Autor: Andrzej Tucholski | 24 października 2014 | Komentarze:

Nie widziałaś jeszcze Fargo? Ale Ci zazdroszczę!

Głęboka zima obfitująca w zacinający, ostry śnieg. Ciepłe, pachnące imbirem wnętrza. Znający się nawzajem mieszkańcy małego miasteczka, których zżyta społeczność organizuje sobie regularnie małe festyny czy wspólne gotowanie. Aż wreszcie: tajemniczy mężczyzna. A potem już tylko trupy, krew i piętrzące się kłamstwa.

Dokładnie tak prezentuje się pierwsze pięć minut Fargo.

To jeden z lepszych seriali, jakie ostatnie widziałem :)

W jakich okolicznościach przyszło mi go oglądać?

Szczerze mówiąc to nieciekawych, bo dosłownie tydzień wcześniej skończyłem całe Twin Peaks. No a co tu kryć. Przy Twin Peaks nawet największe światowe produkcje potrafią skarleć, zblednąć, przywdziać ciuchy nienoszone od podstawówki i kucnąć w kącie, by w spokoju oddać się ssaniu kciuka. A Fargo do takiego topu-topów nie należy. To raczej kameralna miniseria.

Sięgam zatem po nią z polecenia znajomego i myślę sobie, że nie dość, że w ogóle sięgam! to jeszcze sam się proszę o kłopoty, bo te oba seriale wcale tak dużo nie dzieli. W obu jest małe miasteczko, śledztwo, tajemnicze trupy, groteska, kłamstwa wynikłe z bliskich relacji wewnątrz zamkniętego grona mieszkańców… To był ryzykowny manewr.

No ale, myślę sobie dalej, do odważnych świat należy ;)

Zaparzam więc herbatę i wciskam [play].

Dla kogo to serial?

Wooow. Dla ludzi, którym podobało się Twin Peaks – to stanowczo :-)

Ponadto dla ludzi, którzy cenią sobie małe, prawie że szkatułkowe produkcje z ciekawymi postaciami, niecodzienną fabułą i interesującymi decyzjami na poziomie reżyserii i montażu. Zdarzają się “długie momenty”, ale nie dłużyzny. Zdarzają się “dziwne dialogi”, ale nie niepotrzebne dialogi. Zdarzają się momenty proszące się o komentarz “WTF?!”, ale wyłącznie w ramach komplementu.

Co w Fargo wyjątkowego?

Groteska, absurd i inteligentnie pokazywana głupota. Przeciekawy kolaż, który równie dobrze mógłby wybuchnąć i okazać się kiczem, a jednak ładnie zlał się w całość i cieszy w większości scen krótkiej, raptem dziesięcioodcinkowej serii.

Ponadto fryzura Billy Bob Thorntona. Swoją drogą, wiecie, że sam ją sobie wymyślił? Przeczytał rolę i wiedział, że ten konkretny włóczęga musi wyglądać w ten konkretny sposób. Podobno reżyser zakochał się w rezultacie z miejsca.

A także gra Martina Freemana. To świetny aktor, więc złożona rola Lestera Nygaarda dała mu pole do widowiskowego popisu.

No i Molly. Molly jest najlepsza. Mega fajna babka. Cieszę się, że jest jedną z głównych postaci :)

Na co uważać?

Fargo to jeden z relatywnie niewielu seriali tworzonych „w uniwersum” filmu dziejącego się, no cóż, “w świecie rzeczywistym”. Mowa oczywiście o noszącym ten sam tytuł obrazie braci Coen z lat dziewięćdziesiątych. Serial jest podobno “bardzo inny” od oryginału, ale to, co się ostało, to nastrój. Jeśli zatem nie jest się fanem czasem obskurnych, a czasem genialnych decyzji reżyserskich to może zdarzyć się scena, która wybitnie Was wynudzi. Mnie one akurat rozkochiwały mocniej i mocniej, ale staram się tu być choć trochę obiektywny :D

Aha, no i jest sporo krwi. Nie takiej groteskowej jak u Tarantino, ale też i nie zupełnie subtelnej. Potrafi chlapnąć. Jeśli ma się z tym problem to czytałem ostatnio w gazecie, że podobno mają wznowić przygody Reksia na jakimś wieczornym paśmie, głowa do góry ;-)

Nie widziałaś jeszcze Fargo?

Nie ma sprawy.

Ciężko mi teraz pomyśleć o lepszej serii na pogranicze jesieni i zimy. Jeśli nie jest Ci straszna zawiana śniegiem Minnesota i nie przeszkadza Ci naprawdę creepy Billy Bob Thornton to… świetnie się składa. Fargo leci od 19 października na paśmie kanału Ale Kino+.

Wiedz jednak, że zazdroszczę Ci w sposób nieprzeciętny :))

[button open_new_tab=”true” color=”extra-color-1″ hover_text_color_override=”#fff” size=”large” url=”http://www.alekinoplus.pl/html/fargo/” text=”Załap się na najbliższy odcinek!” color_override=”” image=”icon-play”]

Ciao,

Andrzej Tucholski

 

///

PS: Wpis jest efektem współpracy z Ale Kino. Tradycyjna już na jestKulturze, charytatywna składka wynikła z przeprowadzenia na blogu akcji leci dla Fundacji Synapsis. Możecie im pomóc zarówno szerzeniem informacji o ich działalności jak i wpłatami – gorąco namawiam do obu działań!

Jeszcze dzisiaj przerwij stagnację i zmień swoje życie na lepsze!

Proponuję Ci dwie przełomowe książki. „Pomysł na siebie w tydzień” to 21 narzędzi, dzięki którym szybko znajdziesz nową koncepcję na to, co chcesz robić i kim chcesz być. Te wnioski przekujesz w rzeczywistość dzięki „#mikronawykom” – to kompletne narzędzie, dzięki któremu zbudujesz skuteczny system mikronawyków prowadzących Cię przez wszystkie wymarzone plany.

Razem ponad 340 stron wiedzy, narzędzi, ćwiczeń i arkuszy. Zaufało im już ponad 1000 Klientów!

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!