Autor: Andrzej Tucholski | 5 czerwca 2015 | Komentarze:

Rosnąca popularność polskich składników w kuchni

Rozmawiałem ostatnio w Berlinie z grupą znajomych z całego świata o… polskiej kuchni! Spytali się mnie, co tam mamy ciekawego poza “pierogies” i “wodka”. Po kolejnym kwadransie zaczynali grzecznie zmieniać temat, bo zdrowo się rozkręciłem. 

Pamiętasz tę scenę z Forresta Gumpa, gdy Baba wymienia wszystkie potrawy z krewetek? No :)

Podrzuciłem im przede wszystkim ziemniaki. Pewnie dlatego, że niedawno miałem ciekawy projekt w Hajnówce. Wystarczy kwadrans na wschodzie i człowiek natychmiast poznaje tysiąc nowych zastosowań klasycznego pyrka. Placki, kiszki, tarty, naleśniki, makarony, ziemniaki w mundurkach, na parze, grillowane, smażone, pieczone, tłuczone, siekane, frytki, talarki, faszerowane i przetykane. I wiele więcej.

Potem owoce i warzywa. Jabłka, gruszki, śliwki, owoce leśne, buraki, ogórki. Potem runo leśne – grzyby, korzenie, owoce, orzechy i zioła. Potem sery – głównie twaróg i górskie oscypki. No i mięsa, ryby, jajka.

Gdzieś w tle pojawił się też temat piw. Mamy ich w Polsce zatrzęsienie i są naprawdę, naprawdę smaczne. Zarówno te popularne, jak portery, lagery i pszeniczne, czy też te przeżywające swój renesans, wymagające bardziej wyrobionego smaku koźlaki, pale ale, stouty. A na wakacje – także piwa smakowe.

Rozmowa ta przypomniała mi nasze gotowanie – tj. moje i Pauliny Wnuk – w piwnej bitwie BeerLovers.pl.

Stworzyliśmy tam piwne racuchy z gruszek

[divider line_type=”No Line” custom_height=”20″]

(Nazwane roboczo brocuchami, i tak już zostało).

Przygrzaliśmy też serowo-piwną zupę z pora

[divider line_type=”No Line” custom_height=”20″]

I tak sobie pomyślałem, że to gotowanie na piwie też może być jakimś wyznacznikiem naszej lokalności. Można w ten sposób ubarwić w zasadzie każdy przepis – od wytrawnych po słodkie – a zachowuje się fenomenalną, bardzo spójną kulturę. Czasy tylko-golonek mijają.

Uczestnicząca w rozmowie Szwedka uniosła kciuka do góry i stwierdziła, że jak tak, to okej, bo wkrótce zamierza odwiedzić Kraków i była ciekawa, co też ją kulinarnego może czekać. Ostatnio coraz więcej. O przecudownie odświeżonym podejściu do tradycji piszą takie blogerki jak Klaudyna Hebda czy Marta Dymek z Jadłonomii.

Trend jest silny i wyczuwalny. Cieszy mnie to, bo uwielbiam różnorodność!

Moimi prywatnymi hitami w kuchni, którą postrzegam jako Polską, są gruszki. Smakują mi o wiele bardziej od jabłek i tak naprawdę mógłbym je dorzucać do wszystkiego, od pizzy po racuchy z piwem. A jaki jest Twój ulubiony składnik?

Możesz dać o nim znać w konkursie BeerLovers.pl, w którym my (tj. ja i Paulina Wnuk) cudowaliśmy przed kamerami, a teraz dzięki Waszym głosom czekają pogodne nagrody… też dla Was :D Klikajcie, wchodźcie, oglądajcie nasze eksperymenty i wybierajcie zwycięską drużynę. Zostało mało czasu – dosłownie ostatnie dni!

[button open_new_tab=”true” color=”extra-color-1″ hover_text_color_override=”#fff” size=”large” url=”http://www.beerlovers.pl/piwna-bitwa” text=”Wchodzę i patrzę, o co chodzi!” color_override=”” image=”fa-beer”]

Ciao,

Andrzej Tucholski

///

PS: Wpis przygotowany we współpracy z BeerLovers.pl. Przy okazji chcę gorąco podziękować ekipie artystyczno-technicznej odpowiedzialnej za przeprowadzenie naszego dnia nagraniowego. Świetnie się razem pracowało! :)

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!