Autor: Andrzej Tucholski | 19 listopada 2018 | Komentarze:
Czas czytania: około 7 minut

11 dodających otuchy filmów na mroczne, jesienne wieczory (by było trochę milej)

Jesień to piękny czas, ale potrafi zmęczyć. Czasem trudno jest zachować pogodę ducha w obliczu piętnastego dnia marazmu z rzędu. Non stop leje, i jest zimno, i nic się nie chce. Na szczęście, tak jak za dnia musimy pewnie wyjść do roboty, tak chociaż wieczory należą w pełni do nas.

A cóż lepszego na wieczór od udanego filmu?

Przygotowałem dla Was listę filmów, które wyjątkowo dodają otuchy. Mają w sobie coś takiego, że jest milej, że się chce, że robi się cieplej. Teraz jeszcze tylko trzeba ogarnąć do nich wybornie miękki koc i gi-gan-tycz-ny kubas herbaty.

I gotowe!

—————

Coco (2017)

Jedno z moich najpiękniejszych odkryć tego roku. Przepiękny, wzruszający, pogodny, bajkowy na maksa ale też szokująco dojrzały film dla każdego.

O czym to film: O chłopcu, który na meksykańskie Día de Muertos przedostał się “na drugą stronę”, do świata umarłych. I szukał tam dziadka, i akceptacji, i drogi powrotnej, i sposobu na przekonanie swojej rodziny, że muzyka jest w porządku.

Kiedy oglądać: Gdy potrzebujesz poczuć, że to wszystko się po prostu kiedyś, jakoś, może, chyba, na pewno poukłada w najlepszy możliwy sposób.

—————

Kiedy Harry poznał Sally (1989)

Dawne filmy mają w sobie nie tylko tę fajną, niegdysiejszą prostotę, ale też sporo magii. Dzisiaj się po prostu inaczej kręci sceny. Inaczej prowadzi dialogi. Inaczej montuje przejścia. I to jest piękna ewolucja. Ale takie popatrzenie na Billy’ego Cristala i Meg Ryan sprzed lat, jak to wszystko jeszcze inaczej działało, to super sprawa jest, wiecie? :)

O czym to film: Tytułowi Harry i Sally spotykają się raz na wiele lat by kontynuować tę samą dyskusję: czy facet i kobieta mogą być przyjaciółmi w sposób czysto platoniczny?

Kiedy oglądać: Gdy macie ochotę na klasyczny, wspaniale poprowadzony film o przyjaźni, emocjach, sporach i rozwiązaniach w dojrzałym, ale też całkiem luźnym stylu.

—————

W pogoni za szczęściem (2006)

Widziałem ten film już ze cztery razy. I powiem Wam, że zawsze mam ochotę na kolejną rundę. Nawet pomimo tych scen z hippiską, na których – dosłownie – chce mi się zamykać oczy z załamania, jak życie czasem potrafi człowieka pechowo kopnąć w plecy. Bo wiecie, film filmem, ale takie sytuacje po prostu się zdarzają. I cieszę się, że zostało zekranizowane, z jaką determinacją można przez nie przejść.

O czym to film: Ojciec decyduje się zrobić co tylko może, by zarobić na swoją rodzinę, nawet gdy sytuacja staje się przerażająco trudna.

Kiedy oglądać: Gdy chcecie spędzić trochę czasu w obliczu pięknej, czystej, ludzkiej odwagi i troski o swoich najbliższych.

—————

Lubisz takie tematy? Zapisz się do mojego newslettera po więcej.


Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.

—————

Ruchomy zamek Hauru (2004)

Chyba mój pierwszy film kupiony za własne pieniądze. Pamiętam, że całe stypendium za wzorowe zachowanie wsadziłem do kieszeni jeansów i pojechałem rowerem do Empiku po wydanie premierowe. Od tamtej pory widziałem “Hauru” jakieś 10 razy. I zawsze mi mało.

O czym to film: Młoda i rezolutna Sophie zostaje przeklęta i zamieniona w starą kobietę. Przypadkiem dołącza do podróżującego i próbującego naiwnie zapobiec wojnie czarodzieja – tytułowego Hauru. A potem robi się jeszcze dziwniej ;)

Kiedy oglądać: Gdy po prostu potrzebujecie baśni. Takiej z czarodziejami, królami, zaczarowanymi zwierzętami, miłością, zaufaniem, dzieciństwem, lojalnością i robieniem jajecznicy.

—————

Ace Ventura: Psi Detektyw (1994)

Komedia, która bez pudła poprawia mi humor już od blisko 20 lat. Odkąd moi rodzice pierwszy raz wypożyczyli ją na taśmie VHS, w zasadzie do dzisiaj, nie zawiodła ani razu. A zresztą, czemu miałaby tracić na mocy? Przecież cała scena na arystokratycznym przyjęciu to klasyka humoru :D

O czym to film: Absolutnie niezrównoważony Ace Ventura (psi detektyw) przyjmuje zlecenie na odnalezienie porwanej maskotki lokalnej drużyny.

Kiedy oglądać: Gdy macie ochotę na ikoniczną komedię lat dziewięćdziesiątych. Jim Carrey jest w tym filmie w absolutnym szczycie formy :)

—————

Moana (lub Vaiana, 2016)

Bardzo fajny, niesamowicie pogodny film o byciu kowalem własnego losu i wpływaniu przez swoje decyzje na stan otoczenia – i tego bliskiego, i tego dalszego. Jedna z moich ulubionych animacji ostatnich lat. Nie jest tak dopracowana czy przełomowa jak chociażby Zootopia, ale… kurczę. Te piosenki. Ten klimat. W Moanie wszystko jest super :)

O czym to film: O dziewczynie, która za wszelką cenę nie chce powielać kalki, którą jest życie na jej rodzimej, tropikalnej wyspie. A także o ratowaniu świata razem z półbogiem :)

Kiedy oglądać: Gdy czujecie zapotrzebowanie na nowe “bajkowe piosenki” do śpiewania pod prysznicem!

—————

Dzień świstaka (1993)

Zawsze, gdy myślę o Dniu Świstaka, to ma wrażenie, że to nie jest wesoły film. I chyba nie jest. Ale ma w sobie coś takiego, ten nastrój, ten wydźwięk, ten morał, że gdy myślę o wrażeniach dotyczących Dnia Świstaka, to aż się na sercu ciepło robi. Tak więc: zawierzam wrażeniom. W końcu intuicja to podstawa :)

O czym to film: Niezbyt pogodnie nastawiony do życia dziennikarz “utyka” w ciągłej pętli tego samego dnia, w miejscowości, w której wcale nie chciał być. W niewygodnej sytuacji, z którą nieszczególnie sobie radzi. I co rano musi przeżywać ją na nowo.

Kiedy oglądać: Gdy macie wrażenie, że życie jest do bani i pora coś zmienić!

—————

Praktykant (2015)

Przeeeeeepogodny film. I to wcale nie jakiś super dobry film. Raczej mocno, mocno średni film. Z dziwnym montażem. Sporymi lukami w scenariuszu. I najgorszym zakończeniem, jakie widziałem w życiu. I teraz pomyślcie – jaki on musi być ujmujący i urokliwy, gdy mu coś wychodzi, skoro tak dużo dookoła nie gra, a ja nadal lubię? :D

O czym to film: O starszym panu, który decyduje się urozmaicić sobie emeryturę pójściem do pracy, w której wbrew okolicznościom zaczyna kolegować się ze swoją młodą, wyjątkowo nie ogarniającą work-life-balance szefową.

Kiedy oglądać: Gdy po prostu chcecie sobie dwie godzinki odetchnąć od zmartwień :)

—————

Lubisz takie tematy? Zapisz się do mojego newslettera po więcej.


Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.

—————

Czas na miłość (2013)

Chyba moja ulubiona komedia romantyczna. A na pewno jedna z dwóch. Co ciekawe, powód nie jest związany z głównym wątkiem filmu – ja po prostu nie potrafię przejść obojętnie obok tego, jak doskonale napisano (i potem nagrano!) relację głównego bohatera z tatą.

O czym to film: O chłopaku, który poznaje dziewczynę i się w niej zakochuje. Aha, chłopak potrafi podróżować w czasie :D

Kiedy oglądać: Gdy potrzebujecie doładować serducho naprawdę rzetelną porcją emocji.

—————

Szkarłatny pilot (1992)

Mniej znany, a nadal przepiękny film studia Ghibli. Moja prywatna perła. Uwielbiam w niej wszystko. Kolory. Muzykę. Włochy. Samego Porco. Jego relację z właścicielką wyspy. Jego relację z mechanikiem. No i jego najsłynniejszy cytat: wolę być świnią, niż faszystą.

O czym to film: O zaklętym w świnię pilocie, który wbrew własnemu zacietrzewieniu angażuje się w kilka wątków mających ścisły związek z początkiem niepotrzebnej, trudnej i bolesnej wojny.

Kiedy oglądać: Dzisiaj. Serio.

—————

Kocha. Lubi. Szanuje. (2011)

Druga z moich dwóch ulubionych komedii romantycznych. Gra w niej absolutnie wszystko. Carell jest świetny. Gosling – nienaganny. Emma Stone – wspaniała. No i Julianne Moore. Też prze-dobra.

O czym to film: O mężczyźnie, który w średni wieku odkrywa, że zatracił sens tego, co to znaczy być facetem. Na szczęście spotyka młodego kolesia, który z kolei jeszcze nie odkrył sensu tego, co to znaczy być prawdziwym facetem.

Kiedy oglądać: Gdy tylko poczujesz, że pora się zrelaksować przy naprawdę dobrej komedii :)

—————

A jakie filmy Ty lubisz? :)

I które polecisz konkretnie na jesień?

Ciao ,

Andrzej Tucholski

 
Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na ludzkie życie ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganego życia. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam :)

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 3 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • bezpośredni kontakt do mnie

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na ludzkie życie. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność. W tekstach łączę lifestyle’owe treści z eksperckimi poradami. W praktyce oznacza to artykuły na codzienne tematy wzbogacone “w środku” fajnymi rozwiązaniami z zakresu optymalizacji obowiązków, psychologii oraz strategicznego podchodzenia do wyzwań. Jeśli przychodzisz po chwilę wyluzowania, wyjdziesz z nowym pomysłem. A jeśli przychodzisz po rozwiązanie, trochę odpoczniesz :)

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail. W przypadku palących problemów nalegam, by skontaktować się ze sprawdzonym fachowcem legitymującym się wykształceniem i potrzebnymi specjalizacjami. To ludzie, którzy starali się latami, by móc Ci pomóc. Głupio by było teraz im na to nie pozwolić :)

Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie gra :)