Autor: Andrzej Tucholski | 7 marca 2018 | Komentarze:
Czas czytania: około 7 minut

Jak rozplanować drogę do matury?

Droga do matury to strasznie pogmatwana droga, i nawet jeśli się WIE, że jest trudna, to i tak nadal potrafi zaskoczyć. Powód? Prosty. “Matura” to niesamowicie złożone wyzwanie i nawet najlepsza posiadówka z kalendarzem to nadal potrafi być niedostateczny wysiłek, by należycie ją ogarnąć. 

Po pierwsze – przygotowanie

Matura to spory zbiór dużych sprawdzianów, z których każdy wymaga wielu źródeł, na które na pewno nie macie tyle czasu, ile byście chcieli. Trzeba zatem należycie to wszystko rozpisać. Jeszcze na poziomie przedmiotów. Zdajesz polski, matematykę, język obcy i pewnie coś jeszcze. WOS? Chemię? Historię sztuki? Biologię?

Każda z tych matur ma datę egzaminu, czyli używając modnych słów: deadline. Musimy zmieścić przygotowania, naukę i powtórki przed nim. Nie można go przesunąć. Trzeba zatem każdą minutę wykorzystać jak najlepiej. Zarządzanie tak sporym projektem zawsze zaczyna się od odpowiedniego zarządzenia materiałem wstępnym.

Warto ocenić swoje źródła. Wypisać, z czego zamierzacie się uczyć. Podręczniki? Zeszyty? Repetytoria? Wademeka?

Które są najważniejsze? Które najlepiej prezentują wiedzę kluczową, a które dopełniają temat wiedzą dodatkową?

Które zajmą ile czasu, a które mniej, a które więcej?

Po drugie – żonglerka

Mając te informacje przygotujcie się na żonglowanie tymi informacjami bardziej spektakularnie od najlepszego cyrkowca na świecie. Serio. Widzieliście kiedyś takich ludzi, co na jednokołowym rowerku jeżdżą po placach miejskich i utrzymują w powietrzu ponad pięć piłeczek? To Wy będziecie mieli ich dwadzieścia. A rowerek złapie kapcia. I będziecie musieli tak na nim jeździć aż do maja. A w międzyczasie i tak ktoś Was pewnie popchnie :D

Nie no, zgrywam się. AŻ TAK ŹLE nie będzie. Ale jakoś super łatwo też nie :)

Wiedząc, że nauka dzieli się na pobieranie informacji (czytanie i notowanie), naukę jako taką (polepszanie notatek, wkuwanie) oraz powtarzanie (operowanie już raz przyswojonym materiałem, by go lepiej przetworzyć) pamiętajcie, że matura dzieli się też na wszystkie przedmioty. Macie zatem naukę i powtarzanie z polskiego, naukę i powtarzanie z matematyki, naukę i powtarzanie z historii… i tak dalej.

Musicie to tasować. Tak jak karty w talii. Tak jak samochody zjeżdżające z dwóch pasów w jeden. Rano nauka polski, wieczorem powtórka WOS. Dzięki temu nie tylko lepiej przyswoicie materiał, ale też o wiele skuteczniej będziecie dysponowali pozostałym Wam do egzaminów czasem.

Po trzecie – zmiany

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nawet najdoskonalej rozpisana droga do matur, cały ten piękny świat nauk i powtórek będzie codziennie bombardowany sytuacjami losowymi, na które zupełnie nie macie wpływu. I wtedy pojawia się trzeci filar skutecznego planowania pracy. Gotowość na zmiany.

Trzeba umieć stworzyć ten system na tyle elastycznie, by nie poddawał się w obliczu zewnętrznych nagłości. A zarazem pamiętajcie, że zmiany możecie też wdrażać sami z siebie. Na przykład – macie jednego dnia wyjątkowo dobre pasmo kucia geografii? Pamięć robocza się Wam nie przepełnia i leci dobrze? To lećcie dalej. Pozwólcie sobie na tę wenę. Ale wtedy kolejnego dnia dajcie “geograficznej” głowie odpocząć, i jeśli mieliście w planie kolejną sesję tego przedmiotu, to wymieńcie go na inny. “Historyczna” głowa nie będzie aż tak zmęczona poprzednim dniem geograficznych ekscesów :)

Po czwarte i najważniejsze – system powinien być kompletny

Słuchajcie, jest sprawa :)

Porady takie jak dzisiejsza, razem z bardzo dokładnym rozpisaniem jak się za nie zabrać, jak to wszystko ogarnąć, co więcej zrobić a także jak to dostosować do Waszej indywidualnej codzienności – a także OGROM, OGROM materiału więcej! – czeka na Was w moim kursie “Ogarnij maturę w tydzień!”

Na przestrzeni 7 lekcji wideo uczę w nim jak zbudować kompletny system pracy do matur, jak się skutecznie uczyć, jak nie marnować czasu, jak optymalizować wysiłki i dzięki nim zwiększyć szanse na super wynik. A także podpowiadam jak się nie stresować, bo jak można nie pozwalać nerwówce wejść na głowę, to po co pozwalać :)

Kurs opatrzony został patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS i przeczytacie o nim więcej tutaj.

Gorąco go polecam.

Wersja wideo

Aha, jeśli zainteresował Was ten temat, ale wolicie słuchać zamiast oglądać, to przygotowałem dla Was odcinek Uniwersytetu Ogarnięcia w oparciu o ten sam scenariusz, z którego narodziła się ta notka!

Ogarnij maturę w tydzień!

I, korzystając z okazji, jeszcze raz podrzucę Wam kurs :D

Słuchajcie – ja bardzo wierzę w to, żeby dzielić się wiedzą i doświadczeniami za darmo. Dlatego nawet w trakcie sprzedaży tego produktu zależy mi, by pewne kluczowe i bardzo wartościowe kwestie i tak publikować tutaj oraz na YouTube za darmo, dla wszystkich. Nie jest w moim stylu by wszystko zamknąć po drugiej stronie systemu akceptującego przelewy i się cieszyć. Absolutnie nie.

Dlatego od razu chcę Wam powiedzieć, że pewna skromna część tego, co jest w finalnej wersji kursu “Ogarnij maturę w tydzień!” znajdzie się na blogu i na YT. Jeśli ktoś akurat nie może sobie pozwolić na ten materiał, to nie zostawię przecież jej lub jego w potrzebie :)

Ale powiem Wam też szczerze, że choćbym chciał wrzucić tu całość, to bym nawet 10% kursu nie był w stanie opublikować w obecnej formie, bo bym musiał publikować coś co dwa dni od teraz, do lipca :D A że matura jest w maju, to obawiam się, że byśmy się nie wyrobili. Za to w formie kursu przyswoicie to na luzie na przełomie paru dni i będziecie mogli bez stresu zajmować się prawdziwymi problemami, a nie takimi, które razem ogarniemy w parę chwil i będzie spokój.

Także klasycznie już, nie namawiam.

Ale będzie mi super miło, jak przeczytacie przygotowaną przeze mnie super stronę poświęconą kursowi, na której wszystko wyjaśniam krok po kroku :)

Powodzenia!

Ciao ,

Andrzej Tucholski

 

Zdjęcie w nagłówku: Austin Neill ze zbiorów Unsplash

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na ludzkie życie ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganego życia. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam :)

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 3 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • bezpośredni kontakt do mnie

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na ludzkie życie. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność. W tekstach łączę lifestyle’owe treści z eksperckimi poradami. W praktyce oznacza to artykuły na codzienne tematy wzbogacone “w środku” fajnymi rozwiązaniami z zakresu optymalizacji obowiązków, psychologii oraz strategicznego podchodzenia do wyzwań. Jeśli przychodzisz po chwilę wyluzowania, wyjdziesz z nowym pomysłem. A jeśli przychodzisz po rozwiązanie, trochę odpoczniesz :)

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail. W przypadku palących problemów nalegam, by skontaktować się ze sprawdzonym fachowcem legitymującym się wykształceniem i potrzebnymi specjalizacjami. To ludzie, którzy starali się latami, by móc Ci pomóc. Głupio by było teraz im na to nie pozwolić :)

Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie gra :)