Jak się uspokoić i pozbierać myśli – 25 inspiracji

Jak się uspokoić? Życie bywa nerwowe. Potrafi nam “wejść na głowę” i ciężko wtedy nawet pamiętać, jak my się w zasadzie sami nazywamy :D Warto zatem wiedzieć, jak się uspokoić, jak ukoić nerwy, jak na chwilę wszystko ZATRZYMAĆ i na spokojnie pozbierać myśli.

By za chwilę było lepiej.

Oczywiście, że tak “ogółem” warto w życiu starać się, by było bardziej zrównoważone. By takie lawiny obowiązków spotykały nas jak najrzadziej. Ale to jest proces długofalowy. Potrafi zająć kilka tygodni, a może i miesięcy.

Jeśli zaczniemy go DZISIAJ to już za dwie pory roku sami sobie podziękujemy, że byliśmy tacy ogarnięci :)

Ale. Ja dzisiaj nie o tym.

Czasem po prostu trzeba uratować sytuację tu i teraz, NATYCHMIAST, zanim pomiędzy oczy wsunie się zdradliwa migrena i możemy pomachać na do widzenia jakimkolwiek szansom na odratowanie nastroju.

Trzymajcie zatem!

Przygotowałem listę pomysłów, jak sobie poradzić ze stresem.

Kolejność losowa. Można brać jedno rozwiązanie, można siedem, można całość, to zależy od Ciebie. Możesz zignorować wszystkie. A możesz też użyć tego tekstu, by wyglądać na zajętego w robocie i po prostu się pięć minut mentalnie zdrzemnąć. Ja się nie obrażę, wiem jak jest :D

A zatem, lecimy!

Oto…

25 inspiracji na to, jak się uspokoić i pozbierać myśli

1. Podejmij jedną właściwą decyzję.

Często w ciągu denerwujących dni idziemy na wiele kompromisów. Rezygnujemy z siłowni, jemy niezdrowo, zapominamy o obiecanych sobie pięciu minutach nauki angielskiego przed kolacją. Świetnym pomysłem na “zresetowanie” takiego domina dramatów jest po prostu nagłe podjęcie tej właściwej decyzji. Pójdźcie na tę siłkę. Zjedźcie sałatkę. Poczujecie się wtedy z siebie dumni. A to czasem wystarczy.

———

2. Pójdź na spacer.

Jednym z najważniejszych elementów uspokajania się jest przerwanie dotychczasowego strumienia myśli/emocji i zmiana otoczenia. No to, wiesz. Jakby to powiedzieć.

Jak się uspokoić? Zmieńmy otoczenie! :D

Aha – w trakcie robienia kółek dookoła altanki śmietnikowej można na luzie puścić sobie mój podcast. Raczej nie zaszkodzi ;)

———

3. Zaplanuj bliską przyszłość.

Poprzesuwaj kalendarz. Wymyśl, gdzie by sobie wepchnąć jeden wolny dzień. Ustaw piwo z przyjaciółmi. Pomyśl o odwiedzeniu rodziców. A może nawet mała wycieczka na Mazury Garbate się uda?

Tylko żeby się to nie przerodziło w prokrastynację!

———

4. Zszokuj organizm.

Najlepiej działa zimą. Wyjdź na chwilę na dwór. Stań w przeciągu. Otwórz okno. Zmień swój stan. To pomaga, by wybić się z jednego strumienia myśli w inny. Po prostu ochłoń.

———

5. Puść sobie ten utwór.

Serio, serio.

———

6. Wypisz na kartce wszystko, o czym myślisz.

Jak się uspokoić z jakichś myśli? Po prostu je z siebie zrzuć na papier. I miej potem tę kartkę przy sobie. Często rusza dzięki temu w głowie taki mechanizm, że trochę nie musimy o czymś myśleć, no bo przecież “już coś zrobiliśmy” ;) a wystarczyło samo bazgranie w notesie. Warto potem rzucić okiem na te notatki, może nawet znajdziemy rozwiązanie na problem?

Ale przede wszystkim – bądź w tym procesie dla siebie bardzo łagodna.

———

7. Wypij szklankę wody.

Na bank jesteś odwodniona. Wszyscy zawsze są.

———

8. Pomedytuj.

To nie musi być nic wielkiego. Ja często celebruję taką swoją małą, miejską medytację. Zaparzam kawę i podchodzę do okna i patrzę się na ptaki kołujące pod wielkim niebem tak długo, aż kawa nie ostygnie do temperatury pozwalającej mi na pierwszy łyk. I potem wracam do pracy. Zupełnie spokojny.

Lubisz takie tematy? Zachęcam do zapisania się do newslettera.

Wtedy na pewno nie przegapisz żadnego tekstu


Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.

———

9. Napisz do kogoś z wdzięcznością.

Ktoś Ci pomógł? Prywatnie lub zawodowo? O kimś ciepło myślisz? Faktycznie podziwiasz lub doceniasz coś, co ostatnio osiągnął? NO TO PO CO SIEDZIEĆ CICHO SKORO MOŻNA TO POWIEDZIEĆ :D

———

10. Poukładaj playlistę.

Spotify, Tidal, Deezer, nieważne. Gdzie masz muzykę, tam możesz bawić się w prowadzącego najlepszą audycję radiową na świecie :)

Nie zawsze trzeba wszystko ogarniać.

———

11. Pobaw się w Fear Setting.

Bardzo często stres płynie z niezrozumienia tego, jak wygląda faktyczny horyzont wydarzeń przed nami. Można temu łatwo zaradzić.

———

12. Posiedź na Google Maps.

Nie wiem czemu, zawsze mnie to koi. Zrzucam pinezkę gdzieś w Mołdawii i patrzę, co tam ciekawego na świecie :D

———

13. Zdrzemnij się.

To oczywiście ciężko zrobić w pracy, ale czasem stres łapie nas po południu lub w weekendy – pamiętajmy więc, że po prostu można te nerwy przespać. Na pół godziny przymknąć oczy i nic nie robić. Dla naszego mózgu samo to, to już bardzo dużo.

Daj sobie czasem spokój.

Tak zwyczajnie.

———

14. Zajmij się kolejnym zadaniem.

Osoby zadaniowe, które lubią progres najpewniej uspokoją się szybko i sprawnie przelatując dalej przez swoją listę zadań na dany dzień. Brzmi znajomo? No to się nie krępuj. Ja mam podobnie :)

Zresztą, mylenie się w biegu bywa fajne.

Jeśli masz ochotę trochę sprawniej radzić sobie z obowiązkami w ciągu dnia, rzuć proszę okiem na mój kurs “Pokonaj prokrastynację!”, w którym opowiadam sporo o moim prywatnym systemie walki z niechciejem.

———

15. Natychmiast przerwij to, co robisz

Dużym elementem utrzymywania stanu niepokoju jest to, że sami “spiralujemy” w coraz to gorsze myśli. Zatrzymywanie spirali jest trudne i czasem wymaga treningu, ale tak na dobry początek fajnie jest po prostu natychmiast przerwać to, co akurat robisz. Denerwuje Cię ciągłe odbieranie telefonów? Rozmowa z kimś? Ten konkretny obowiązek? Wstań i pójdź siku. Odczekaj pięć minut. Wyluzuj. I potem zobacz, co można zrobić, by było lepiej.

Może uda się jakoś od-biegać to zabiegane życie.

———

16. Porozciągaj się.

To warto robić nawet jak wszystko gra :D

———

17. Posłuchaj Sigur Rós.

Nie ma szans, by nie pomogli.

———

17. Zadzwoń do przyjaciela.

Kto wie, może też ma zły dzień? Może sobie nawzajem pomożecie?

———

18. Wróć do książki sprzed lat.

Z wielu powodów często uspokajamy się, gdy wracamy myślami do czasów, które a) obiektywnie były prostsze, ale też b) upływ czasu i nostalgia tym bardziej zaróżowiły wspomnienia do poziomu absolutnej sielanki. Fajnie jest zatem posłuchać czegoś z liceum, obejrzeć kreskówkę z podstawówki, albo poczytać jakąś sagę fantasy ze studiów. Nie warto z tym przesadzać, bo to grozi przesadnym eskapizmem, ale tak raz na jakiś czas? Super sprawa.

———

19. Postanów, że po prostu dasz radę.

Nie jest to rada dla wszystkich, ale często działa.

Jak się uspokoić? Tak zwyczajnie.

Postanów tak.

O tym, w jaki sposób “uzbrajać się” na takie okoliczności opowiadam w moim ostatnim kursie. Rzuć okiem, może to coś dla Ciebie?

———

20. Wycisz wszystko.

Pójdź w ciche, ciemne, chłodne miejsce. Załóż słuchawki. Zamknij oczy. I po prostu tak sobie “pobądź” z własnymi myślami. Przypomnij sobie, że wczoraj skończyło się wczoraj. Weź głęboki oddech.

Czasem nie trzeba wiele więcej.

———

21. Pograj na instrumencie.

Jeśli jesteś zawodowym muzykiem, to to jest pewnie najgorsza porada w historii Twojego życia :D Ale jeśli NIE jesteś zawodowym muzykiem – minuta grania na instrumencie z reguły otwiera w głowie zupełnie inne “szufladki” niż obowiązki dnia codziennego.

A jeśli nie grasz na niczym to gorąco polecam ukulele. Po godzinie już będziesz pyrgał pierwszą piosenkę :)

———

22. Popatrz na to pięć minut.

Hehe.

———

23. Wynotuj 3 rzeczy, za które odczuwasz wdzięczność.

Wspaniały “przekierowywacz myśli”. Wynotuj, że ktoś dzisiaj na Ciebie zwrócił uwagę. Że wyjątkowo wygodnie buty leżą. Że kawa wyjątkowo smakuje. Szukaj prostych rzeczy. Takich małych, cudnych, codziennych.

I niech Ci służą.

Pamiętaj, że pewnego dnia będzie po prostu dobrze.

———

24. Nazwij swoje największe zmartwienie.

I zaplanuj – tak na oko – trzy rozwiązania by się dobrze wszystko potoczyło. To świetna metoda, by wyrobić w sobie taką codzienną siłę wbrew okolicznościom.

Bardzo przydatna umiejętność.

———

25. Pomyśl, że jest okej.

Teraz, tutaj. Może faktycznie jest? Może jest lepiej, niż pozwalasz sobie sądzić? Może jest spokojniej, niż się sama nakręcasz? Może jest bliżej, niż się pierwotnie wydaje?

Cholera, może nie, może jest źle. Wtedy masz pozostałe 24 kroki.

Ale może, tylko może, jest okej, tylko coś Cię zagalopowało.

Coś Ci zawieruszyło myśli.

I wystarczy je tylko przywołać z powrotem?

———

Hej – po więcej tego typu tekstów zapraszam na newsletter!

Nie wysyłam spamu, tylko samą wartość :)


Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.

Uff, i ode mnie tyle. 25 inspiracji na to, by uspokoić myśli i ogarnąć codzienność. Wierzę, że Ci się przydadzą. I koniecznie podziel się swoimi w komentarzach!

Ciao ,

Andrzej Tucholski

 

Zdjęcie: Kinga Cichewicz ze zbiorów Unsplash.

Ponad 1000 sprzedanych kopii = ponad 1000 zadowolonych Klientów.

Teraz obie książki dostępne w promocyjnym PAKIECIE!

Pakiet zawiera: „Pomysł na siebie w tydzień” (czyli 21 narzędzi, dzięki którym szybko znajdziesz nową koncepcję na to, co chcesz robić i kim chcesz być) oraz „#mikronawyki” (czyli 200 stron wiedzy płynnie przechodzącej w ćwiczenia. Zbudujesz dzięki nim skuteczny plan, który potem będziesz bezwiednie realizować dzień po dniu). Warto, ponieważ obie książki świetnie się wzajemnie uzupełniają, a w zestawie oszczędza się na nich blisko dwie dychy :)

 

 

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!