Blog

Dzień 7/30 – Piosenka Związana z Wydarzeniem

Dwa dni temu napisałem notkę poświęconą piosence związanej z miejscem. Dzisiaj czeka na Ciebie wpis siostrzany, tyle że tym razem lista wyzwania chciała ode mnie utwór skojarzony z jakimś wydarzeniem. Wybór trwał precyzyjnie 0,1 sekundy.

Data publikacji: 24 października 2011


Open’era 2011 Dzień Czwarty I Ostatni Zarazem

Trzeci lipca był dla mnie dniem tylko i wyłącznie, tutaj werble, Deadmau5a. Okej, pozostałych wykonawców tego dnia nie przepuściłbym choćby i z czystej ciekawości, ale jedynie odziany w wielką, plastikową kulę dla chomika Kanadyjczyk widniał na mojej na poły legendarnej Liście Marzeń. (Z elektryków czeka jeszcze w kolejce Daft Punk i Justice, Alter Art, słyszycie?) […]

Data publikacji: 25 sierpnia 2011

Tematy:


Open’era 2011 Dzień Trzeci

Chmury zasnuwały niebo od samego świtu (o czym wiedzieliśmy), ale na szczęście, w przeciwieństwie do drugiego dnia festiwalu, miało już raczej nie padać (o czym nie wiedzieliśmy). Okutani zatem w co-tylko-się-udało-suchego-w-torbie-znaleźć rześko maszerowaliśmy w stronę bramek prowadzących na teren miasteczka koncertowego. Kolejka do rozdających czułe uściski ochroniarzy schodziła szybko, po chwili znaleźliśmy się więc przed sceną […]

Data publikacji: 2 sierpnia 2011

Tematy:


Open’era 2011 Dzień Drugi

W przeciwieństwie do słonecznego i przyjemnego pierwszego dnia festiwalu, tym razem na imprezujących czekały jednolite chmury. A także, o czym mieliśmy się przekonać wkrótce, jednolita ulewa. Na szczęście, nastroje były równe co do wartości wilgotności powietrza. Zmęczenie nie zdążyło jeszcze zetrzeć uśmiechów z mijanych na terenie miasteczka twarzy. Zanosiło się więc dobrze.

Data publikacji: 13 lipca 2011

Tematy:


Open’era 2011 Dzień Pierwszy

To był dobry festiwal. Koncertów zaliczyłem kilkanaście, bawiłem się świetnie, gwiazdy i (na swój sposób, ale jednak) pogoda – dopisały. Uznałem jednakże w tym roku nie silić się na kilometrową relację. Może to mieć związek z faktem, iż relacja zeszłoroczna w dalszym ciągu jest na etapie pisania wspominek w wolnych chwilach. Ale związku mieć nie musi. […]

Data publikacji: 9 lipca 2011

Tematy:


Pakujemy Się Na Open’era 2011!

No, a przynajmniej ja właśnie zaczynam. I tak gdzieś pomiędzy uzupełnianiem listy na jutrzejsze Wielkie Wpychanie Się W Torbę a przesłuchiwaniem kolejnych albumów tegorocznych wykonawców zostałem namówiony (podziękowania dla Misty!) na skrobnięcie szybkiego tekstu dla wszystkich szykujących się na nadchodzący festiwal. Jedziesz? To lecimy.

Data publikacji: 27 czerwca 2011


Zostało Czterdzieści Dni

I teraz sobie myślisz, do czego? Do czego zostało tylko czterdzieści dni? Do wakacji? Do urlopu? A ja odpowiadam: nie. Do premiery ostatniej części kinowych przygód Harry’ego Pottera? Też nie. Widzisz bowiem, ten miesiąc z lekkim okładem pozostał nam do pewnego koncertu. Do wydarzenia, które wedrze się z przyjemnym dreszczem (takim wywoływanym dotykiem bliskiej osoby, kojarzysz?) […]

Data publikacji: 26 maja 2011


Open’er Preview

Opinie o minionych koncertach, niczym zgniecione, plastikowe kubki po Heinekenie na terenie festiwalu w czasie jego trwania, pojawiają się wszędzie. Ale niech Cię nie zwiedzie ogrom Internetu. Tej jedynej, najważniejszej relacji z Open’era 2010 doświadczysz tylko i wyłącznie tutaj. Gdyż tak, jak jeden był Elvis Presley, tak jeden jestem ja. I już na dniach, specjalnie […]

Data publikacji: 6 lipca 2010

Tematy:


Open’er #10 – Archive

Dobra. Matury napisane, pierwszy oddech wakacji złapany, rekrutacja na UW zakończona. Czekam na jej wyniki, cieszę się wolnym czasem i wracam do pisania. Myślicie, że nie wiem, jak bardzo za mną tęskniłaś? Wielki artystyczny comeback przetestuję na przykładzie pewnej brytyjskiej formacji występującej na tegorocznym Heineken Open’er Festival. Samo brzmienie jej nazwy powoduje u wielu melomanów […]

Data publikacji: 16 czerwca 2010


Open’er #9 – Kings of Convenience

I znowu zespół ze Skandynawii. Tym razem dwóch pociesznych panów o wdzięcznych nazwiskach Øye i Bøe. Którzy, pomimo wielu lat pracy osobno lub w zespołach o mieszanym składzie, od czasu do czasu się jednak razem zbierali i nagrywali. Powstało sporo przyjemnych nagrań. Cichych takich, pełnych przestrzeni i pogodzonej z losem radości. Dobrze się słuchających w deszczowe, […]

Data publikacji: 17 maja 2010


CO TO ZA MIEJSCE?

Cześć! Mam na imię Andrzej. Jestem psychologiem biznesu i strategiem od skuteczności, a także pisarzem i scenarzystą.

Znajdujesz się teraz na mojej stronie domowej, z której możesz przejść do bloga, YouTube’a, na jeden z moich podcastów, na konto na instagramie, a także znajdziesz tu zapis na newsletter i przejście do sklepu z moimi książkami i kursami.

Życzę dużo dobrego!

INFORMACJA

Żadnej publikowanej przeze mnie treści (blog, youtube, podcast, instagram, newsletter) nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam ich też przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem – terapeutą lub psychiatrą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!

© Andrzej Tucholski 2009-2022 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt strony & wykonanie: Designum.pl | Polityka prywatności i cookies