Autor: Andrzej Tucholski | 6 września 2014 | Komentarze:

Godzenie się na jesień

Cześć. Stałem przed chwilą przy otwartym, chłodnym oknie. Było pełne zieleni, ale też i ujawniało pierwsze kroki złota. Stałem przy nim z gigantycznym kubkiem kawy w dłoni i myślałem o tym, że wypadałoby za parę minut pójść wreszcie na siłownię. Mam na to ochotę, bo cieszy mnie ten chłodny-niechłodny chłód i myślę sobie, że fajnie będzie przejść się spokojnym krokiem przez jasny, wrześniowy poranek.

Ale, z drugiej strony, ledwie dwa tygodnie temu odechciało mi się iść na siłownię, bo poranek był jakiś taki zimny jak na sierpień i ostatecznie udało mi się zmusić na ćwiczenia dopiero późnym wieczorem, jako ostatni obowiązek dnia. W efekcie było słabo i szybko się zmęczyłem.

Co ciekawe – chłodny poranek połowy sierpnia i tak był cieplejszy, niż ciepły poranek we wczesnym wrześniu.

Wszystko leży w naszej wewnętrznej opowieści. Niektórzy mówią na to: autonarracja. To szeroki wątek, ale dzisiaj skupię się na tylko jednym jego aspekcie, a mianowicie kontekstach i procesie decyzyjnym.

Istnieją ludzie, dla których natrafienie na pozornie nie dający się złamać problem to… koniec. Po prostu. Kręcą głową, wzruszają ramionami, idą popatrzeć co tam ciekawego stoi na sklepowych wystawach parę ulic dalej. W efekcie często nawet nie zaczynają zmagań, bo wiedzą, że istnieje szansa zmarnowania tych starań, zmarnowania czasu. Istnieje szansa natrafienia na problem nie do złamania.

Istnieją też ludzie, dla których natrafienie na pozornie nie dający się złamać problem to zwykły bodziec. Trigger. Jego mała, awaryjna lampka budzi ze snu skarlałego gnoma, który chwyta leżący na podłodze kabel i czym prędzej biegnie przez korytarze psychiki do naściennej wtyczki, by zaognić elektrycznością ogromny neon. Treść laserowego napisu to, oczywiście: “ALE EKSTRA, WYZWANIE!” :-)

Piszą o tym mechanizmie setki ludzi, zarówno naukowców jak i praktyków biznesu. Nic nowego.

Przyszło mi jednak do głowy, jak dobrze można go omówić na przykładzie pór roku.

Spójrzcie:

Czy macie wpływ na pogodę? Nie. Czy macie wpływ na temperaturę? Żadnego.

Czy macie wpływ na wzięcie z domu parasola? Tak. Czy macie wpływ na wzięcie z domu szalika i czapki? Jak najbardziej.

A w innym kontekście:

Czy macie wpływ na swojego szefa? Też nie. Czy macie wpływ na to jaki będzie wykładowca? Nope.

Czy macie wpływ na te elementy swojej pracy, które szef szczególnie wysoko ceni? Podejrzewam, że tak. Czy macie wpływ na swoje nastawienie do zajęć, dzięki któremu da się obejść przywary danego profesora i przeżyć sesję? Pewnie.

Do czego zmierzam – uzależnianie swoich decyzji, samopoczucia, humorów, nastroju, wewnętrznej wartości lub ambicji od rzeczy, które są poza moją kontrolą nieodmiennie sprowadza na mnie dodatkowe porcje problemów. Sprawia, że nie chce mi się iść na siłownię w piękny, sierpniowy poranek tylko dlatego, że jest trochę chłodniej, niż zwykle.

Działanie w oparciu o rzeczy leżące w mojej bezpośredniej strefie kontroli – moje starania, inwestowany czas, uprzejmość (lub jej brak), odpowiednie przygotowanie przynosi skutki zgoła odmienne. Dzięki niemu z chęcią wybieram się na sesję dobrego cardio i siły pomimo mrożącej pobudki. Moja autonarracja nie przewiduje ustępowania warunkom pogodowym. Swego czasu zacząłem biegać przy minus dwudziestu, więc plus kilkanaście ma być problemem? Pffffffh :-)

Czy umiem zawsze podejmować decyzję w tym drugim, bardziej dojrzałym systemie?

Nie.

Niestety, nie jestem nawet blisko :D

Ale staram się każdego dnia. I wydało mi się dziś rano, że dobrze będzie podzielić się tym staraniem z Wami. Wrzesień to piękny miesiąc, ale faktycznie z dnia na dzień potrafi robić się coraz zimniej i ciemniej. Trzeba zatem trzymać się razem i skutecznie przeciwdziałać :)

Bo widzicie, wszystko leży w naszej wewnętrznej opowieści.

A jest to opowieść, której kolejne linijki zależą tylko od Was.

Dodatki

Jak co roku we wrześniu zapraszam do jednego z moich ulubionych wpisów z 2011 roku. Nazywa się “Wrzesień” :)

Temat dzisiejszej notki może być alternatywną interpretacją fragmentu czwartego z notki o lekcjach Robina Williamsa.

W nagłówku jest Londyn, bo mam ostatnio straszną ochotę na Londyn. Powtórne oglądanie About Time pomaga tylko na chwilę.

Na zakończenie, w ramach prezentu do porannej kawy, mam dla Ciebie jeszcze piosenkę, której słuchałem stojąc przy tym oknie ze wstępu. Nie jest za wesoła, ale miło mi się kojarzy. Ma w sobie coś z tak charakterystycznego dla wczesnej jesieni, mojego ulubionego zimnego ciepła.

Ciao,

Andrzej Tucholski

Jesteś nauczycielem, wykładowcą, korepetytorem, szkoleniowcem lub szykujesz kurs online?

Musisz dostosować się do zdalnych warunków pracy? Spotykają Cię problemy techniczne, gdy prowadzisz zajęcia przez internet?

Oto e-kurs “JAK UCZYĆ ONLINE“, czyli kompleksowe szkolenie z psychologii, technologii i praktyki zajęć w internecie.

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!