Autor: Andrzej Tucholski | 30 maja 2014 | Komentarze:
Tematy:

Efekty jednej podróży – historia o marzeniach

Jest zima. Ponad cztery lata temu. jestKultura.pl inaczej się nazywa i mam na nią zupełnie inny pomysł. Nie za bardzo rośnie. Nie znam praktycznie nikogo z innych autorów i trzymam z braku pewności siebie dystans do ludzi, z którymi teraz przy różnych okazjach dane mi jest razem siadać przy jednym temacie, na wesoło.

A potem ma miejsce pierwsze Blog Forum Gdańsk i wiele, wiele, naprawdę wiele inspiracji. Ma miejsce niesamowita prelekcja Briana Solisa oraz jedna z najlepszych porad, jaką kiedykolwiek uzyskałem – od Macieja Maciejowskiego w pociągu powrotnym :)

Na tej samej konferencji poznałem zresztą “w realu” mojego, już dzisiaj, bardzo bliskiego przyjaciela.

Od tamtej zimy sprawy wreszcie zaczęły przyspieszać i z – wówczas – hobby po szkole przychodzi mi dzisiaj w spokoju żyć, rozwijać się i mieć otwarty dostęp do ludzi, których podziwiam w wielu dziedzinach. Tworzę bloga, którego uwielbiam i który odnajduje się w nieskończonym oceanie netu z ludźmi, którym czytanie go sprawia przyjemność. Zaczynam bawić się na YouTube. (Również dzięki inspiracjom i znajomościom, które powstały w wyniku nie poddania się i dalszego prowadzenia małego, prywatnego blożka o kulturze i różnych drobnostkach.)

Od czasu do czasu skrobię też coś po angielsku (na andTucholski.com) i to właśnie na umieszczony tam wpis zareagował w ostatnich dniach jeden z ludzi, których rady trafiły na mnie w tamtym trudnym okresie zimy 2010.

Postanowił moją historię tweetnąć sam Brian Solis. Człowiek, z którego książek uczyłem się tego, czego sam dzisiaj próbuję uczyć innych – np. na świetnych spotkaniach dla fundacji organizowanych przez WOŚP :)

Ta historia jest coraz szersza i szersza. Z miesiąca na miesiąc. Z roku na rok. Spirala robienia ciekawych rzeczy zahacza swoim łukiem o coraz to nowe grupy ludzi i wpływa na ich życia w mniejszy lub większy sposób, którego nie da się na razie trzeźwo oszacować. Bo czasem musi minąć te pięć lat, by wszystko powpadało na swoje miejsca.

Jak dobrze doszlifowane puzzle.

To niesamowite, jak rozległe potrafią być w dłuższej skali sieci powstałe rozpoczęte od jednego pomieszczenia, w zimnym i surowym budynku. Jak dużo może zmienić w ludzkim życiu postawienie na naprawdę dziwne przeczucia i po prostu podążenie za marzeniem.

Bo widzisz, dla mnie tą zimą 2010 roku to powinno ważne być uczenie się do jakiegoś testu po feriach. Albo drugi, O WIELE większy blog, który prowadziłem razem z przyjacielem. Albo, nie wiem, szykowanie się do Bożego Narodzenia. A ja postanowiłem zaoszczędzić kasę i pojechać samemu do Gdańska, na konferencję ludzi, których znałem tylko i wyłącznie z ekranu komputera :)

Czyli ludzi, których nie znałem.

A dzisiaj często siadamy razem do różnych tematów, na wesoło.

Wielkie serdeczności dla ludzi odpowiedzialnych za tamto wydarzenie – dla Aleksandry Mokwy, Ewy Salamon i Krystiana Cieślaka. Być może BFG narodziło się jako „projekt”, ale ostatecznie zawdzięczam tej imprezie więcej, niż jestem w stanie przekazać w pojedynczym wpisie :)

Jesteście wielcy.

Bo widzisz, ważne jest robienie „rozsądnych” rzeczy. Edukowanie się, wybieranie dobrych prac i zajęć.

Ale równie ważne jest przecinanie swojego życia rzeczami totalnie dziwnymi. Na przykład teraz jestem razem z Michałem Szafrańskim (nasza znajomość to też dobra historia) na wielkiej, europejskiej konferencji Alive in Berlin. Na którą też bilety kupiłem w całkiem podłym (głównie czasowo) okresie etapie dla siebie, ale CO TAM. Życie trzeba żyć, a nie tylko wypełniać egzystencją.

Konferencja dopiero nabiera tempa, a ja już miałem okazję wymienić maile z kilkoma ludźmi, których do tej pory traktowałem wyłącznie jako odległych, ważnych, niedostępnych dla mnie twórców. Kto wie, czy wkrótce nie usiądziemy razem do czegoś wesołego.

Tak jak w wywiadach lubi wspominać Lauren Mayberry z CHVRCHES – parę lat temu tłukli się samochodem pół dnia by zagrać dla ośmiu osób. Teraz latają samolotami by grać dla dziesiątek tysięcy.

Latanie samolotami dla dziesiątek tysięcy jest rozsądne.

Ale bez tłuczenia się bryką pół dnia dla ósemki wariatów nigdy się do tego rozsądku nie dojdzie.

Ciao,

Andrzej Tucholski

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!