Autor: Andrzej Tucholski | 17 grudnia 2015 | Komentarze:

Warte uwagi gry planszowe dla 3 i więcej graczy

Kocham gry planszowe. To moja ulubiona forma spędzania czasu z przyjaciółmi i znajomymi. Daje pretekst do spotkania, nadaje się na każdy nastrój i tak naprawdę może być wszystkim innym – rozmowami, milczeniem, śmiechem, imprezą, spokojnym wieczorem. To Wy decydujecie :)

Postanowiłem podzielić się z Wami kilkoma grami dla trzech i więcej graczy, które wyjątkowo lubię.

(A tutaj czeka zestawienie najlepszych gier dla dwóch graczy!)

Próbuję odpowiedzieć na pytanie:

W jakie planszówki warto pograć?

Zacznę od jednej z moich pierwszych:

Wsiąść do pociągu

boardgame-1

Prosta, przyjemna, mało angażująca emocjonalnie gra w klimacie Wielkiego Postępu i jednoczenia świata. Chyba moje najczęstsze polecenie, gdy ktoś pyta o “grę dla ludzi, którzy nie grają”. Zasady są proste, z czasem pewnie mogą znudzić, ale raz na jaki czas i tak ma się ochotę na kilka nowych dworców :)

boardgame-2

Jak wygląda rozgrywka: gracze przy pomocy figurek rozbudowują sieci kolejowe na wielkiej mapie Europy (lub innego kontynentu, to zależy od wersji gry); gracze walczą ze sobą, ale tylko na poziomie ekonomicznym.

Dla kogo: dla początkujących w świecie gier planszowych oraz dla fanów kolei.

Poziom trudności: niski, wszystko przyswaja się w parę chwil.

Ile czasu zajmuje runda: od godziny do dwóch.

Świat Dysku

Świetna, dosyć losowa gra pełna humoru mistrza. Karty, postacie, miejsca i wydarzenia nawiązują do książek w stu procentach i, tak między nami, nie zdarzyło mi się jeszcze wytrzymać pełnych piętnastu minut bez chociaż jednego parsknięcia. A grałem w Świat Dysku z dwadzieścia razy, jak nie więcej.

Uwielbiam ten tytuł.

boardgame1-1

Jak wygląda rozgrywka: gracze przy pomocy kart i figurek walczą o wpływy na pięknej mapie Ankh Morpork; gracze walczą ze sobą (różne strefy wpływu).

Dla kogo: dla fanów świata i humoru Terry’ego Pratchetta.

Poziom trudności: niski, ponieważ większość zasad jest na kartach i czyta się je już w trakcie gry.

Ile czasu zajmuje runda: od półtorej do trzech godzin.

Gra o Tron

boardgame-4

Gra tak wielka, że często traktowana bardziej jako żart lub odniesienie, niż faktyczna propozycja. Do pełnego stołu faktycznie potrzeba sześciu graczy. I nie, nie da się skończyć wcześniej niż późnym wieczorem. Jeśli ktoś umie takie rzeczy organizować – niech kupuje GoT w ciemno.

Jeśli znajomi rzadko mają czas, może lepiej pomyśleć o czymś mniejszym.

Jak wygląda rozgrywka: gracze przy pomocy kart, figurek, żetonów i jeszcze kilku drobnostek walczą o dominację na gigantycznej mapie Westeros; gracze walczą ze sobą (różne rody).

Dla kogo: dla fanów serialu “Gra o Tron”

Poziom trudności: wysoki, samo ogarnięcie zasad to dwie godziny minimum.

Ile czasu zajmuje runda: od trzech do pięciu godzin.

Ghost Stories

Obowiązuje to samo polecenie, co w poprzednim artykule :)

Magia i Myszy

Jak wyżej!

Smallworld

boardgame-9

Mój drugi typ na “grę dla początkujących”. Jest szybka, wyjątkowo przyjemna, bardzo kolorowa i jeśli się spodoba to potem można resztę życia dokupywać rozszerzenia dodające nowe frakcje, przedmioty, możliwości, tryby czy pułapki :)

boardgame-8

Jak wygląda rozgrywka: gracze wcielają się w bóstwa wiodące i porzucające różne rasy i nacje zamieszkujące, jak nazwa wskazuje, Mały Świat. Gra się kartami i figurkami; gracze walczą przeciwko sobie.

Dla kogo: dla ludzi lubiących fajne, szybkie gry strategiczne.

Poziom trudności: umiarkowany, można spokojnie grać w pół godziny od rozłożenia planszy.

Ile czasu zajmuje runda: od godziny do dwóch.

Martwa Zima

boardgame-10

Jestem wieeeeeeelkim fanem The Walking Dead (komiksów, nie serialu) więc pewnie brak mi obiektywnego spojrzenia, ale Martwa Zima jest ekstra. Nie wymaga ani dużo czasu, ani dużo zaangażowania, a dostarcza złożoną i wielopoziomową rozgrywkę pełną kooperacji i śmiania się z często bardzo brutalnych wydarzeń losowych :)

boardgame-11

Jak wygląda rozgrywka: przy pomocy kart i figurek gracze starają się rozwiązać przewidziany w scenariuszu problem lub osiągnąć podany cel. Planszą jest atakowane przez zombie, zaśnieżone miasto. Gracze są razem, wcielają się w różnych “survivorów” i walczą przeciwko systemowi.

Dla kogo: dla fanów zombie!

Poziom trudności: umiarkowany, sporo decydują konkretne scenariusze i karty.

Ile czasu zajmuje runda: około dwóch godzin.

Spartakus

(Zdjęcia brak, bo grę posiada mój przyjaciel.)

Logiem tej gry można by podsumować w zasadzie cała zimę 2013/2014. Jakoś tak się świetnie złożyło, że razem z grupą kumpli graliśmy wtedy w Spartakusa co wtorek. Przez kilka miesięcy. Co tydzień. Bez przerw. I wiesz co? Nadal regularnie mamy ochotę :D

Jak wygląda rozgrywka: CUDOWNIE. Gracze wcielają się w głowy rodów próbujących zdominować Rzym i przy pomocy kart oraz figurek knują intrygi oraz toczą walki na arenie koloseum. Gracze walczą przeciwko sobie.

Dla kogo: dla KAŻDEGO. Kocham tę grę.

Poziom trudności: średni, ale WARTO.

Ile czasu zajmuje runda: od dwóch do pięciu godzin. W SAM RAZ.

XCOM: The Board Game

(Jak wyżej.)

XCOM jest ekstra. Jak przyjaciel pierwszy raz nam ją rozłożył to zrobiliśmy gromadne “wooow, to ma appkę?” a potem odmawialiśmy grania w inne tytuły tak długo, aż się nie uspokoiliśmy odpieraniem międzyplanetarnych ataków chociaż do pierwszego nasycenia :)

Jak wygląda rozgrywka: … to trochę ciężko wyjaśnić. Gracze walczą przeciwko systemowi. Wcielają się w “głowy” różnych działów organizacji XKOM i przy pomocy znaczników i kart próbują obronić ziemię przed najeźdźcami. Oprócz tego na telefonie jednego z graczy odpalona jest oficjalna aplikacja gry, która narzuca tempo i rozlicza sytuacje losowe :)

Dla kogo: dla fanów SF, którzy są w stanie szybko myśleć w stresie.

Poziom trudności: średni, chociaż aplikacja jest bardzo pomocna.

Ile czasu zajmuje runda: około dwóch godzin.

///

Tyle ode mnie :)

A jakie gry znacie/lubicie Wy?

Ciao,

Andrzej Tucholski

 

Jeszcze dzisiaj przerwij stagnację i zmień swoje życie na lepsze!

Proponuję Ci dwie przełomowe książki. „Pomysł na siebie w tydzień” to 21 narzędzi, dzięki którym szybko znajdziesz nową koncepcję na to, co chcesz robić i kim chcesz być. Te wnioski przekujesz w rzeczywistość dzięki „#mikronawykom” – to kompletne narzędzie, dzięki któremu zbudujesz skuteczny system mikronawyków prowadzących Cię przez wszystkie wymarzone plany.

Razem ponad 340 stron wiedzy, narzędzi, ćwiczeń i arkuszy. Zaufało im już ponad 1000 Klientów!

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!