Autor: Andrzej Tucholski | 28 października 2014 | Komentarze:
Tematy:

Jeśli nie mówić o ważnym, to po co mówić w ogóle?

Na Blog Forum Gdańsk (tutaj możecie przeczytać moje wrażenia z konferencji) miałem tę wyjątkową przyjemność, że zaproponował mi rozmowę Paweł Luty, jeden z moich ulubionych dziennikarzy naTemat.pl a zarazem kolega z branży. Z wdzięcznością się zgodziłem.

Niestety, gnębiła mnie wtedy gorączka, ale Paweł był na tyle wyrozumiałym profesjonalistą, że pomimo braku taryfy ulgowej przy pytaniach pozwalał mi odpowiadać lekko bełkocząco i z rekordowo marnymi czasami na pozbieranie słów :-)

No w każdym razie – powstał ten materiał. W tekście nie widać, jak nie byłem w stanie skleić pojedynczych zdań a na górze jest zdjęcie z czasów gdy jeszcze byłem ładny, więc wszystko w porządeczku ;)

[button open_new_tab=”true” color=”extra-color-2″ hover_text_color_override=”#fff” size=”large” url=”http://natemat.pl/121739,jestem-pokoleniem-ktore-dostalo-harry-ego-pottera-andrzej-tucholski-wyjasnia-dlaczego-napisal-ksiazke-i-zmienil-format-bloga” text=”Przeczytaj wywiad na naTemat.pl” color_override=”” image=”linecon-icon-user”]

To pierwszy raz, jak w większych mediach wspominam o Odważnych Marzycielach i dzielę się publicznie z ludźmi tym, co jest teraz dla mnie w życiu najważniejsze. Czyli wiarą w dążenie do swoich celów, w rozwój osobisty, w tolerancję i potrzebę kontaktu z innymi świetnie otwartymi ludźmi.

Nie twierdzę nigdzie, że to są uniwersalne wartości. Są to jednak wartości moje i moich bliskich i zamierzam używać do ich propagowania mojego bloga w każdy znany ludzkości sposób. A jeśli sposobu nie będzie, to go przecież stworzymy – kaman! :D

Pod wywiadem zostawiła jednak swój komentarz pani Patrycja. Choć zrobiła to publicznie i nie muszę zakrywać żadnych jej danych osobowych to wychodzę z założenia, że być może nie chciałaby wypowiadać się tutaj, więc zamazałem jej nazwisko.

Komentarz głosi:

„odważni marzyciele – co za żenada. mentalne gimnazjum. nowy coelho nam się narodził, tyle że pisze jeszcze gorzej niż pierwowzór.”

I dał mi ten komentarz całkiem mocno do myślenia.

W paru wątkach.

Po pierwsze – bo już mi to od jakiegoś czasu na sercu leżało – ja wiem, że Paulo Coelho to dla wielu ludzi bardziej mem i pewien symbol niż żywy człowiek. Spoko, niech będzie. Tyle że z każdym upływającym miesiącem upewniam się coraz mocniej, że to podejście to głupota i absurd. Znam z najbliższego otoczenia kilku fajnych, wartościowych, kochających ludzi, których życia pod wpływem książek Coelho zmieniły się diametralnie. Zmienili partnerów, zmienili wykształcenie, zmienili wykonywaną pracę. Niektórzy zmienili kraje, w których żyli.

Co zabawne – do mnie samego powieści Coelho zupełnie nie trafiają. Nie zarzekam się, że nie będą trafiać kiedyś w przyszłości, bo nie wiem co niesie przyszłość, ale na razie totalnie nie leżę w targecie. Wydaje mi się jednak, że trochę jestem za głupi, by krytykować człowieka, którego słowa są dla setek tysięcy ludzi na świecie przyczynkiem najpiękniejszych zmian, jakie kiedykolwiek przeszli.

Zawsze zastanawiam się jak masywne ego ma osoba, która z brakiem wątpliwości i wielką dumą krytykuje kogoś, komu psychiczny dobrostan zawdzięcza populacja całkiem sporego miasta. Ja sobie tego chyba nie umiem wyobrazić.

Bo co, bo tekst źródłowy był prosty?

Jak mawiał Einstein – mądry ten, kto prosto mówi. Te same słowa powtarzają też moi Rodzice.

Ale, ucinam dygresję.

Komentarz pani Patrycji zadziałał na mnie o tyle interesująco, że mnie niesamowicie zmotywował. Generalnie czytam większość krytyki na swój temat – dzięki temu człowiek szybciej się rozwija – ale też i jej ogrom nie niesie ze sobą żadnej wartości. Ciekawe, czy autorka tych konkretnych słów wiedziała, że jej uwaga okaże się jednak mieć wartość. I to całkiem sporą :)

Otóż uświadomiłem sobie, jak głęboko wierzę w koncepcję marzenia Odważnych Marzeń. Jestem pewien, że można w życiu dojść do czegoś bez nich. Tylko że mnie „coś” zupełnie nie wystarcza.

Interesuje mnie osiąganie rzeczy wielkich i tylko ku takim kieruję swoje marzenia. Tylko o takie zaczepiam linki wiązań, które z upływającym czasem i budującym się doświadczeniem zamienię w fachowe, zdolne wytrzymać wiatry historii i fale życia mosty. Tylko podobnym ludziom mam ochotę poświęcać swój czas i energię. Tylko podobnemu poziomowi chcę dedykować moje starania.

Jak mawiają starodawni Indianie – jeśli już robić pizzę, to tylko z podwójnym pepperoni :-)

Cieszy mnie ta myśl, bo, pewnie jak większość świata, niespecjalnie lubię robić publicznie rzeczy, za które można dostać po głowie. Prywatnie jestem raczej normalnym typkiem i rzadko kiedy chce mi się robić cokolwiek, co zaburzyłoby mój święty spokój. Cenię sobie nie mieć za wiele na głowie.

Ale Odważne Marzenia?

Kwestie takie jak miłość, pewność siebie, wiara, zaufanie i życzliwość?

Nawet jeśli publiczne pisanie o nich jest teraz nazywane „mentalnym gimnazjum”?

One są tego warte.

Dla nich mogę być choćby i „żenadą” :-)

Żyjcie dobrze, Odważni Marzyciele.

I pamiętajcie słowa Leniwca Sukcesu:

:D

Ciao,

Andrzej Tucholski

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!