Autor: Andrzej Tucholski | 26 lutego 2013 | Komentarze:

It’s a time and place to be

Sędziwi geniusze reklamy często wspominają, że pierwsze powojenne dekady w Nowym Jorku lub (później) San Francisco były “the time and place to be”. Tam i wtedy na przełomie pojedynczych nocy łamano nieśmiertelne konwencje komunikacji. Tam i wtedy tworzono przyszłość.

Przypomniał mi o tym film “Sztuka Reklamy” (cudny dokument, warto rozważyć), który obejrzeliśmy na czwartych Pogaduchach Blogerów we Wrocławiu. Następował on po krótkich prelekcjach (o jednej opowiem Wam jutro) i przed faktycznym networkingiem grupy blisko 250 blogerów.

Na imprezę dotarliśmy oficjalnym blogobusem Polonusa. Na miejscu każdy chciał porozmawiać z każdym. Krótkie rozmowy skutkowały wymienieniem wizytówek i wlepek. Teraz powstają o tym wydarzeniu wpisy. Być może zainspirowane osoby zajmą się swoim rzemiosłem jeszcze silniej, dzięki czemu na przełomie roku zasłużą na miano faktycznego, ciężko pracującego blogera. Być może ten bloger czy blogerka już w 2016 będzie odpowiedzialna za zupełną rewolucję mody wśród segmentu 25+. Być może jej lub jego działania staną się podwaliną do potężnej dyskusji, która skończy się poprawieniem prawa w pewnym istotnym społecznie zakresie.

Piszę Wam o tym, bo z pogaduchowego after party uciekłem z Karoliną relatywnie wcześnie. Połaziliśmy sobie chwilę po nocnym Wrocławiu i natchnieni widokiem śpiących kamienic przy Placu Solnym doszliśmy oboje do wniosku, że początek XXI wieku w Polsce to “the time and place to be” dla blogerów.

Szczerze wierzę, że blogowanie to ucieleśnienie rewolucji 2.0, w której faktycznie jedna osoba może sama sobie zarobić na potrzebną w pewnych celach wpływowość i wagę osądu. Wierzę, że jesteśmy twórcami prostszego, szczerszego i bardziej emocjonalnego Internetu. Że jesteśmy artystami.

Nie wydaje mi się, byśmy byli teraz jakąś Złotą Erą. Nie, jeszcze nie. Jeszcze trochę. Kilka lat.

Ale to właśnie my uczymy multimilionowe korporacje tego, jak teraz rozkłada się nowa, jakościowa uwaga ich dotychczasowego klienta. To my uczymy polityków i ludzi społecznej decyzji, że można kontrolować wiele, naprawdę wiele. Ale nie wszystko.

To my walczymy z idącymi w setki tysięcy ludźmi, którzy wchodzą do netu z przekonaniem, że ich własne wyobrażenie agresywnej lub pozbawionej kultury rozmowy w sieci jest w jakikolwiek sposób obowiązujące.

Jak mawia mój znajomy, pierwszy w mur krwawi najbardziej.

Mówi się trudno.

Wy czytacie te słowa nie wiem kiedy i nie wiem skąd, ale ja je pisałem z autokaru powrotnego do Warszawy. Jest dziewiętnasta, okolice Łodzi.

http://www.youtube.com/watch?v=-vAH6-cUVt4

(Link do Youtube)

Przeprosiłem właśnie na chwilę jedną z rozmów i zniknąłem w tyle pojazdu z moim ultrabookiem. Prawe ramie marznie mi od chłodnej szyby, przygaszony monitor lekko podskakuje od nierównej drogi. Na uszach mam Raya LaMontagne a za oknem migają pojedyncze latarnie rzucające migającej snopy światła na pokrywający Polskę świeży śnieg. Patrzę się w notatkę w Evernote, którą za kilka dni przeczyta kilka tysięcy ludzi z całego kraju.

Na platformie, którą przy pomocy wielu cudownych ludzi rozwijałem, bądź co bądź, zupełnie sam. Którą rozwijałem niekończącymi się godzinami na przełomie – teraz już – blisko czterech lat. Bo taki był mój wybór, bo taka była moja decyzja i późniejsze tłumaczenie sobie, że ta godzinka snu mniej to całkiem spoko biznes.

Być może jedynie dodaję sobie do zwykłego zajęcia jakiś niepotrzebny patos czy istotę. Być może tak jest. Ale ja i tak będę dalej myślał swoje :)

Ta rozrzucona po całej Polsce banda wariatów publikujących swoje myśli (często prywatne lub wrażliwe na zranienie) w dostępnej powszechnie sieci jest wstępem do zupełnie nowej kultury informacyjnej, której współczesne konstrukcje społeczne jeszcze nie miały przyjemności widzieć w akcji.

Jestem blogerem i pisząc te słowa widzę autobus podobnych mi ludzi, którzy nie zrzucają żadnej odpowiedzialności na nikogo i po prostu robią swoje.

It’s a time and place for us.

Join, if you dare.

Keep tight,

Andrzej Tucholski

Jeszcze dzisiaj przerwij stagnację i zmień swoje życie na lepsze!

Proponuję Ci dwie przełomowe książki. „Pomysł na siebie w tydzień” to 21 narzędzi, dzięki którym szybko znajdziesz nową koncepcję na to, co chcesz robić i kim chcesz być. Te wnioski przekujesz w rzeczywistość dzięki „#mikronawykom” – to kompletne narzędzie, dzięki któremu zbudujesz skuteczny system mikronawyków prowadzących Cię przez wszystkie wymarzone plany.

Razem ponad 340 stron wiedzy, narzędzi, ćwiczeń i arkuszy. Zaufało im już ponad 1000 Klientów!

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!