Autor: Andrzej Tucholski | 22 sierpnia 2014 | Komentarze:
Tematy:

Cuda i przyjemności udanego poranka

Siedzę właśnie na łóżku, poducha za plecami, laptop na kolanach, kawa obok. Siedzę i uświadamiam sobie, że ten wpis będzie trochę większym wyzwaniem, niż początkowo zakładałem. Ponieważ, widzisz, nie wszyscy mają sypialnię oddzieloną od swojego miejsca pracy.

W ramach współpracy z IKEA zostałem poproszony o opisanie swojego dnia spędzanego w tym szczególnym dla ludzkiej egzystencji pomieszczeniu, ale postanowiłem ugryźć temat trochę inaczej. Opowiem wyłącznie mój poranek, bo jako że technicznie rzecz biorąc nie zdarza mi się opuszczać sypialni bez opuszczania mieszkania, to w tych wczesnych porach “poziom sypialniowości” jest w powietrzu najwyższy :-)

Wpis urozmaicają zdjęcia związane z przygotowanym na potrzeby akcji gadżetem, spersonalizowanym katalogiem IKEA. Niby drobna rzecz, a jak cieszy! Szczególnie, że zawsze czekałem na nową edycję w skrzynce :D Udało nam się dogadać z super Fotografami, że chcemy z Karoliną mieć fotki razem! Ty też możesz się załapać, czytaj uważnie aż do końca :>

Sytuacja prezentuje się następująco.

Z bardzo niemedialnego leżenia twarzą w dół na poduszcze wyrywa mnie prościutki, prostopadłościenny zegarek z meblościanki po drugiej stronie pokoju. Moją jedyną strategią przeciwko częstej w dzisiejszych czasach przypadłości znanej pod nazwą Jeszcze Tylko Osiem Przestawień Budzika I Na Pewno Się Wyśpię jest jak najszybsze posłanie łóżka, by pojawiła się kwestia poczucia winy, że naruszam tak ładnie zrobione wyro.

Pod pewnym względem, wieńcząca przygotowania kapa jest horyzontalnym ekwiwalentem kotary – właśnie mi to przyszło do głowy :)

Załóżmy zatem, że wstaję. Podchodzę do budzika i eleganckim, acz stanowczym gestem wbijam jego przycisk bardzo głęboko w czeluście piekielnego mechanizmu. Piszczenie ustępuje ciszy. Przemieszczam się zatem ku ekspresowi do kawy. Nastawiam podwójne espresso i idę sprawdzić w lustrze, czy już dorobiłem się trzeciego oka na czole od nadmiernego czytania książek przy jednej lampce. Nie, nie dorobiłem. Dobra, wracam zatem do kawy.

Uzbrojony w Czarny Napar Pisarzy A Także Innych Fajnych Ludzi finezyjnym ruchem posuwistym staram się zbliżyć do okna. Poświęcam chwilę na poranny trening w postaci walki z pochodzącą z lat sześćdziesiątych klameczką od wypaczonego, drewnianego skrzydła. Staję wreszcie twarzą w twarz z budzącym się dopiero miastem. W twarz wieje mi świeży, przyjemny wiatr.

Rankami w Warszawie często ciągnie od rzeki – uwielbiam to.

Oddaję się na moment czemuś, co nazwałem jakiś czas temu małą, miejską medytacją.

A potem odwracam się z powrotem ku pomieszczeniu, które biała kapa jednogłośnie zmieniła z sypialni w pokój dzienny i zaczynam – jeden po drugim – brać się za czekające obowiązki. Chyba, że wstało mi się z jakiegoś powodu za wcześnie. Wtedy w ruch leci Kindle i doczytywane w skrawkach wolnych chwil rozdziały.

Ale wiesz, ranek to ranek. Wieczorem dopiero zaczynają się lasery bajery. Wystarczy taką kapą machnąć na fotel i – voila! – z powrotem mamy sypialnię. Czyż nie genialne? Rozważam uczestnictwo w Mam Talent, poproszę o wstępne smsy :D

A jak wygląda sprawa sypialni u Ciebie? Masz osobno, czy jak ja? Czytasz i oglądasz w niej filmy?

W sypialniach powstało naprawdę sporo dzieł sztuki, więc nie ma co olewać tematu :>

Aha! Zapomniałbym!

Jeśli też masz ochotę mieć własny katalog IKEA to tutaj czeka na Ciebie harmonogram objazdowych sesji:

Ciao,

Andrzej Tucholski


///

PS: Wpis jest efektem współpracy z marką IKEA. Tradycyjna już na jestKulturze, charytatywna składka wynikła z przeprowadzenia na blogu akcji leci dla Katarzyny Hawryło. Też jej możesz pomóc przez tę specjalną stronę. Bardzo miła dziewczyna :)

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!