Autor: Andrzej Tucholski | 6 stycznia 2013 | Komentarze:

Dzień do zapamiętania

Gdy piszę te słowa jest szósty stycznia. Minuty po trzynastej czasu portugalskiego. To ten moment w życiu, który będę potem wspominał jeszcze setki razy a to jest jedna z najckliwszych notek jakie kiedykolwiek u mnie przeczytacie. Trudno.

Siedzę niecałe trzydzieści metrów od jednej z najpiękniejszych plaż, jakie widziałem w życiu, włączając nawet te, które znam z filmów lub seriali. Jest dwadzieścia stopni, zero chmur na niebie, w szklance obok ultrabooka mam sok wyciskany przy mnie z trzech pomarańczy tak dorodnych, że ciężko by było o podobne w Polsce. Kosztował trzy euro (knajpka przez swoją lokalizację jest blisko dwukrotnie droższa od pozostałych).

Lato na północy Portugalii trwa od marca do października, pozostałe miesiące są ciepłą wiosną przechodzącą w deszczową jesień i znowu w wiosnę. Ludzie są życzliwi i pogodnie nastawieni do życia, ceny (zarówno wynajmu jak i jedzenia lub ciuchów) o dobre 20% niższe niż w Warszawie, jedzenie jest smaczne i różnorodne. W centrum można znaleźć dwa rosyjskie sklepy zaopatrywane między innymi w polskie produkty, nagła pokusa na ruskie lub biały ser ze szczypiorkiem to też nie problem.

Znalazłem mój raj na ziemi, do którego jakoś na przestrzeni tego roku ma być otworzone bezpośrednie połączenie z Okęcia. Wiem już, że na moim koncie powstaje tym samym kolejna szufladka. Nazywam ją krótko “Porto”. Będę tu wracał często, za wszelką cenę. Przynajmniej raz na każde trzy-cztery podróże.

A wszystko zaczęło się moich rodziców, którzy od podstawówki zwracali mi uwagę, bym przede wszystkim szukał w świecie sprytnych metod, ciekawiących mnie dziedzin i najskuteczniejszych rozwiązań. To dzięki nim będąc humanistą poszedłem do klasy z rozszerzoną matematyką. To dzięki nim olałem na maturze matmę i zdałem sobie geografię i WOS. Nie znam równie lajtowej w wychowywaniu dzieci pary (przez całą trzecią klasę liceum nie wiem czy miałem pogadankę, że powinienem się uczyć chociaż raz) a przy tym znalezienie ludzi, którzy obdarzyliby mnie równie głębokim zaufaniem zajęło mi ładne trzy czwarte życia.

To dzięki rodzicom mając do wyboru psychologię, prawo i anglistykę zdecydowałem się pójść na zarządzanie. Kierunek już od wielu lat dzielnie walczący z europeistyką, stosunkami międzynarodowymi i socjologią o miano najmniej przydatnych studiów w Polsce :)

Dzięki takim a nie innym studiom miałem więcej wolnego czasu niż którykolwiek z moich znajomych, dzięki nim mogłem w spokoju poświęcać całe godziny dziennie na blogowanie. Dzięki temu blogowaniu poznałem dziesiątki niesamowitych, fascynujących, inspirujących i zwyczajnie zajebiście fajnych ludzi, z którymi prowadzę sobie teraz na fejsie dyskusje na każdy, nawet najdurniejszy temat (jak wrócę do Polski to oczywiście spotkamy się na żywo i zacznie się mędzenie, co ja taki nieopalony (staram się, naprawdę!)).

Dzięki połączeniu kulturowego tematu bloga i typowo biznesowej wiedzy wynoszonej z zajęć i zainteresowań prywatnych udało mi się stworzyć platformę, którą doceniają zarówno czytelnicy jak i różne firmy, którą doceniają organizatorzy najbardziej prestiżowej imprezy branżowej roku, która z czasem stanie się istotnym w świecie muzyki, filmu, książek, komiksów i gier medium pomagającym zaistnieć młodym zespołom, pisarzom i twórcom generalnie (to jedna z wersji, aktualnie kręci mnie najbardziej). Jestem z tego miejsca dumny.

A wszystko zaczęło się od marzenia, by robić w życiu “coś fajnego”. Mama zawsze mi wtedy powtarzała, bym tylko pod żadnym pozorem nie myślał o kasie, bo jeśli robi się coś co się kocha a ma przy tym otwarty umysł na wyzwania oraz możliwości to pieniądze, utrzymanie się, materialne sprawy nigdy nie będą poważnym problemem.

Ciężko mi przyznać komukolwiek większą rację.

Mam dwadzieścia jeden lat i choć pewnie wszystkie problemy, tragedie i smęty mojego życia są dopiero przede mną to, no cóż, trudno, nie? Każdy musi wsunąć swoją porcję przypalonej pizzy. Na ten moment jestem człowiekiem szczęśliwym i piszę teraz te słowa, by mieć na przyszłość publiczny i łatwy do znalezienia milestone, że w dniu szóstego stycznia 2013 roku zorientowałem się czego tak naprawdę i na dłuższą metę chcę od życia.

Big things are to come.

Keep tight,

Andrzej Tucholski

Jesteś nauczycielem, wykładowcą, korepetytorem, szkoleniowcem lub szykujesz kurs online?

Musisz dostosować się do zdalnych warunków pracy? Spotykają Cię problemy techniczne, gdy prowadzisz zajęcia przez internet?

Oto e-kurs “JAK UCZYĆ ONLINE“, czyli kompleksowe szkolenie z psychologii, technologii i praktyki zajęć w internecie.

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!