Autor: Andrzej Tucholski | 7 września 2015 | Komentarze:

HyperX Cloud II – świetne słuchawki do pisania (i gier)

Do niedawna wydawało mi się, że granie na PS4 i granie lub praca na komputerze to dwa zupełnie odrębne światy. Teraz już tak nie myślę. Połączył je dźwięk.

Dzięki uprzejmości producenta, od paru tygodni testuję słuchawki HyperX Cloud II.

Wielkie, miękkie słuchawki każdorazowo siadające na moich uszach z dotykiem chłodnych, wygodnych poduszek po długim, stresującym dniu.

Słuchawki

Można je podłączyć do dowolnego urządzenia przez zwykłego mini jacka, tak się komunikują np. z padem od Playstation 4. Siedzę więc daleko od telewizora, a zarówno sterowanie jak i pyskówki strażników w Novigradzie roznosi po mieszkaniu sygnał. Żadnych kabli. A w uszach jakość, co do której nie mam żadnych zastrzeżeń.

Komputer też można obsłużyć klasycznym wejściem, ale prawdziwa zabawa zaczyna się po wsunięciu dżeka słuchawek do zewnętrznej karty dźwiękowej na USB. To takie małe, plastikowe pudełko wielkości paczki zapałek na kolejnym kabelku. Z poziomu tej karty można regulować głośności słuchawek i mikrofonu (o nim później), a także… uruchomić tryb 7.1.

Karta USB ma wygodny klips, więc na luzie doczepia się ją do dolnej krawędzi t-shirta czy bluzy.

Zaskoczeniem jest dla mnie guziczek z napisem “7.1”. Spodziewałem się po nim przede wszystkim sporego skoku w efektywności np. efektów przestrzennych w grach. No tak, nie zawiodłem się, jest i działa naprawdę dobrze. Ale to nie on sprawił, że zacząłem polecać Cloudy większości znajomych.

Generowany z zewnętrznej karty dźwiękowej tryb 7.1 niesamowicie fajnie „rozumie” muzykę. Raz się pogubił (w przejściu w dwóch trzecich pełnej wersji Lucid Dreams od Franz Ferdinand) i poplątał kanały, ale oprócz tej jednej piosenki perfekcyjnie „rozszerza” przestrzeń wszystkich innych. Czy to koncerty klasyczne, czy jazz, czy folk, czy rock, czy techno, czy rapsy – każdy kawałek brzmi „szerzej”, mocniej i lepiej.

Dobrze nagrane wykonania “live” nie mają sobie równych :)

Jak się do tego świetnego rozłożenia poziomów i „rozbicia” dźwięku na przestrzeń 7.1. dorzuci naprawdę wygodne nauszniki… wreszcie mam słuchawki, w których mogę siedzieć pięć i więcej godzin jednolitej pracy. Uwielbiam je.

Headset

HyperX Cloud II to także bardzo porządny sprzęt dla każdego gracza ceniącego sobie zmagania razem ze znajomymi. Przy ujściu kabla na lewym „uchu” słuchawek czeka wejście na zewnętrzny, dodany do zestawu mikrofon.

Na co dzień można przykryć to wejście dodaną zaślepką.

Gdy jednak czeka Skype albo Teamspeak – wystarczy wsunąć tam mikrofon, poczekać na pstryk i voila, można razem z kumplem ciąć przeciwników w Team Fortress 2. Pałąk mikrofonu reguluje się bardzo miękko a zbieranie głosu działa porządnie. Pierwszy raz od wielu modeli słuchawek udało mi się znaleźć taką odległość, by nie chwytało też oddechu :)

Wrażenia ogólne

Podejrzewam, że nie skorzystałem z wielu innych rozwiązań, które przyjechały razem z Cloudami. W pudełku czekała przecież ciekawa przejściówka z jednego wejścia minijack na dwa inne minijacki oraz welurowe „uszy” do samodzielnej wymiany tych oryginalnych, skórzanych. Pewnie i do nich się kiedyś dobiorę, ale nawet bez tych udogodnień werdykt i tak jest prosty.

Przy innych słuchawkach musiałem regularnie bawić się nastawieniami muzyki, by mnie po kilkugodzinnej sesji nie drażniły np. nadmiarem niskich lub wysokich tonów. Przy innych słuchawkach regularnie musiałem je ściągać i masować uszy, bo ja w „pchełkach” pracować nie umiem, a „miejskie” ustawienia pałąków innych modeli często źle traktują człowieka przy wielogodzinnych posiadówach.

Tutaj te problemy nie występują.

Cloudy są świetne, wygodne, proste w obsłudze i ciągle mam poczucie, że korzystam z urządzenia premium. A cena, jak się zastanowić, wcale taka dziko-premium nie jest.

Gorąco polecam. HyperX Cloud II to moja tajna broń. Nie tylko dla graczy :)

Ciao,

Andrzej Tucholski

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!