Autor: Andrzej Tucholski | 30 marca 2013 | Komentarze:
Tematy:

Piękne, OGROMNE i totalnie wyjątkowe (Zaspa | Gdańsk)

Jest rok ósmy po transformacji Polski. Cały Gdańsk szary i jednolity… cały? Nie! Jest jedno takie osiedle, gdzie nieugięci lokalsi wciąż jeszcze stawiają opór monotonnemu najeźdźcy :) Wiedzą, że ósmy rok po transformacji zgrywa się z tysięcznym rokiem istnienia miasta i trzeba złożyć temu wydarzeniu godny nowych czasów hołd.

W ramach emocjonalnego wsparcia i na przekór śnieżnej pogodzie za oknem zabieram Was dziś na słoneczny spacer po największej galerii malarstwa monumentalnego w Europie! (A jestem prawie pewien, że i “na świecie”.)

Fajnie, nie? :)

Lokalizacja

Ogromne murale zdobią większość “bocznych” ścian bloków gdańskiego osiedla Zaspa. Zrobiłem dla Was screena z google maps, by było łatwo się zorientować, jak tam dotrzeć i co można porobić. Mapkę samych dzieł znajdziecie tutaj.

Jedynka to stacja SKM Zaspa, dwójka to przystanek autobusowy/tramwajowy Bajana. Nad cyfrą 2 widać purpurowy prostokącik – to dach centrum handlowego ETC skąd czasem ruszają wycieczki prowadzone przez lokalnych przewodników – mieszkańców miejsca, którzy opowiadają o nim z pasją i faktycznym zaangażowaniem (świetna inicjatywa, bardzo warto). Więcej rajdów rusza z klubu Plama, to kultowe miejsce w jednej ze studni :)

Zaspa to te “plastry miodu” pośrodku cyferek.

Zdradzę Wam jeszcze, że taki szary, jasny pas w środku osiedla to dawny pas startowy lotniska!

O co chodzi?

“Jakoś tak się złożyło”, że grupa artystów i aktywistów postanowiła tysiąclecie Gdańska uhonorować rozpoczęciem transformacji Zaspy. Okolica była wówczas szara i strasznie nudna. Wybrano więc ściany “przodem do dużej jezdni” i stwierdzono, że jak staną się kolorowe to będzie spoko :)

Tak narodziła się prosta idea, która z czasem urosła aż do dzisiejszych rozmiarów – na dzielnicy regularnie organizowany jest Monumental Art Festival, dzięki któremu artyści z całego świata smarują wybrane ściany w dopracowane, głębokie dzieła związane ze sobą pewnym wspólnym mianownikiem (np. “miłość”).

Niektóre z prac są skromne i wymowne (ten koleś w kaloszach ma na imię “Kryzys”). Współgrają z pozostawioną w spokoju szarą przestrzenią blokowiska. Dzięki takim rodzynkom można mieć pojęcie, jak tu musiało być “przedtem”.

Niektóre z prac są porąbane i kolorowe :)

A niektóre nawiązują do ważnych punktów w historii Polski. Z lewej widać 30lecie powstania NSZZ Solidarność, z prawej zaś bohaterów z lotniczego dywizjonu 303. “Budowa Jednostki” jest często wymieniana, jako najładniejszy spośród murali na Zaspie. To pewnie zasługa prostego, silnego stylu :)

Na zakończenie mam niespodziankę. Ten mural to cytat z Witkacego (Podróżniccy by się ucieszyli) napisany… kodem binarnym! Podobno jeden z mieszkańców osiedla przyszedł się poskarżyć, że znalazł tam błąd, ale do dzisiaj nie ma nikogo kto by to zweryfikował ;)

Misja

Tych murali jest już na Zaspie ponad 40. Można je oglądać za darmo (duh), przy każdej pogodzie, przez cały rok. Można je oglądać samemu lub z lokalnym przewodnikiem. I w tym momencie mam do Was prośbę.

Gdy będziecie następnym razem w Trójmieście to postarajcie się o 2 godziny wolnego by się tam przejść (po najnowsze ciekawostki warto obserwować fanpage projektu). Serio, miejsce jest średnio znane nawet w samym Gdańsku a mogłoby być wizytówką kraju na calutką Europę. A jeśli lubi się stret art to już w ogóle!

Ja już wiem, że wkrótce tam wrócę obejrzeć resztę prac. Nie ma innej opcji :)

Waszym zdaniem

Czy murale to już pełnoprawna sztuka czy nadal jedynie podwórkowe zabawy? Takie miejsca mogą aspirować do faktycznego miana galerii? A co jeśli dzieło powstaje bez zgody lokalnych władz? To złożone sprawy, ciekaw jestem Waszych opinii :)

Keep tight,

Andrzej Tucholski


///

PS: Jeśli chcecie wiedzieć co robiłem w Gdańsku i dlaczego to zapraszam tu: Bloger w Gdańsku.

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!