balance”, psychologią stojącą za odnoszeniem sukcesu w życiu i okazjonalnymi podróżami to rozważcie zapisanie się do Tajemnej Listy. To mój prywatny newsletter, którego odbiorcy dostają listy przy premierach nowych tekstów oraz klucze do Skarbca zawierającego dodatkowe materiały do wielu artykułów.

Zapisanie trwa minutę, wypisanie dziesięć sekund – nie ma powodu, by nie spróbować :)

A co ostatnio czytaliście Wy? Dlaczego było to warte Waszej uwagi?

Ciao,

Andrzej Tucholski

  • Hania N

    Świetna lista :)
    Z chęcią sięgnę po Pułapki Myślenia i Daily Rituals.
    Może jakaś ekstrakcja z Daily Rituals? Co trzeba robić przez pierwsze 60-90 minut od wstania? Oprócz picia kawy i mycia zębów oczywiście.
    Ostatnio czytane Opanuj swój wewnętrzny głos i Sekrety amerykańskich milionerów.

    • Robienie łóżka, medytacja, prowadzenie dziennika, jakaś forma ruchu, post od informacji :)

      • Hania N

        Tak myślałam :) Post od informacji najtrudniejszy :) ale wszystko do zrobienia… może poza łóżkiem :P

        • Jeden w miarę znany i odznaczony admirał w commencement speech dla młodych adeptów (nie pamiętam teraz nazwiska a nie mam czasu sprawdzać, ale można go w miarę łatwo namierzyć o ile pamiętam) powiedzial ze to jest kluczowe w rozwoju twardego charakteru gotowego do ciężkiej pracy, bo zaczynasz dzień od gestu, który a) zamyka czas odpoczynku i jest b) gotowy sam w sobie, tzn. “coś zrobiłaś”, posłałaś łóżko. A dodatkowo jak się wieczorem to łóżko znowu odsłania to ma sie poczucie, ze sie zrobiło pełną pętlę i znowu jest odpoczynek, co jego zdaniem zbawiennie wpływa na spokój ducha przy kimaniu :) Fajna teoria.

          • Z tymi rytuałami to jest ciekawa rzecz. Na przykład małe dzieci powinny mieć zorganizowany tak samo każdy dzień. Z różnymi rytuałami. Uczy się wtedy następstwa zdarzeń, porządku. Dzieci wychowywane w codziennych rytuałach są lepsze z matematyki.

    • Żaneta M

      Zdecydowanie polecam Daily Rituals, książka bardzo otwiera… na życie. Co do ekstrakcji, hmm, myślę, że dobrze będzie powiedzieć – każdy jest kowalem własnego losu. :)

  • 3 mnie zaciekawiła, szczególnie że ostatnio zagłębiam się w temat takich codziennych nawyków właśnie i tego, jak wpływają na nasze życie :)

  • Jesteś marką Joanny Malinowskiej-Parzydło, ale wiem, że również czytałeś i wiesz dlaczego jest ona warta uwagi ;)

  • Mój wykładowca polecał mi “Thinking, fast and slow”, ale kompletnie zapomniałam jej tytułu i autora przez co nie mogłam jej znaleźć, dzięki!

  • Bardzo interesująca lista. Sięgnę po parę propozycji tej jesieni :)

  • Andrzeju, a co jeszcze z działki porannych rytuałów polecałbyś? Przejrzałam “Daily Rituals” na Amazonie, zamierzam zamówić ale dobrałabym coś jeszcze :)
    A Feynman i Strelau – kapitalni!

    • Jedną z moich ulubionych książek jest “Mastery” Roberta Greene’a. Autor streszcza w niej biografie kilkunastu? kilkudziesięciu? wielkich ludzi próbując znaleźć wspólne mianowniki.

  • “Siła Nawyku” Duhigg Charles. Pozwala zrozumieć swoje destrukcyjne nawyki i uporać się z nimi

  • Oczywiście, że na przeczytaniu postu się nie skończy, bo już zaczynam przebierać nóżkami, żeby móc przeczytać “Pułapki myślenia”. :)

  • Anna Wiśniewska

    Feynmann to ulubiony fizyk mojego chłopaka, dostał ode mnie tę książkę w prezencie na Święta ;) polecam Ci zajrzeć do polskiego przekładu, we wstępie Autor tlumaczenia opowiada o niesamowitym spotkaniu z Feymannem w Polsce :D na pewno sięgnę po daily rituals ;) dzięki!

  • I ten dylemat, którą najpierw… ;)

  • Ola

    Feynman jest świetny, pozostałe sześć pozycji mnie coraz bardziej kusi :) A podczas mojego niedawnego okołodziewięciogodzinnego lotu postawiłam na lekkość – “Studium w szkarłacie” i “Znak Czterech” (nawet po obejrzeniu serialu “Sherlock” byłam zachwycona!), na deser “Straż! Straż!” (po raz kolejny) i “Eryk” oraz “Eat, pray, love”.

  • Feynman jest genialny :) Szczególnie podobał mi się fragment z otwieraniem sejfów :)

  • Dodaję “Poza Czasem” i “Twórczą kradzież” do swojej listy ;) Polecam książkę Jacka Pogorzelskiego “Kod skuteczności. O jakości myślenia i działania” – pozwala spojrzeć na wiele spraw z nowej perspektywy.

  • MoMo

    Nie wiem, jak mogłam jeszcze niczego nie czytać z tej listy! Wczoraj skończyłam świetną książkę “Wszechświat kontra Alex Woods”, która jest bardzo mądra i skłania do głębszych refleksji :)) Na sto procent ci się spodoba ;)

  • Feynman, mistrzowskie.

  • Krzysztof Czaderna

    Nie ma co kilka ciekawych pozycji po które trzeba będzie sięgnąć jak najdzie jesień

  • Aśka

    Feynmanna czytałam po polsku – znakomity:)
    Kahnemana też pochłonęłam – porządkuje i uświadamia jak się myśli i działa. Reszta brzmi kusząco… W rewanżu polecam “The paradox of choice” Barry’ego Schwartza, warto przeczytać coś Nassima Nicholasa Taleba (jego “The Black Swan” jest chyba najbardziej znany) i… coś jeszcze miałam w głowie ale zapomniałam :-/

  • syza9

    Gra o tron :-)

  • Feynman jest cudowny! Polecam do kompletu drugą część, w której pisze głównie o rozwiązywaniu sprawy katastrofy Challengera. To niemal jak zagadka detektywistyczna! :)

  • Profesora Strelaua uwielbiam, także za książką się rozejrzę :)

  • Bardzo często wracam do Austina Kleona, ilekroć pojawia się u mnie przestój w tworzeniu na jakimkolwiek polu – czy to w fotografii, czy w pisaniu, czy nawet w życiu. Podobnie mam z Paulem Ardenem.

  • Polecam Piąty poziom Volant’a.

  • Już myślałam, że tej jesieni nadrobię moje zaległości w powieściach kryminalnych, a tu taka lista pokus… oczywiście skuszę się, bo jedną z tych książek mam nawet w domu i choć mąż się nią zachwycał, to jakoś nie było mi z nią po drodze ;)

  • Amanda Palmer! Jakby ktoś miał ochotę słuchać – jeśli masz dostęp do audibooku, gdzie Amanda czyta swoją książkę, to z całego serca polecam! Słucha się świetnie, Amanda cudownie dopasowuje głos do klimatu akurat opowiadanej przygody, i w ogóle ma się wrażenie jakby rozmawiało się z dawnym przyjacielem.

  • Norbert Piotrowski

    Właśnie zacząłem “Serious Creativity” De Bono, zapowiada się obiecująco i bardzo pasuje do tego zbioru.

  • Alicja Wieczorek

    Zapisuję sobie tę listę i idę do biblioteki!

  • Monika

    Przeczytałam właśnie Bird by Bird – dzięki Twojemu poleceniu! Idealnie, że przeczytałam ją właśnie teraz, w tym momencie życia. Razem z innymi książkami, które czytam/przeczytałam ostatnio układa mi się w idealną całość i obraz tego, co chcę robić. Dzięki!

  • Mi się jesień nie kojarzy z czytaniem, niestety, tylko z nauką, taki los maturzysty… Aczkolwiek mam pytanie odnoszące się do książek. Zawsze interesowała mnie ludzka psychologia. Takie podstawowe pytanie- jak zrozumieć człowieka, czym jesteśmy podobni, a czym się różnimy, co powoduje, że tak a nie inaczej dana jednostka się zachowuje. Lubie obserwować ludzi i ich umysly. Czy potrafiłbyś polecić mi jakąś książkę dla takiego “początkującego psychologa bez wykształcenia medycznego”? Psychologia kojarzy mi się z medycyną- ja jestem humanistką i nie znam się na tym. Czy nie napisano czegoś, co mogłby spokojnie zrozumieć ktoś, kto po prostu interesuje się ludźmi? Czy może źle pojmuję pojęcie psychologii? xD

    • Not me

      Może Olivier Sachs?

  • Czytam właśnie “Stulatek który wyskoczył przez okno i zniknął”. Film był dobry, ale książka jeszcze lepsza. Z humorem, polotem, pisana świetnym językiem. Na jesień w sam raz :-)

  • Daily Rituals – to coś dla mnie :)

  • Kompletnie nic z tego nie czytałam:( a pozycje przez Ciebie zaproponowane mnie zainteresowały, więc muszę poszukać.

  • Uwielbiam Amandę Palmer z czasów Dresden Dolls. Trochę mnie do mnie trafia to, co robiła ostatnio. Pewnie
    się skuszę na książkę :)

  • Zainteresowałeś mnie książką Feynmana.
    Ja z kolei bym poleciła książkę “O chłopcu, który ujarzmił wiatr” Jest to prawdziwa historia chłopca mieszkającego w Afryce. W okresie suszy i głodu, szukając części po śmietnikach, zbudował wiatrak – źródło prądu. Jest to przykład osoby kreatywnej, która nie poddaje się przeciwnościom losu. Gorąco polecam!

  • Żania

    Pierwszy raz spotyka się z powyższymi książkami…
    Ostatnio przedzieram się prze Holyfood Hołowni, do autora jestem trochę uprzedzona, ale książka zapowiada się całkiem dobrze, może w końcu złamię przepaść :D

  • Mushu

    Polecam “Cykl Odrodzone Królestwo”: “Korona Śniegu i Krwi I” “Niewidzialna Korona” Elżbiety Cherezińskiej. Świetne książki jestem już w połowie drugiej i nie mogę się oderwać :) Wciąga, a jej wielopostaciowość nie pozwala się nudzić. Opowiada o Przemyśle II Księciu poznańskim i rozbiciu dzielnicowym. :

  • JJ

    Właśnie siedzę w Witkacym, zaczęłam od “Pożegnania jesieni”, a potem przejdę do “Listów” (tom 1). A książki zapisałam na liście, są następne w kolejce, szczególnie Feynman wydaje się być interesujący :)

    • Damian Bilderberg

      ja wlasnie skonczylem pozegnianie :)

  • Bardzo zaintrygowała mnie “Daily Rituals” – od razu zrobiłam zakupy na Allegro :) Dzięki za zestawienie!

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i pokażę Ci różne strategie na ogarnięcie życia. Pogadamy też o kulturze.

Na tym lifestyle'owym blogu eksperckim znajdziesz luźne tematy (seriale) płynnie połączone z pragmatycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Kanał na YouTube jest o tym samym, tylko weselej, bo mogę wymachiwać rękami.

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 12 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • bezpośredni kontakt do mnie
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, którą potem będzie można z dumą pokazać w raportach.

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany, lifestyle'owy blog ekspercki prowadzony od 2009 roku.

Poświęcony jest strategiom na ogarnięcie życia. A także kulturze, no bo jak to tak, żyć bez seriali? W skrócie oznacza to, że artykuły na lifestyle’owe tematy wzbogacone są “w środku” eksperckimi poradami z zakresu optymalizacji obowiązków, psychologii oraz strategicznego podchodzenia do wyzwań. Jeśli przychodzisz do mnie po chwilę wyluzowania, wyjdziesz z nowym pomysłem. A jeśli przychodzisz po rozwiązanie, trochę odpoczniesz :)

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail. W przypadku palących problemów nalegam, by skontaktować się ze sprawdzonym fachowcem legitymującym się wykształceniem i potrzebnymi specjalizacjami. Ci ludzie starali się latami by móc Ci pomóc. Głupio by było teraz im na to nie pozwolić :)

Niektóre linki na blogu mogą być linkami afiliacyjnymi.

Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie gra :)