Blog

Cisza, Chłód i Deszcz, Czyli The Tumbled Sea

Mój sentyment do muzyki brzmiącej zbieżnie do melodii wieczornych myśli jest głębszy od niejednego morza. Począwszy od bezimiennych, pojedynczych utworów islandzkiego Sigur Rós, poprzez wszelkie Amiiny, solowych Jónsich i Ólafurów, aż po dziś dzień szukam kolejnych muzyków rozumiejących ten specyficzny stan psychicznego zawieszenia między sobą a nicością. I każdego jednego witam z uśmiechem. Lecz niektórzy, […]

Data publikacji: 10 lipca 2011

Tematy:


Trzy Powody, Dla Których Polubisz Lianne La Havas

Spędziłem w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego lekko ponad dziewięć godzin. Wracam do domu. Jadę pustym autobusem przez ciche, jasne i chłodne jeszcze miasto. Jaskrawe słońce pierwszych chwil dnia ślizga się po opustoszałych ulicach. Są minuty przed szóstą rano. Trafiam wreszcie na miejsce. Zdejmuję plecak, odpalam na chwilę komputer. Przeglądam otrzymane w międzyczasie wiadomości lub powiadomienia. Wśród nich […]

Data publikacji: 7 czerwca 2011

Tematy:


Zostało Czterdzieści Dni

I teraz sobie myślisz, do czego? Do czego zostało tylko czterdzieści dni? Do wakacji? Do urlopu? A ja odpowiadam: nie. Do premiery ostatniej części kinowych przygód Harry’ego Pottera? Też nie. Widzisz bowiem, ten miesiąc z lekkim okładem pozostał nam do pewnego koncertu. Do wydarzenia, które wedrze się z przyjemnym dreszczem (takim wywoływanym dotykiem bliskiej osoby, kojarzysz?) […]

Data publikacji: 26 maja 2011


Bruno Mars & Pieniążki

Spokojnym krokiem zbliża się do nas wiosna. Poranki powoli zaczynają odzyskiwać zdrowsze, różowe kolory; popołudnia witają nas ciepłym wiatrem pędzącym spomiędzy budynków i drzew niczym niewidzialny ninja świeżości. Takie klimaty sprzyjają marzeniu na jawie, nastawianiu się na to, co nowe i odzyskiwaniu wiary w trudne plany. Takie klimaty czerpać można także tonami z bardzo przyjemnego […]

Data publikacji: 3 marca 2011

Tematy:


Doprawdy, Gdyby Nie Zombie, Nie Miałbym Czego Słuchać

Rzadko jakikolwiek utwór działa na mnie na tyle mocno, bym nie potrafił go wyłączyć przez kilkadziesiąt odsłuchań pod rząd (ostatnio taki cug zagwarantował mi Uyama Hiroto). Tym bardziej możesz sobie wyobrazić moją konsternację w momencie skojarzenia, że przecież ta nowa, śliczna i uspokajająca melodia pochodzi z pełnego krwi i trupów trailera gry o zombie. 

Data publikacji: 27 lutego 2011


Gary Moore Nie Żyje

Gdy zostałem zawołany, żeby usłyszeć tę wiadomość, pierwszą reakcją było nie znam człowieka. Z czasem do mnie doszło, że pamiętam przecież związany z tym artystą zespół Thin Lizzy i jakieś pojedyncze, zasłyszane w radiu lub na imprezach kawałki. Ale dopiero po dłuższym momencie skojarzyłem, że przecież nie jedną i nie dwieście chwil w życiu zagwarantowała […]

Data publikacji: 6 lutego 2011

Tematy:


Piosenka Niespodzianka

Próbuję napisać tę notkę od półtorej godziny. Czas ten podzieliłem rozsądnie między patrzenie się w płomyczek stojącej koło mojego monitora świeczki i rozmowę ze znajomą. Rozmawialiśmy o uczuciach, o emocjach, o wartościach, o różnych takich ludzkich-nieludzkich tematach, których rozważania nie kończą się nigdy. Wersji tekstu, który chciałem tutaj opublikować powstało w międzyczasie chyba z pięć. […]

Data publikacji: 3 lutego 2011

Tematy:


Ktokolwiek Jeszcze Słucha Daft Punk?

Sesja trwa sobie w najlepsze, czasu na pisanie mam o wiele mniej niż bym chciał. Czasu na ogarnianie materiałów do egzaminów, niestety, podobnie. Odpoczywać jednakże trzeba i tę krótką przerwę zdecydowałem się poświęcić jednej z moich najdawniejszych fascynacji. Duecie francuzów święcie przekonanych, że są robotami. Muzykom odpowiedzialnym za jedne z najbardziej rozpoznawalnych kawałków z pogranicza […]

Data publikacji: 23 stycznia 2011


Opowieść, czyli Mr. Nobody

Słuchaj, wyobraź sobie, że decydujesz się jednak zadzwonić. Ona odbiera i zaspanym tonem pyta o co chodzi. Ze strachu milkniesz i czujesz, że wszystkie Twoje myśli, do tej pory skręcone w nerwowy splot, rozpierzchają się niczym puszczone z ręki helowe baloniki w wietrzny dzień. Orientujesz się, że czujesz zapach słuchawki, że zapominasz mówić. Mów, cholera, […]

Data publikacji: 15 stycznia 2011


Killer, czyli Cee Lo Green

Obniżoną częstotliwość publikowania wyjaśnię Ci prosto faktem nadchodzącej sesji. Ale mając świadomość, iż niższej jakości tekstów nie wytłumaczyłbym już nigdy –  zdecydowałem się podrzucić Ci dzisiaj naprawdę nietypowego wokalistę. Typka nie do podrobienia. Jest on wulgarny, średnio wyszukany, kontrowersyjny, znany na scenie muzycznej już parę lat i robiący furorę dopiero trzecim albumem. Jest on niedawną […]

Data publikacji: 11 stycznia 2011

Tematy:


CO TO ZA MIEJSCE?

Cześć! Mam na imię Andrzej. Jestem psychologiem biznesu i strategiem od skuteczności, a także pisarzem i scenarzystą.

Znajdujesz się teraz na mojej stronie domowej, z której możesz przejść do bloga, YouTube’a, na jeden z moich podcastów, na konto na instagramie, a także znajdziesz tu zapis na newsletter i przejście do sklepu z moimi książkami i kursami.

Życzę dużo dobrego!

INFORMACJA

Żadnej publikowanej przeze mnie treści (blog, youtube, podcast, instagram, newsletter) nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam ich też przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem – terapeutą lub psychiatrą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!

© Andrzej Tucholski 2009-2022 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt strony & wykonanie: Designum.pl | Polityka prywatności i cookies