Ben Affleck jako Batman? HISTERYZUJMY BEZ KOŃCA!

 

Ach, ludzie w Internecie. Zawsze kiedy zaczniesz sądzić, że niewiele Cię już zdziwi to i tak po dniu lub dwóch zostanie opublikowana informacja prasowa np. o Benie Afflecku wcielającym się w postać Batmana w kontynuacji Człowieka ze Stali i… voila. Niedowierzanie jak pierwszego dnia :)

Zastanawiałem się jak podejść do tej notki z trzy razy.

Z jednej strony mamy tutaj perfekcyjny przykład tego, jak jednorazowe wyrobienie sobie metki nieutalentowanego przystojniaka może schrzanić karierę na wieeeele kolejnych lat. Co ciekawe – z bardzo podobnej pułapki wypełzł ostatecznie dużą ilością ról Matt Damon. Chociaż może nie powinienem o tych dwóch panach wspominać w jednym zdaniu. Co prawda ostatni raz widzieli się na jednym planie około dekady temu, ale… no właśnie!

Z drugiej strony mamy tutaj perfekcyjny przykład tego, jak ludzie raz do kogoś zrażeni przez wygodnie zaczepiający się populizm trzymają się tej opinii przez resztę swojego życia, bo nie chce im się wprowadzać do swojej wiedzy jakichkolwiek poprawek. Między innymi dlatego jest tak groźne tzw. dziennikarstwo iteracyjne (tj. artykuły “w trakcie zdobywania informacji, będziemy aktualizować” z nagłówkami w stylu “Czy Ben Affleck Jest Gejem I Ukrywał To Przed Swoją Żoną? [Aktualizacja]”. Efekt “śledztwa” nikogo nie obchodzi, ludzie i tak będą mieli te słowa gdzieś z tyłu głowy). Ben swego czasu miał bardzo dużo złej prasy i efekty – jak widać – są bardzo ładnie widoczne nawet dzisiaj.

Z trzeciej strony, z tej z której ja zdecydowałem się ugryźć dzisiejszy news o Batmanie, Internet po prostu nienawidzi zmian. Nie ważne z czego i na co. Grunt, żeby się nie zgodzić, spróbować wszystko zatrzymać. Bo musi być po staremu :)

Ben Affleck to błyskotliwy człowiek filmu. Stworzył Operację: Argo, all right. Być może nie będzie tak “dobrym” Batmanem jak Christian Bale (a może inny=/=gorszy?), ale akurat jak spojrzymy na “Batmanów” na przestrzeni całego kinowego dorobku tej fikcyjnej postaci, to nie wydaje mi się, by przywiązywanie do konkretnego wykonawcy roli było czymś bardzo rozsądnym.

W Batmanie Nolana (który jest bardzo specyficznym odcinkiem dziejów netoperka) mamy do czynienia z przygniatająco poważnym światem współtworzonym przez “zjadłem kilo węgla” Bale’a. Świat DC tworzony w Człowieku ze Stali przez Zacka Snydera jest od świata Nolana odrębny. Na tym zresztą polega całe piękno uzyskiwania licencji na stworzenie filmu z jakąś postacią z obu komiksowych uniwersów – nie trzeba trzymać się kanonu.

Czy Affleck okaże się perfekcyjnym wyborem?

Nie wiem.

Batman to małomówna postać. Może będzie super.

A może zassie totalnie. To też jest prawdopodobna opcja.

Ale tworzenie histerycznej petycji, żeby tylko “przywrócić Christiana Bale’a” jest już trochę słabe.

Wolę poczekać. Snyder to dobry reżyser a Affleck to ogarnięty aktor. Może i zaiskrzy? Jestem wielki fanem nieposiadania opinii i czekania na dalsze informacje. Hive-mind wcale nie jest omnibusem. Chociażby dlatego, że w kontekście Batmana opinia publiczna już się raz masywnie pomyliła.

Oto parę sieciowych reakcji na wybranie Heatha Ledgera do roli Jokera:

Zaczyna powoli czekać na 2015 rok,

Andrzej Tucholski

CO TO ZA MIEJSCE?

Cześć! Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem biznesu oraz strategiem od skuteczności. Zajmuję się wysokosprawczością.

Znajdujesz się teraz na moim wielokrotnie nagradzanym blogu. Prowadzę go od 2009 roku. Oprócz setek artykułów znajdziesz tu linki do mojego kanału na YouTubie, podcastu, a także komiksu na instagramie.

Życzę Ci dużo dobrego!

INFORMACJA

Żadnej publikowanej przeze mnie treści (blog, youtube, podcast, instagram, newsletter) nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam ich też przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem – terapeutą lub psychiatrą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!

© Andrzej Tucholski 2009-2022 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt strony & wykonanie: Designum.pl | Polityka prywatności i cookies