Blog

Srebrny moment

I znowu mamy do czynienia z nietypową datą i godziną. Po ostatniej, prezentującej obok siebie wszystkie cyfry od 1 do 9 (“pojawiającej się” raz na sto lat), mamy równie ciekawą (choć częstszą) – 09:09:09 09.09.09. Trzymajcie, a kolejny taki sam screen już za rok! Dzięki Haniu, za pokazanie. Uwielbiam takie ciekawostki :)

9 września 2009 | Komentarze:


The World’s Largest Gummy Bear

Spełniło się jedno z moich marzeń dzieciństwa. Niby wciąż nie umiem latać, pociągi nie jeżdżą w dowolne miejsce na świecie a szkoła potrafi zanudzić niezmiennie tak samo, ale za to powstał ON. Największy na świecie MIŚ ŻELEK. Czy Wy macie choć jeden procent pojęcia, co to oznacza?! Aż cud, że Ziemia nie implodowała, że wciąż […]

8 września 2009 | Komentarze:


Ja, czyli Fatboy Slim: That Old Pair of Jeans

Dzisiejsza notka będzie o tyle nietypowa, że lekko nagnę moje postanowienie nie pisania o sprawach prywatnych na łamach tego bloga. Będzie bowiem o piosence, która – co tu dużo mówić – jest idealną kroniką moich myśli z maja tego roku. Z miesiąca, od którego zacząłem żyć zupełnie inaczej niż kiedykolwiek. Lepiej. Stoję i patrzę się […]

4 września 2009 | Komentarze:


Po prostu, czyli Gomez: See The World

Piszę w tle rozbudowaną notkę o jednym z najważniejszych dla mnie artystów, piszę też inną, w której muszę bardzo dokładnie zastanowić się jak ująć w słowa podziękowania dla osoby, której temat zawdzięczam. W związku z tym podrzucam Wam coś lekkiego, coś w sam raz na poczekanie. Coś w sam raz na rozpoczynający się właśnie rok […]

1 września 2009 | Komentarze:


Ojasnacholera, czyli Electric Six: Danger! High Voltage!

Podrzucono mi tę piosenkę dosłownie parę chwil temu. Podesłano mi teledysk, tak konkretniej. Co jest istotne, bo dopiero gdy naraz widzimy i słyszymy to niewątpliwe arcydzieło, nasze organy zostają poddane zmieleniu. Po prostu… część nas umiera. Tracimy dzieciństwo. Cokolwiek. Żadne z nas nie zostanie takie samo po zetknięciu się z tym… genialnym kawałkiem! Rewelacyjna gitara […]

29 sierpnia 2009 | Komentarze:


Mocarnie, czyli The Who: The Seeker

Oj już od dawna nosiłem się z podrzuceniem Wam czegoś konkretniejszego. Bo o ile electro, indie i resztę tego współczesnego bajeru naprawdę lubię, tak tym co mnie podkręca ostatecznie jest gatunek zgoła inny. A zwie się on Rock. Ten prawdziwy, mocarny rock potrafiący wlać do żył benzynę, zmienić myśli w płomień i zmusić do anarchii. […]

27 sierpnia 2009 | Komentarze:


Ekstremalny fail Microsoftu

Co by nie mówić o ich polityce rynkowej, innowacyjności projektów i reszcie kontrowersyjnych kwestii, tym razem dali ciała wręcz po całości. Jak? Żeby chociaż schrzanili jakąś ewaluację bądź przejechali się na niedostosowanym produkcie – to bym jeszcze zrozumiał. No, ale cóż. Zagrali lepiej :)

25 sierpnia 2009 | Komentarze:


Konkretne kino: Kac Vegas!

Rozkręca się powoli, ale wytrwale. Zaczyna się intrygująco chociaż bez specjalnego wyrazu. Po pół godziny zaczyna się robić ciekawie. Potem zaś odpalona zostaje jazda bez trzymanki, nago (no, ostatecznie w kapciach), z tequilą w ręku i cygarem za uchem. Kiedy w Przyjaciołach Ross i Rachel wzięli ślub po pijaku, padła kwestia: This is not a […]

25 sierpnia 2009 | Komentarze:


Pozytywnie, czyli The Killers: Mr. Brightside

Jeślibyście przedstawili mi zespół, o którym nigdy nie słyszałem, na 90% nie spodobałby mi się. I na 100% po mniej więcej sześciu miesiącach odbiłoby mi na jego punkcie. Tak jest zawsze. Nie jestem z tej mojej cechy dumny, po prostu tak już mam. I jestem bardzo wdzięczny moim najbliższym, że potrafią to uszanować, że czekają […]

22 sierpnia 2009 | Komentarze:


Recipe for Happiness

“Khabarovsk or anywhere. One grand boulevard with trees with one grand cafe in sun with strong black coffee in very small cups. One not necessarily very beautiful man or woman who loves you. One fine day.” by Lawrence Ferlinghetti.

20 sierpnia 2009 | Komentarze:


Strona 110 z 112« Pierwsza...102030...108109110111112
Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i pokażę Ci różne sposoby na ogarnięcie zabieganego życia.

Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). W efekcie codzienność będzie lepsza, a sprawy - ogarnięte.

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 10 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • bezpośredni kontakt do mnie

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany, lifestyle'owy blog ekspercki prowadzony od 2009 .

Piszę na nim o zabieganym życiu. I o tym, jak je ogarnąć. W tekstach łączę lifestyle’owe treści z eksperckimi poradami. W praktyce oznacza to artykuły na codzienne tematy wzbogacone “w środku” fajnymi rozwiązaniami z zakresu optymalizacji obowiązków, psychologii oraz strategicznego podchodzenia do wyzwań. Jeśli przychodzisz po chwilę wyluzowania, wyjdziesz z nowym pomysłem. A jeśli przychodzisz po rozwiązanie, trochę odpoczniesz :)

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail. W przypadku palących problemów nalegam, by skontaktować się ze sprawdzonym fachowcem legitymującym się wykształceniem i potrzebnymi specjalizacjami. To ludzie, którzy starali się latami, by móc Ci pomóc. Głupio by było teraz im na to nie pozwolić :)

Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie gra :)