Blog

Wesołych Świąt!

Wiesz, że Święta to mój ukochany okres w roku? Jeśli mnie znasz osobiście to pewnie masz tę świadomość od, co najmniej , no cóż, dwóch miesięcy. Albo i trzech nawet. Pamiętacie jednodniowy śnieg czternastego października bieżącego roku? Od zbudzenia się aż po wieczór słuchałem tylko bożonarodzeniowych piosenek Franka Sinatry. I nuciłem kolędy. Bo choć wielu […]

23 grudnia 2009 | Komentarze:

Tematy:


Dosłownie, czyli Muse: Can’t Take My Eyes Off Of You

Lubię piosenki, które odpowiadają moim myślom. Lubię, bo znajduję je niewyobrażalnie rzadko. Jedną już Wam taką podrzucałem. A od niedawna mam przyjemność cieszyć się kolejną. Nie tak całkiem nową, co prawda, ale za to naprawdę konkretną. Znany zespół, Muse. Kochany, często słuchany, często występujący. Dający czadu tak samo skutecznie jak i wzruszający & uspokajający myśli. […]

19 grudnia 2009 | Komentarze:


Bohater bez peleryny

Nie trzeba umieć latać, by pomagać ludziom dookoła. Nie trzeba podgrzewać wzrokiem czajnika z herbatą, by być skarbem dla naszych przyjaciół. Nie trzeba wreszcie nosić majtek na spodnie i kretyńskich kap spinanych złotą sprzączką pod podbródkiem godnym Spartakusa. Nie. Wystarczy po prostu pomagać. Dać swój szalik bezdomnemu; usiąść z bliskim i pogadać o problemach; wziąć […]

14 grudnia 2009 | Komentarze:

Tematy:


Moja potrzeba, czyli The Kooks: Seaside

Regularnie wraca mi potrzeba wyjechania. Nie do końca istotne jest gdzie, nie jest istotne na ile. Istotne jest z kim. Z kimś, kto mnie zrozumie, kto będzie wiedział, dlaczego myślę to co myślę. Z kimś, z kim odnajdę spokój i takie jedyne w swoim rodzaju poczucie azylu, bycia daleko od każdego innego miejsca, gdzie mogą […]

10 grudnia 2009 | Komentarze:


Święta idą – pomóżmy!

Gdy piszę te słowa, do Bożego Narodzenia zostało osiemnaście dni.  Większości z nas pewnie się już odrobinka tej magicznej atmosfery udzieliła (nawet pomimo padającego za oknem deszczu), w końcu to już dosłownie chwila, zanim zasiądziemy wszyscy do wigilijnego stołu. Niestety, nie wszyscy odliczają te ostatnie lekko ponad dwa tygodnie z uśmiechem. Nie wszyscy mogą sobie […]

6 grudnia 2009 | Komentarze:

Tematy:


Dzień, który dobrze znasz

Kojarzycie takie poranki, że już od pierwszego spojrzenia na budzik wiecie, że to nie będzie nic przyjemnego? Na pewno tak, każdy kojarzy. Wydaje się potem, że wszystko trwało dosłownie pięć sekund. A poziom agresji i adrenaliny nie słabł nawet na chwilę. Oj tak, kojarzymy takie dni dobrze. Są one również znane wariatom z 5 Second […]

5 grudnia 2009 | Komentarze:


Ekstraordynaryjnie, czyli LXD

Jaram się. Jaram się tak mocno, jak już od dawna nie miałem okazji. Kocham muzykę (o czym wiecie) tak samo jak i taniec (o czym niekoniecznie wiecie), więc jedno i drugie połączone nakręca mnie bez granic. A jak wszystko co naprawdę uwielbiam – przyswajanie mi nie wystarcza. Chcę to tworzyć. Choć nie gram jakoś genialnie, […]

4 grudnia 2009 | Komentarze:


Upływająco, czyli Robbie Williams: My Way

Od ładnych paru lat słucham Robbiego. Kojarzę większość jego znanych singli, gdzie najbardziej sobie ulubiłem całe Escapology. Ale nie dane mi nigdy było oglądać jego koncertów. Co zafundowało mi dziś miłe zaskoczenie. Bo oto dzięki nicci natrafiłem na Williamsowe wykonanie jednej z  bardziej szanowanych przeze mnie piosenek Franka Sinatry. Wykonanie wielokrotnie lepsze od oryginału; przepełnione […]

2 grudnia 2009 | Komentarze:


Kultura wobec jednostki

Wielokrotnie już mi moderacja YT coś przy filmikach gmerała. Albo nie miałem praw do ścieżki dźwiękowej i zostawiali głuchy slideshow, albo plik był własnością jakiegoś wydawcy i zostawał otagowanych ich reklamami tudzież innym infoboksem. Lecz niedoścignionym szczytem radości blokada filmu nadchodząca wraz z groźbą kasacji konta. Ot tak, bez żadnego ostrzeżenia. I tak naprawdę nie […]

1 grudnia 2009 | Komentarze:


Nowinki, nowinki

Z dniem dzisiejszym blog zmienił nazwę na troszkę poważniejszą. Co za tym idzie – mogę z okazji tego, w pewnym sensie, kamienia milowego już w pełni się pochwalić wdrożeniem paru nowych ciekawostek, przygotowanych specjalnie dla Ciebie, mój Czytelniku. Jak zapewne Twej nieokiełznanej percepcji nie umknęło – w menu po prawej pojawiła się ostatnio ramka z  […]

28 listopada 2009 | Komentarze:

Tematy:


Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na ludzkie życie ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganego życia. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam :)

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 3 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • bezpośredni kontakt do mnie

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na ludzkie życie. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność. W tekstach łączę lifestyle’owe treści z eksperckimi poradami. W praktyce oznacza to artykuły na codzienne tematy wzbogacone “w środku” fajnymi rozwiązaniami z zakresu optymalizacji obowiązków, psychologii oraz strategicznego podchodzenia do wyzwań. Jeśli przychodzisz po chwilę wyluzowania, wyjdziesz z nowym pomysłem. A jeśli przychodzisz po rozwiązanie, trochę odpoczniesz :)

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail. W przypadku palących problemów nalegam, by skontaktować się ze sprawdzonym fachowcem legitymującym się wykształceniem i potrzebnymi specjalizacjami. To ludzie, którzy starali się latami, by móc Ci pomóc. Głupio by było teraz im na to nie pozwolić :)

Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie gra :)