Kurs dla maturzystów

Chcesz nauczyć się uczyć i super ogarnąć maturę? To mam dobrą wiadomość, bo wszystko co wiem na temat skuteczności przekułem w kompletny kurs, który pokaże Ci jak dobrze przygotować się do matury w dobrym czasie!

Przekonaj się!
Autor: Andrzej Tucholski | 2 stycznia 2015 | Komentarze:
Tematy:

Osiem zapowiedzi na 2015 rok

[vc_row][vc_column width=”1/1″][nectar_slider location=”zmiany2stycznia” full_width=”true” parallax=”true” slider_transition=”slide” slider_height=”650″][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/1″][vc_column_text]

Cześć, Odważni Marzyciele! Znad świetnej kawy witam Was w 2015 roku i mam nadzieję, że trzymacie się w zdrowiu i dobrym stanie! Chcę podzielić się dzisiaj z Wami moimi planami i zapowiedziami na nadchodzące miesiące. Jest ich osiem.

Gotowi?

To zaczynamy!

[/vc_column_text][divider line_type=”No Line” custom_height=”15″][divider line_type=”Full Width Line” custom_height=”30″][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/3″][vc_column_text]

Poruszone tematy:

[/vc_column_text][divider line_type=”No Line” custom_height=”15″][fancy-ul icon_type=”font_icon” icon=”linecon-icon-fire” color=”Accent-Color” enable_animation=”true”]

  • Blog
  • Newsletter
  • Książki
  • Moje projekty prywatne
  • YouTube
  • Kawa
  • Więcej zapowiedzi

[/fancy-ul][/vc_column][vc_column width=”1/3″][vc_pie value=”100″ label_value=”Maximum” color=”#bc1e1e” title=”Moc bloga”][/vc_column][vc_column width=”1/3″][vc_pie value=”100″ label_value=”Maximum” color=”#78cd6e” title=”Jakość treści”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/1″][divider line_type=”Full Width Line” custom_height=”30″][divider line_type=”No Line” custom_height=”15″][vc_column_text]

1. Curto zostaje

Po pierwsze, będę kontynuował format małych, szybkich wpisów nie komunikowanych newsletterem. Nawiązują do mojej ukochanej, portugalskiej kawy, podobają mi się, są odpowiedzialne za całkiem przyjemną porcję miesięcznych wyników bloga, a zarazem pozwalają mi na zdrowy balans dzielenia się publicznie tym, czym tylko chcę *a zarazem* niespamowania Was trzy-pięć razy w tygodniu. Kto ma ochotę te wpisy przeczytać to przecież wie, gdzie je znajdzie :)

Zarazem mogę też zdradzić, że eksperymentuję w tle z dodaniem jeszcze lżejszej opcji wpisów (odpowiadającej na potrzebę np. opublikowania filmu z YouTube razem z krótkim komentarzem), ale chwilowo nie jestem zadowolony z efektów. Na jestKulturze nie ma nic, czego sam bym nie chciał widzieć na blogach, których jestem Czytelnikiem, a zatem wrócę do tematu gdy osiągnę w tej sprawie przełom.

2. Więcej wywiadów

Uwielbiam rozmawiać z ciekawymi, dzielącymi się swoją wiedza i doświadczeniem ludźmi. To poznawanie takich osób jest jedną z moich głównych motywacji do prowadzenia bloga. Bazując zatem na niesamowitej popularności dotychczasowych wywiadów – wśród moich rozmówców znaleźli się między innymi Jurek Owsiak, Hugh Howey, Blake Crouch, pan Piotr Voelkel, Anna Czoska czy dr Alicja Grochowska – będę starał się dotrzeć do równie świetnych person i w tym roku. Gdy tylko będzie to możliwe będę także starał się ogarnąć wersję wideo.

Jeśli macie swoje propozycje lub możecie mi pomóc z dostępem do kogoś, o kim wspominałem w internecie – mój mail to czesc (małpeczka) AndrzejTucholski.pl. Piszcie, proponujcie. Działajmy.

3. Jeden newsletter

Wiecie co, ludzki umysł to jednak jest. Gdy w listopadzie dwa lata temu zakładałem Tajemną Listę, jakaś podświadoma część mnie już wiedziała, że do takich działań należy moja przyszłość. Niestety, moje świadome myślenie musiało doczekać jesieni 2014 :) Po transformacji jestKultury z bloga o Kulturze na blog dla ludzi, którzy chcą więcej, nie widzę potrzeby istnienia obu newsletterów.

Zarówno moje pisanie fabularne jak i blogowe to, do pewnego stopnia, jedna przygoda. Jeśli ktoś chce zatem być jej częścią i uczyć się razem ze mną różnych rzeczy w trakcie (kto był odbiorcą Tajemnej ten wie, że pisałem o wszystkich problemach praktycznie na bieżąco ich rozwiązywania) to od dzisiaj służy do tego jedno miejsce: Tajemna Lista Andrzeja Tucholskiego.

[button open_new_tab=”true” color=”extra-color-1″ hover_text_color_override=”#fff” size=”large” url=”http://eepurl.com/baxI_T” text=”Zapisz się na Tajemną Listę!” color_override=”” image=”linecon-icon-paperplane”]

Jeśli jesteś na jednym z poprzednich newsletterów i chcesz dostawać nową wersję – nie musisz nic robić. Wszystkim się zająłem. Jeśli jesteś odbiorcą tylko “jednego” z tych newsletterów i za Chiny Ludowe nie masz ochoty dostawać “drugiego” to na dole najbliższej wysyłki znajdziesz link do wypisania się z systemu – proponuję to zrobić jak najszybciej, bo potem można zapomnieć.

A reszta niech doda adres “czesc (piesek) AndrzejTucholski.pl” do książki kontaktowej i czeka na prezenty :)

Newsletter będzie wiodącym kanałem komunikacji w 2015 roku.

4. Więcej pracy dla akcji charytatywnych

Gdy w czerwcu 2013 roku poczułem, że chcę efektywniej wspierać ważne dla mnie fundacje i akcje charytatywne, wymyśliłem (razem z Ewą Salamon) coś takiego jak moje małe Blogger Social Responsibility. Innymi słowy, zacząłem oddawać to, co wtedy uznałem, że najlepiej pomoże potrzebującym. Przeznaczałem 10% pieniędzy uzyskiwanych dzięki blogowi. Nie miałem pomysłu na to, jak pomóc lepiej.

Od wiosny 2014 zacząłem dostawać praktycznie cotygodniowe maile od różnego sortu fundacji, czy nie pomógłbym im wpisem, radą lub szkoleniem. Co więcej, jesienią przeczytałem książkę “Design dla realnego Świata” autorstwa Victora Papanka (swoją drogą, to dziesiąta książka, którą polecał Art i okazała się hitem a zarazem kolejny perfekcyjnie celny prezent od Karoliny, Otaczają mnie niesamowici ludzie!).

Ten austriacki designer postawił w niej tezę, iż każda mająca konkretne umiejętności osoba powinna oddawać 10% swojej pracy na projekty pro bono. Dlatego postanawiam, że zamiast szukać regularnie dodatkowych metod zarobku chcę oddawać tę pracę bezpośrednio fundacjom. Jeśli jest zapotrzebowanie na moją wiedzę i doświadczenie to mogę tylko się niesamowicie cieszyć – już latem 2013 do tego dążyłem, tylko byłem wciąż za wąski w uszach :)

5. Przesuwam Admiralette

Druga część przygód Sephiry (i Floty) nie ukaże się wiosną, jak wcześniej zapowiadałem. Mogę za to wyłącznie przeprosić wszystkich czekających. Na decyzję nałożyły się dwie kwestie. Po pierwsze, powiedzieć, że na premierze jedynki nauczyłem się wielu nowych rzeczy to jak nic nie powiedzieć. Nauczyłem się OD JASNEJ ANIELKI nowych rzeczy :) Zarówno z pochwał jak i z krytyki, zarówno od Czytelników jestKultury jak od zupełnie mi obcych ludzi, zarówno na temat samego pisania jak i wszystkiego dookoła.

Byłoby z mojej strony głupotą puszczenie tego wszystkiego bokiem. Moim celem jest rozwój i cel ten ma priorytet nad większością innych. Kocham ciekawe historie i nie pozwolę sobie na traktowanie ich inaczej niż z najwyższą uwagą.

Po drugie, w toku pracowania nad warsztatem i doszkalania się z różnych narzędzi opowiadania historii przyszedł mi do głowy pewien nowy pomysł…

6. Nowa historia

No właśnie. Mam pomysł na jakąś nową historię średnio raz na tydzień. Karolina mi świadkiem, że jestem w stanie zadzwonić o wpół do drugiej nad ranem, że właśnie zerwałem się z wyrka i wziąłem notes i spisałem pięć scen, bo OJAAA, TO NAJLEPSZY POMYSŁ NA ŚWIECIE.

Inni moi znajomi są z kolei w stanie zaświadczyć, że przymiotnik “najlepszy” ulega w mojej obecności naprawdę radykalnej inflacji :-)

Ale, co prawda to prawda. W ostatnich tygodniach wpadłem na pomysł nowej fabuły, którą po prostu MUSZĘ podążyć, bo – nie wiem. Bo się pochoruję! Jej elementy chodzą mi po głowie cały czas. Nie jestem w stanie jej z siebie wytrząsnąć inaczej niż dobrnięciem do naturalnego końca. Wydaje mi się, że też będzie najlepiej ją przedstawić w formie opowiadania lub książki. Chyba. Spróbuję to zrobić najlepiej jak potrafię :)

Nauczony doświadczeniem z Admiralette – premiery nie zapowiadam. Dam znać, gdy skończę.

7. Więcej wystąpień na żywo

Uwielbiam public speaking. Interesowałem się nim w liceum, interesowałem się nim na pierwszym toku studiów, na drugim też mam zajawkę. W minionym roku miałem przyjemność występować na najróżniejszych imprezach – od zupełnie kameralnych w Gdańsku, przez cudownie zorganizowane, oddolne projekty pokroju BloSilesii czy Social Media Day Wrocław, aż po ogromne zaproszenia, takie jak do SWPS Poznań. Bardzo ciężko pracuję, by moje prezentacje były tylko lepsze i lepsze i bardzo mnie cieszy, że moje wystąpienia łapią potem średnie ocen nie niższe niż 9,1/10.

Chcę zatem w 2015 poświęcić się tej dziedzinie życia o parę punktów mocniej. Nie opowiadam o rzeczach, na których się nie znam, ale zarazem wydaje mi się, że te kilka dziedzin, które jako tako ogarniam jestem w stanie przedstawić całkiem nieźle :)

Co to oznacza? Okazjonalne wpisy dotyczące public speakingu na blogu. A jeśli masz pomysł na moją prezentację w Twoim mieście lub na Twojej imprezie – mój mail to czesc (małpka) AndrzejTucholski.pl. Napisz, pogadamy. Będziemy działać.

8. Start formatu na YouTube

Gdy w czerwcu 2014 zawiesiłem swój kanał na YouTube wiedziałem, że wrócę. Wiedziałem też, że zrobię to dopiero gdy wymyślę format łączący trzy fundamentalne aspekty: ma być rozwijający dla odbiorcy, ma być bardzo swobodny dla mnie a także muszę mieć możliwość mieszania w nim zarówno tematów wysokich (np. równouprawnienie) jak i zupełnie przyziemnych (oczywiście, kawa [icon color=”Extra-Color-1″ size=”tiny” image=”icon-coffee”]).

Na imprezie Orange Video Fest – dzięki słuchaniu Radka Kotarskiego, Marka Hoffmana i Furious Pete’a oraz rozmowie z Wojtkiem Wiemanem – wreszcie strzelił mi w głowie jakiś samotny, hulaszczy synaps i jest! Wymyśliłem! :D

Wracam na YouTube. Na poważnie.

Kanał nazywa się AndrzejTucholski a kolejny film już w środę o 19:00!

Wszystko co trzeba wiedzieć na teraz opowiadam tutaj:

[button open_new_tab=”true” color=”extra-color-1″ hover_text_color_override=”#fff” size=”large” url=”http://www.youtube.com/subscription_center?add_user=andrzejTucholski” text=”Daj suba na przyszłość!” color_override=”” image=”linecon-icon-sound”]

9. Więcej wkrótce

To oczywiście nie koniec :)

jestKultura jako blog dla Odważnych Marzycieli będzie przez nadchodzące miesiące projektem równie plastycznym co za swoich początków w 2009 i późniejszemu dodaniu lifestyle’u w 2011. Drobne zmiany (np. dodanie nowych kategorii, bo stare strasznie się zestarzały) po prostu przeprowadzę i nie będę o nich informował, ale większe pewnie doczekają się własnych wpisów tego rodzaju.

Dziękuję, że jesteś!

Nie byłoby tych zmian, nie byłoby tych planów i nie byłoby tego wpisu bez Ciebie. Dziękuję Ci, Odważna Marzycielko i Odważny Marzycielu, że razem ze mną próbujecie codziennie zrobić w tym świecie coś pięknego. Będzie mi bardzo miło, jeśli w komentarzach opowiesz o swoich marzeniach i planach na nadchodzący rok. Jeśli będę mógł coś doradzić czy jakoś pomóc – chętnie to zrobię. Liczę też, że czegoś nowego mnie nauczysz. Jak za każdym razem, gdy rozmawiamy :)

To będzie piękny rok.

Uczyńmy go najlepszym w historii!

Ciao,

Andrzej Tucholski

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i pokażę Ci różne sposoby na ogarnięcie zabieganego życia.

Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). W efekcie codzienność będzie lepsza, a sprawy - ogarnięte.

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 10 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • bezpośredni kontakt do mnie

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany, lifestyle'owy blog ekspercki prowadzony od 2009 .

Piszę na nim o zabieganym życiu. I o tym, jak je ogarnąć. W tekstach łączę lifestyle’owe treści z eksperckimi poradami. W praktyce oznacza to artykuły na codzienne tematy wzbogacone “w środku” fajnymi rozwiązaniami z zakresu optymalizacji obowiązków, psychologii oraz strategicznego podchodzenia do wyzwań. Jeśli przychodzisz po chwilę wyluzowania, wyjdziesz z nowym pomysłem. A jeśli przychodzisz po rozwiązanie, trochę odpoczniesz :)

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail. W przypadku palących problemów nalegam, by skontaktować się ze sprawdzonym fachowcem legitymującym się wykształceniem i potrzebnymi specjalizacjami. To ludzie, którzy starali się latami, by móc Ci pomóc. Głupio by było teraz im na to nie pozwolić :)

Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie gra :)