Autor: Andrzej Tucholski | 14 sierpnia 2014 | Komentarze:

Zalety bycia jak najbliżej Czytelnika (czwarty dzień Wielkiej Premiery Admiralette)

Menu Wielkiej Premiery: Dzień 1 – super oferty Dzień 2 | Dzień 3 | Dzień 4 – Czytelnicy | Dzień 5 | Dzień 6 | Dzień 7

Przy okazji premiery pierwszej księgi Admiralette sporo osób pyta się mnie o powody, dla których zdecydowałem się iść ścieżką self-publishingu, a nie przyjętą, tradycyjną. Czy to dlatego, że obraziłem się na jakieś wydawnictwa? Czy też może nie miałem innej opcji? A może ktoś chciał mnie oszukać?

O matko jedyna, zawsze pojawią się takie negatywne pytania :-)

Nie, nikt mnie nie chciał oszukać, a rozmowy podejmowane z niektórymi wydawnictwami były naprawdę w porządku. Dzięki takiej współpracy dotarłbym pewnie do o wiele większej liczby Czytelników  i jest to szansa, której nie sposób przecenić. Kto wie – być może kiedyś z niej skorzystam, bo radość z dzielenia się moimi opowieściami z szerokimi masami to naprawdę uzależniająca wizja :)

Na razie jednak zależało mi na byciu jak najbliżej dotychczasowego Czytelnika – Ciebie – z dodatkowym mrugnięciem okiem w stronę Huncwotów na nieocenionej Tajemnej Liście. Zależało mi na tym, by móc się z takiej bezpośredniej relacji jak najwięcej nauczyć. Samemu odpisać na każdy list, poznać od zera wszystkie przejścia i nawyki kupców książek – czy to drukowanych czy to w formie ebooka. Zrozumieć jak cały ten system działa od podszewki.

Zależało mi wreszcie na przygodzie, bo choć droga wydawania się przez wydawnictwo jest traktem naprawdę szerokim i kuszącym, to ja jednak mam jakąś tam chcicę na zaczynanie wypraw od okolicznych krzaków. Gdybym takiej nie miał, te pięć lat temu pewnie zamiast otwierać jestKulturę zaczepiłbym się w jakiejś redakcji. Ale ja wolałem “po swojemu”, ze wszystkim co taka decyzja przynosi, na dobre i na złe. By być jak najbliżej Czytelnika.

I dzisiaj mam w sobie tego ducha nadal.

W uczeniu się własnymi rękami i własnymi pomyłkami jest trudna do określenia magia. Kto próbował, ten wie :)

Czy można w ten sposób dostać łomot?

Oczywiście.

Czy można zrozumieć i zaangażować się w relację do stopnia, który jest aż ciężki do wyobrażenia?

Oczywiście.

Czy warto?

Zgadnij :)

2. Jak sobie radzi Admiralette?

Świetnie! Nadal jestem pod ogromnym wrażeniem pierwszego dnia, kiedy to na przestrzeni dwóch-trzech godzin informację o mojej premierze udostępniło kilkadziesiąt osób. Potem ich śladem podążył kolejny, o wiele liczniejszy front, ale tutaj już musiałem przestać aktywnie monitorować i zająć się odpisywaniem na maile np. dotyczące kodów zniżkowych w ofercie Amazonowej. Zamierzam jednak na spokojnie przejrzeć monitoring Brand24 i wrócić do każdego jednego wpisu.

Dopiero dzisiaj powoli mija mi uciskający stres związany z przyjęciem “Admiralette”. Nie jakoś bardzo, ale jestem w stanie spokojniej pomyśleć. Dzięki za takie przyjęcie – to Twoja zasługa :) Ja tu się czuję wyłącznie odbiorcą super wydarzeń!

3. Przemyślenia dotyczące gatunków i szufladek

Zdążyłem też mieć od premiery dwie dłuższe myśli – dla mnie interesujące. Kto wie, może dla Ciebie też? :)

Po pierwsze, przy paru recenzjach wywiązały się fajne dyskusje dotyczące dokładnego “gatunku” Admiralette. Ja określiłem tę książkę dosyć ogólnie jako “morskie, przygodowe fantasy” i tutaj następuje podział na dwie frakcje. Widziałem już parę opinii, że to w istocie niezłe morskie fantasy, ale zarazem widziałem też wypowiedzi twardo zaznaczające, że przygodom Sephiry jest bliżej do morskiej powieści awanturniczej niż fantasy! Ciekaw jestem tutaj Twojej opinii!

Druga kwestia też dotyczy pewnego sortu klasyfikacji, ale mniej u nas popularnej. Otóż książki w Polsce przyjęło się dzielić na publikacje dla dzieci, dla młodzieży oraz dla dorosłych. Trzy szufladki. Na zachodzie od dawna funkcjonują dwie dodatkowe podziałki. Pomiędzy młodzieżą a dorosłymi wyrosła literatura Young Adult (YA – młodzi dorośli) oraz New Adult (NA – “świeży dorośli”). Skupię się na tej pierwszej.

Young Adult to powieści takie jak Igrzyska Śmierci, Divergent (u nas chyba znana jako Niezgodna) czy trylogia Zmierzchu. Łączą wątki kryminalne, fantastyczne/SF i – generalnie – przygodowe z tematyką problemów społecznych ze szczególnym naciskiem na tzw. “coming of age”, czyli dojrzewanie do swojej roli społecznej. U nas w kraju brakuje trochę infrastruktury pozwalającej na swobodną rozmowę o Young Adult. Są to książki wpadające idealnie w lukę pomiędzy “literaturą młodzieżową” a “literaturą dla dorosłych” i albo dostają ujemne punkty w kategorii pierwszej, albo dostają ujemne punkty w kategorii drugiej.

Piszę o tym, bo “Admiralette” to właśnie powieść Young Adult :) Tj. tak ją natychmiast określili redaktorzy i paru beta-readerów. Na razie zostawiam to do pomyślenia, wkrótce rozwinę ten wątek. Mam parę myśli, które chcę należycie złapać i je obejrzeć przed publikacją na blogu.

4. Jak możesz pomóc Admiralette?

Jeśli już masz książkę – nie przeszkadzam :-)

Jeśli masz i nawet dobiło Ci się do ostatniej strony – będę bardzo wdzięczny za szczerą recenzję opartą o Twój gust i warsztat. Niezależnie od tego, czy masz ochotę wypowiadać się na swoim blogu czy kanałach społecznościowych, będzie mi bardzo miło jeśli przedstawisz swoją opinię na temat Admiralette na poniższych portalach:

→ LubimyCzytać (link do PL)

 GoodReads (link do PL)

Jeśli nie masz jeszcze książki – tutaj czekają na Ciebie świetne oferty. W tygodniu Wielkiej Premiery obowiązują spore zniżki, więc warto rozważyć zakup na przestrzeni najbliższych dni.

[button size=”large” color=”red” style=”none” new_window=”true” link=”https://andrzejtucholski.pl/2014/admiralette-wielka-premiera-mojej-pierwszej-ksiazki/”]Skorzystaj z super ofert![/button]

5. Trwa ekstra konkurs!

Przypominam też, że od wczoraj trwa konkurs na komponowanie oficjalnej ścieżki dźwiękowej do Admiralette! Obie tworzone wspólnie playlisty powoli zaczynają puchnąć od świetnej muzyki a na mojej półce już nie mogą się doczekać wycieczki na pocztę symboliczne, choć super fajne nagrody. Koniecznie dorzuć swoje propozycje!

[button size=”large” color=”blue” style=”none” new_window=”true” link=”https://andrzejtucholski.pl/2014/marzenia-o-wielkiej-wodzie-trzeci-dzien-wielkiej-premiery-konkurs/”]Weź udział w konkursie![/button]

I na dziś to tyle! Bawimy się dalej!

Dzięki, że jesteś :-)

CIao,

Andrzej Tucholski

Jeszcze dzisiaj przerwij stagnację i zmień swoje życie na lepsze!

Proponuję Ci dwie przełomowe książki. „Pomysł na siebie w tydzień” to 21 narzędzi, dzięki którym szybko znajdziesz nową koncepcję na to, co chcesz robić i kim chcesz być. Te wnioski przekujesz w rzeczywistość dzięki „#mikronawykom” – to kompletne narzędzie, dzięki któremu zbudujesz skuteczny system mikronawyków prowadzących Cię przez wszystkie wymarzone plany.

Razem ponad 340 stron wiedzy, narzędzi, ćwiczeń i arkuszy. Zaufało im już ponad 1000 Klientów!

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!