Myślenie wizualne, nauka, sketchnoting – opowiada Natalia Klonowska (WYWIAD)

 

Każdy z nas czasem rysuje. Ofiarami są marginesy zeszytów, serwetki, żółte karteczki samoprzylepne, czasem nienaruszone pole śniegu za przystankiem autobusowym. Ale, co ciekawe, rzadko rysujemy wtedy, gdy może to NAPRAWDĘ pomóc. Bo podobno nie wypada. Na szczęście Natalia Klonowska przychodzi z odsieczą, by to zmienić!

Kim jest Natalia Klonowska?

No właśnie. Natalia jest osobą, która w swoim życiu uznała, że jednak rysować wypada. A nawet jest to coś wskazanego. Podniosła ona “zwykłe” rysowanie do rangi nie tylko wielkiego ułatwienia codzienności, ale też zawodu.

Zajmuje się masą rzeczy. Szkoli, trenuje, pomaga, wyjaśnia. Rzadko pojawia się gdzieś bez swojego zaufanego zestawu pisaków. Uprawia też trudną sztukę sketchnotingu, czyli notowania wizualnego. Stawia na efektywność i pozytywne relacje.

Jest studentką psychologii na Uniwersytecie SWPS oraz absolwentką AWFiS.

(Niektórzy znają ją jako Jadźkę!)

Tematy poruszone w rozmowie

Nie miałem nigdy wcześniej przyjemności rozmawiać z ekspertem od myślenia wizualnego, więc spróbowałem “połapać” różne wątki w taki sposób, by wynieść dla Was jak najwięcej wartości. Interesowało mnie kodowanie mowy w obraz (i odwrotnie), kultura obrazkowa, rynkowe zalety sketchnotingu… I sporo innych rzeczy.

Mam nadzieję, że wypowiedzi Natalii zainspirują Was do czegoś nowego!

Wywiad

Przyjemnego oglądania!

Co dalej?

Koniecznie sprawdźcie stronę Jadźki a także dajcie jej lajka na fejsie.

Zgodnie z naszą lokalną tradycją będzie fajnie, jeśli pozdrowicie Natalię. Coś mi podpowiada, że może tutaj potem zajrzeć, a przecież poświęciła dla Was całkiem niemały fragment swojego dnia.

Gorąco zachęcam też Was do kupienia sobie bloku rysunkowego lub ryzy papieru biurowego, kilku ołówków, temperówki, paru długopisów i – po prostu – spróbujcie notować wizualnie. Wszystko. Chociaż przez parę dni.

Ja tak zrobiłem po powrocie z sopockiego dnia nagrań do Warszawy i choć po tygodniu już nie chciało mi się rysować WSZYSTKIEGO (jak mnie coś zainteresuje to podchodzę do tematu, hm, “imersyjnie”) to do dzisiaj zostały mi ze dwa lub trzy interesujące nawyki.

Rozwijajmy się. Warto :)

Ciao,

Andrzej Tucholski

///

PS: Artykuł, wywiad i merytoryka przygotowane we współpracy z Uniwersytetem SWPS. Organizacja projektu to zasługa Michała Krześniaka. Za piękną oprawę audiowizualną odpowiada ekipa Only Only. Jak coś nie wyszło, to pewnie przeze mnie :)

PPS: Zapraszam też do poprzednich odcinków drugiego sezonu Można – z dr Ewą Jarczewską Gerc o psychologii pozytywnej, z panem Konradem Bocianem o uczeniu robotów “ludzkości” oraz z profesorem Janem Strelauem na temat różnic indywidualnych i, ogółem, życia.

CO TO ZA MIEJSCE?

Cześć! Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem biznesu oraz strategiem od skuteczności. Zajmuję się wysokosprawczością.

Znajdujesz się teraz na moim wielokrotnie nagradzanym blogu. Prowadzę go od 2009 roku. Oprócz setek artykułów znajdziesz tu linki do mojego kanału na YouTubie, podcastu, a także komiksu na instagramie.

Życzę Ci dużo dobrego!

INFORMACJA

Żadnej publikowanej przeze mnie treści (blog, youtube, podcast, instagram, newsletter) nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam ich też przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem – terapeutą lub psychiatrą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!

© Andrzej Tucholski 2009-2022 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt strony & wykonanie: Designum.pl | Polityka prywatności i cookies