Autor: Andrzej Tucholski | 20 czerwca 2015 | Komentarze:

Włosy i psychologiczne konsekwencje swędzenia głowy + wygraj kamerę GoPro w konkursie Head & Shoulders

Wystarczy przeczytanie takich słów jak: drapanie, swędzi, podrapać, zaswędziało, podrapałbym, swędzenie i od razu coś nam skóra na rękach, nogach i głowie wydziwia. Podobnie jest z (*zieeew*), ziewaniem. Nawet w obcych językach: yaaaaawn.

Ludzie lubią razem czuć

[divider line_type=”No Line” custom_height=”10″]

Niedawno pisałem, że Spokój jest zaraźliwy. To fakt. Ludzie obdarzeni są wyjątkową umiejętnością “inspirowania się” do wzajemnego odczuwania emocji. Gdy ktoś blisko opowiada nam o denerwującej sytuacji lub zawodowym sukcesie, wkurzamy się i cieszymy razem z nim.

Odgrywają wtedy rolę takie kwestie jak uniwersalność emocji (Rime i in., 1991), empatia, efekty jakie emocje wywierają na relacje społeczne oraz potrzeby komunikacji i budowania połączenia z otoczeniem (Rime i in., 2007). Ma to sens.

Ale skąd w takim razie społeczna zaraźliwość ziewania lub drapania się?

Ludzie lubią razem się… drapać?

[divider line_type=”No Line” custom_height=”10″]

Jak dowiódł Holle, faktycznie coś jest na rzeczy. Patrzenie jak ktoś się drapie wywołuje w obserwatorze poczucie swędzenia (Holle i in., 2012). Co ciekawe jednak, zgadza się sama potrzeba (drapu drap), ale już nie jej miejsce (Ward i in., 2013). Czyjaś noga może nam tylko dzięki narządowi wzroku podrażnić głowę za uchem. Oddziałują też na nas drapiące się zwierzęta.

Innymi słowy: nasze umysły potrafią prawdziwą telepatię, ale nikt nie ma pełnej wiedzy, co z tego wynika :)

Na szczęście, z niepełną wiedzą robi się to, co najciekawsze. Uzupełnia pojedyncze miejsca badaniami.

Psychologiczne konsekwencje swędzenia głowy

[divider line_type=”No Line” custom_height=”10″]

Marka Head & Shoulders poprosiła mnie, bym w ramach promocji ich nowej linii Instant (w której wprowadzono szampon Natychmiastowe Ukojenie – co nie jest przypadkową nazwą, zaraz się przekonasz) podzielił się z Wami wynikami sporych badań, które powstały z ich wsparcia i niedawno doczekały się publikacji. Z chęcią się zgodziłem, bo sam używam ich szamponów od blisko dziesięciu lat i nigdy mnie nie zawiodły.

Poza tym, hej. Kto by nie chciał badać telepatii :)

Z sondy przeprowadzonej przez Head & Shoulders wśród Europejczyków w wieku 20-30 lat, zarówno kobiet jak i facetów, wyszło, że 8 na 10 młodych ludzi uznaje swoje włosy za ważny czynnik w ich codziennym poczuciu pewności siebie. Kultura popularna ma na to potwierdzenie – przecież istnienie “bad hair days” jest faktem i często się do niego nawiązuje.

Co ciekawe, 4 na 10 młodych ludzi jest przekonanych, że drapanie się w głowę w miejscu publicznym poddaje ich negatywnej ocenie otoczenia, ale nie jest jakimś specjalnym tabu. Ich zdaniem swędzenie jest powodowane przez łupież (55%) lub stres (53%). Sytuacja się zapętla, bo dla 77% respondentów swędząca głowa jest z kolei przyczyną kolejnego stresu.

I, na koniec, o ile drapanie się nie jest strasznie źle widziane, to u prawie połowy badanych jest ściśle powiązane z czuciem się mniej atrakcyjnie. Wiąże się z uciążliwością i brakiem komfortu. A tego byśmy nie chcieli. Szczególnie, że jeśli w jakimś miejscu drapie się Osoba Zero, to w zasadzie po chwili możemy mieć pewność, że dołączą do niej pozostali. Epidemia poczucia swędzenia gotowa.

Telepatia w praktyce!

Wnioski

[divider line_type=”No Line” custom_height=”10″]

Niezależnie od partnera tego wpisu – higiena głowy to kluczowy element zarówno naszego prywatnego poczucia pewności siebie, jak i naszej postrzeganej pozycji w społeczeństwie. Chcemy by głowa była zdrowa a włosy ładnie wyglądały, nie chcemy musieć się pod nimi drapać. W przeciwieństwie do wielu zachowań dyskretnych, drapanie się ma aspekt “zaraźliwości”, więc gdy już zaczniemy sobie ambitnie szurać za uchem, prawie na pewno ktoś to wyłapie.

Wprowadzając do równania markę Head & Shoulders – pamiętanie o regularnym myciu głowy to banalnie prosty nawyk usuwający z naszego życia cały zestaw zmartwień. Jest przyjemny, przynosi ulgę, nie zabiera dużo czasu. Nowa linia Instant pozwala z kolei przyspieszyć ten proces do maksimum przy zachowaniu świetnych efektów. Polecam, sam używam, mogę poświęcać dzięki temu uwagę na inne rzeczy :)

[icon color=”Accent-Color” size=”small” image=”fa-play-circle”] Konkurs – wygraj kamerę GoPro Hero 4 Silver

[divider line_type=”No Line” custom_height=”10″]

… a także jeden z dziesięciu zestawów podarunkowych Instant od marki Head & Shoulders. Innymi słowy: dzięki temu zmaganiu można w trybie instant stać się człowiekiem o bardzo czystej głowie (w dodatku bez łupieżu) i od razu transmitować ten stan rzeczy w full HD.

Nagrody prezentują się następująco:

A teraz przechodząc do rzeczy – Head & Shoulders przygotowało dla Was test video. Krótkie nagranie prezentujące… zobaczysz na własne oczy, co prezentujące. Film znajduje się tuż poniżej, czasem trzeba dodatkowo kliknąć, by się pojawił:

ZADANIEM KONKURSOWYM jest przeprowadzenie na sobie “testu zaraźliwości swędzenia” (dokładnie takiego jak w powyższym nagraniu video) oraz przedstawienie reakcji w formie filmu video, albo foto-komiksu. Innymi słowy, pokaż zmagania swoje lub swoich przyjaciół :)

FORMA ZGŁOSZENIA: przesyłasz potem link do filmu z wrażeniami (może być niepubliczny upload na YouTube, proszę o NIE przesyłanie mi pełnych plików, bo się nie zmieszczą w wiadomości) albo zdjęcia składające się na foto-komiks z wrażeniami pod adres kontakt@andrzejtucholski.pl i odzywasz się w komentarzach, że poszło.

To nie muszą być wielkie produkcje lub projekty na piętnaście storyboardów.

Liczy się pomysł, a nie dostępne środki.

WAŻNE INFORMACJE: Nagrody wymieniłem powyżej. Czas trwania konkursu to osiem dni – swoje zgłoszenia można przesyłać do końca dnia 28 czerwca (niedziela). Dokładny regulamin czeka tutaj. Zwycięzców ogłosimy krótko po zamknięciu zgłoszeń a wybierzemy ich pod kątem kreatywności

Życzę wytrwałości i udanych nagrań :)

Zwycięzcy: nagrodę główną zgarnia Ewelina Stacherzak. Wszystkie prace tak spodobały się w zespole Head & Shoulders, że powołano na szybko dwa drobne upominki, które dostaną poza programem Krzysiek Humeniuk i Adrian Sadłocha. Laureaci zestawów podarunkowych zostaną o nich poinformowani mailowo :)

Ciao,

Andrzej Tucholski

///

PS: Wpis przygotowany we współpracy z marką Head & Shoulders. Dla Waszej informacji – ja załączony test wideo przegrałem z kretesem. Nie wierzę, że ktoś realnie wytrzyma scenę z kangurem. 

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!