Autor: Andrzej Tucholski | 30 marca 2014 | Komentarze:
Tematy:

Epickie pierwsze kroki ku marzeniom – wyniki konkursu STR8

Powaliliście mnie. Na konkurs “Pierwszy krok jest najważniejszy” organizowany przez markę STR8 Polska podesłaliście aż 271 zgłoszeń, z czego tylko 3 przypłynęły po terminie! To rekordowa ilość maili. Wyjątkowa również pod względem zaskakującej poprawności z regulaminem! :)

Parę spostrzeżeń

Najwięcej marzeń dotyczyło… zwykłego życia. Takiego codziennego szczęścia, z bliskimi, fajnym spędzaniem wieczorów i dużą ilością spokoju do rozdysponowania pomiędzy pasje i odpoczynek. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. Ale po zastanowieniu się dochodzę do wniosku, że to super miłe i przyjemne :)

Drugie w kolejności były marzenia “kulturowe” – śpiewać, pisać, nagrywać, rysować. Głównie pisać, co mnie bardzo cieszy ;) Peleton zamykają marzenia o zostaniu kimś zawodowo, głównie związane z maturami lub kierunkami studiów.

W sporej ilości maili nadawcy tak się skupili na dokładnym opisywaniu marzenia, że aż zapomnieli, że konkurs dotyczy pierwszego kroku w jego stronę. To nic – takie wiadomości nie były przeze mnie brane pod uwagę przy wyborze zwycięzców, ale i tak super się je czytało. Na leciutki spank zasługują za to konkursowicze, których zdaniem wygodniej będzie mi się czytało krok opisany w formie załączonego do maila pliku .doc. Nie róbcie tak na przyszłość, proszę ;)

Naczytałem się przez te ostatnie dwa dni od groma cudownych historii. Aż mam więcej energii samemu się zabrać za coś nowego! Razem z wieloma listami na nowo poczułem, że zawsze chciałem mieć kawiarnię. No i podróże jakoś tak jakby silniej zapchniały… Jesteście najlepsi! :-)

Przypomnienie nagród

Dla najskuteczniej realizujących się Marzycieli STR8 Polska przygotował za moją sugestią cztery Pakiety Nauki Kindle. Każdy zawiera Kindle, ładny notes, prosty długopis oraz bajerancki zestaw kosmetyków STR8 – dla siebie lub okolicznego faceta :-)

Trzy Złote Puchary

Ech. To zarazem najgorszy jak i najlepszy moment każdego konkursu. Wybieranie zwycięzców. W tym zmaganiu do najściślejszego finału przedostały się aż 34 zgłoszenia. Do ostatniej chwili wahałem się nad ostatecznymi wyborami, ale w końcu regulamin zapalił mi pod fotelem ogień i Pakiety Nauki Kindle zgarniają następujący Marzyciele:

Marta Kierska

Ten list poskładał mnie najmocniej. Nie będę autorce psuł radości wyjaśniania dlaczego tak się stało – oto fragment jej wiadomości, razem z załączonym zdjęciem. To się nazywa EPICKI pierwszy krok! :-) Marta, życzę wszystkiego najlepszego. Zamień te kilkanaście kartek w kilkanaście arkuszy wydawniczych dopiętego na ostatni guzik składu. Czekam na premierę.

17 marca, jak codziennie od dobrych siedmiu, może ośmiu lat, pomyślałam, że dobrze byłoby w końcu przysiąść i spisać plan fabuły, narysować mapę, zaciąć się i w końcu doprowadzić do tego, że świat gnieżdżący się w moim lekko chorym ;) umyśle ujrzy światło dzienne.

Później weszłam na jestKulturę i coś drgnęło, coś szarpnęło i coś krzyknęło wielkim głosem.

Między 18 a 25 marca było kilka ledwie przespanych nocy, wiele kaw i sterta zapisanych a potem pogniecionych i rzuconych w kąt kartek.

Dzisiaj jest gotowy plan fabuły, przepisany już na czysto obok wyrysowanej mapy Przymorza (za ósmym razem, w końcu!, zrobiła się podobna do tej w głowie ;). Jest kolejny kubek kawy, kocur próbujący kłaść się na klawiaturze i – co najważniejsze – zamiast marzenia jest wytyczony cel.

Nie wiem, czy wygram Kindle’a, chciałabym, jasne, ale mam wrażenie że wygrałam coś ważniejszego. Pewność, że to się stanie. Że wsadzę w proces powstawania książki wszystko, co mam, ale że ją wydam. Mam nadzieję, że kiedy książka ukaże się drukiem jestKultura obejmie ją patronatem. ;)

Dominika Kowalska

Drugi Pakiet łapie Dominika. Również marzy o stworzeniu pięknej książki, ale w jej przypadku ta odwaga przejawia się zupełnie inaczej. Dokładne wyjaśnienie również zostawiam autorce. Dominika, wymiatasz. Sam – gdyby nie dzienne studia, które nawet lubię – zrobiłbym dokładnie to samo. To marzenie bardzo wielu ludzi żyjących głównie w celu przelewania marzeń i historii na papier. Życzę Ci, żeby oprócz bagietek starczyło też czasem na dobre wino ;)

Obrazek przedstawia poranek w paryskiej kawiarni. Mam wszystko co potrzebne pisarce o 8 rano: kubek z kawą, wifi, długopis i brulion.

Pierwszym krokiem ku marzeniu jest zamieszkanie w Paryżu. Miesiąc temu siedziałam na nudnych studiach które zupełnie nie odpowiadają moim zainteresowaniom. Zastanawiałam się co robię w sali pełnej ekonomistów. Nie wiem czemu nadal tu tkwię. „ To nie jest moje życie. This is ridiculous”- pomyślałam. Tego samego wieczora usiadłam do komputera i sprawdziłam ceny mieszkań w Paryżu. Postanowiłam kupić bilet i przeprowadzić się tam na pół roku, by żyć życiem bohaterów mojej książki, której fabuła ma miejsce w tym mieście.

Zdaję sobie sprawę, że przeprowadzając się do zupełnie obcego miejsca, gdzie nie znam nikogo, rzucam się na głęboką wodę. Zostawiam tu wiele bliskich mi osób i czasem mogę być samotna. Nie ważne że będzie krucho z pieniędzmi. Mogę jeść suche bagietki, byle tylko to napisać. Od pisarza niedaleko do śmieciarza. Wierzę jednak że historia którą chcę opowiedzieć musi ujrzeć światło dzienne.

Ta myśl jest silniejsza niż każdy myślnik postawiony w rubryce PRZECIW. Wiary, że podjęłam słuszną decyzję, dodaje mi literacka noblistka Toni Morisson “If there’s a book that you want to read, but it hasn’t been written yet, then you must write it.”

Wojtek Bambrowicz

Ostatnio pisałem na blogu o marzeniach w kontekście mojego kolegi, który chce być pilotem. Jakie było moje zdziwienie, gdy w konkursie STR8 pojawił się facet sięgający po tę samą, trudną drogę. Oto treść jego wiadomości. Wojtku – pomachaj czasem do nas z góry, jak już będziesz śmigał Boeingami :)

Na zdjęciu moja pierwsza, zapoznawcza lekcja z pilotażu samolotu ultralekkiego. Dla mnie to pierwszy krok ku zrealizowaniu mojego najwiekszego marzenia – uzyskania licencji pilota i wzbicia sie w niebo…

Nagroda Specjalna

W kategorii “najbardziej porąbane zgłoszenie” postanowiłem – paradoksalnie – wybrać JEDYNE zgłoszenie, które z ręką na sercu mogę nazwać “najbardziej przyziemnym”. Karol Zawadzki opowiedział mi swoją historię (z prośbą o niepublikowanie na blogu). Miał swoje przejścia, ma swoje marzenia. I doszedł do wniosku – w rzetelny, profesjonalny i bardzo życiowy sposób – że świetnym pierwszym krokiem będzie… napisanie CV!

Spodobało mi się to. Czasem patrzymy tak daleko za horyzont, że aż zapominamy o najprostszych, a może i najskuteczniejszych rozwiązaniach! Pakiet w kategorii niecodziennych zgłoszeń łapie więc Karol :) Daj czadu.

///

To tyle ode mnie. To był cudowny konkurs. Jestem w totalnym szoku jak wielkie, obszerne i odważne marzenia macie, moi drodzy Czytelnicy :) Życzę Wam wszystkim i każdemu z osobna, by udało się spełnić jak najwięcej. Żyjemy w dobrych i dających wielkie możliwości czasach. Nic nie stoi na przeszkodzie, by prowadzić najlepszą możliwą wersję własnego życia :)

Jeszcze raz piątki dla zwycięzców i do zobaczenia w kolejnym wpisie!

Autorem zdjęcia jest Harold Navarro. Ciao,

Andrzej Tucholski

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!