Autor: Andrzej Tucholski | 12 lutego 2015 | Komentarze:
Tematy:

Noc to czas dla odważnych

Kończę rozmowy z ostatnimi znajomymi. Sprawdzam po raz ostatni pocztę. Życzę dobrej nocy Karolinie. Upewniam się, że zamknąłem porządnie drzwi od domu. Zmywam resztkę naczyń i szykuję te, które przydadzą się przy śniadaniu. Uchylam jedno z okien. Wybieram odpowiednią playlistę.

A potem robię sobie kawę.

Pora niezgodna

Zawsze chciałem pracować rano. Cechuje to większość najważniejszych umysłów świata a ja lubię uczyć się zwyczajów od tych, którzy wiedzą co robią. Raz nawet podołałem tej próbie. Kilka lat temu przez blisko pół roku chodziłem spać o 22 i wstawałem o 5. Moja produktywność, energia i humor nie miały sobie równych. Brak czasu dla znajomych, niestety, też.

Gdy zachodzi taka potrzeba, jestem w stanie szybko się przestawić i bez problemu przez kilka dni pod rząd znów pracować w tym trybie, ale traktuję to dosyć wyjątkowo.

Pora zwyczajna

Postanowiłem wrócić do treningu porannego życia dopiero po zamknięciu życiowego rozdziału: jakichkolwiek studiów. Czy to magisterskich, czy to może robionych rozpędem podyplomowych. Na razie zbyt dużo się dzieje, zbyt wiele można przegapić. Za piękne są nasze regularne planszówki, za fajne są wspólne oglądania seriali, za cenne są rozmowy długo, długo w noc.

Ustawiając datę pierwszej próby pobudki przed świtem na spory czas od dzisiaj dałem sobie zarazem w pełni zielone światło na powrót do mojego naturalnego środowiska.

Pora dziwna

Uwielbiam pracować nocą.

Uwielbiam robić sobie lekką kawę w tej samej chwili, w której większość moich znajomych dotyka twarzami poduszek, naciąga na siebie kołdry i powoli odpływa z lądów świadomości zostawiając światu wyłącznie ciepłe, głęboko oddychające ciała. Mam wtedy poczucie, że jestem na świecie zupełnie sam. Pojedyncze, widziane z wysokości mojego piętra samochody szukające swoich przystani jawią się jako intruzi w trwałej, skupionej ciszy miasta. Nic się nie liczy. Jest tylko mgła, złote snopy latarnianego światła i głuche, przytłumione dźwięki nieznanej oddali.

Siadam wtedy naprzeciwko laptopa i w spokoju piszę, syntetyzuję, opracowuję cokolwiek akurat wydaje mi się ciekawe. Słucham na słuchawkach muzyki, która brzmi zupełnie inaczej. Oddycham zimnym powietrzem zza okna, które pachnie, jak żadne inne. Popijam smakujący orzechami napój przywodzący na myśl zbliżający się wielkimi krokami sukces.

Brnę do przodu w bańce, z której przyjdzie mi uciec wyłącznie na wyspę chłodnego materaca.

Pora skuteczna

Wierzę, że nocą zupełnie inaczej się myśli. Utwierdza mnie w tym przekonaniu każdy upływający dzień. Od niedawna mam nową, całodobową siłownię. Nawet pompowany żelazem nastrój ma w sobie zupełnie inną wagę niż jego jaśniejsza, dzienna siostra.

Do niekwestionowanych zalet pracy w nocy należą – o ile ma się predyspozycje, oczywiście – lepsze skupienie, większa separacja od problemów rzeczywistego świata, brak konkretnych granic czasowych i, ostatnia, a przy tym nie mniej ważna, fenomenalna otoczka. Jeśli jest się pracowitym, to przed trzecią rano jest się w stanie osiągnąć naprawdę dużo.

Ogrom stron, piękny graficzny projekt, cudowny montaż video.

Można też zapisać wielki stos kartek papieru nierównym, gorączkowym pismem poszukującym jeszcze swojego docelowego tematu, ale już węszącym naprawdę blisko źródła gorącego bicia dobiegającego zza kolejnego zmierzchu.

Do wad pracy w nocy należy niewyspanie.

Pamiętajcie jednak, moi drodzy, że zmęczony, ciężki, szczery uśmiech z samego rana to nic innego jak deklaracja zwycięstwa.

Ktoś nie spał.

Ktoś się zmagał.

Ktoś trwał przy swoim.

Ktoś pracował.

Ktoś wygrał.

Wygrał prawo do kolejnej pracy w trakcie nocy po dzisiejszym dniu.

Trzymajcie się ciepło.

Ciao,

Andrzej Tucholski

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!