Autor: Andrzej Tucholski | 29 września 2012 | Komentarze:
Tematy:

Spełnianie wspólnych marzeń w Lizbonie

Marzenia to śmieszna śmieszna sprawa. Prawdziwa esencja bycia człowiekiem. W sumie większość z nas ma podobne a i tak każdy traktuje swoje jak najcenniejsze na świecie. Strzeże ich, mówi tylko najbliższym. A tak naprawdę marzy o knajpce, tak jak 85% swojego rocznika.

Ale z drugiej strony, gdyby nie marzenia, choćby i popularne – życie byłoby ledwie egzystencją. Grą na czas.

W początkach września przedstawiłem Wam postać Ziemniaka. Zbliżający się koniec świata popchnął go do ekstremalnej misji spełnienia tylu marzeń, ile się da (nie tylko swoich, detale znajdziesz tutaj, ale w zabawę podobno zamieszane są chipsy Lay’s) i, no cóż, wpadliśmy na siebie znowu w Lizbonie.

Tak, tej Lizbonie na południu Portugalii. Tej od jaskrawych tramwajów jeżdżących po prawie pionowych uliczkach i placach wyrównanych kamienicami, spośród których każda kolejna ma inny kolor od poprzedniej.

Ziemniak wskoczył mi do kieszeni i poszliśmy w tłum. Tyle że ziemniaki są raczej nikczemnej postury, musieliśmy więc sobie trochę pomóc techniką. Na szczęście ogarnęliśmy jakąś trzeszczącą windę.

Spełnione marzenie: mieć profesjonalny portret (nie dość, że z rąsi to jeszcze na rąsi. Rozpiera mnie fotograficzna duma.)

Spełnione marzenie: zobaczyć wielki błękit

Spełnione marzenie: popatrzeć na kogoś z góry

Po zaspokojeniu pierwszego głodu robienia nietypowych rzeczy w miejscach publicznych usiedliśmy sobie razem przy głównym placu miasta i zapatrzyliśmy w roztrzaskujące się o jego dawne nabrzeże fale. Przyszło mi do głowy, że to zabawne.

To zabawne, że nawet Ziemniak jest w stanie, niczym krasnoludki z nieśmiertelnej “Amelii”, spełniać swoje całkiem wygórowane (jak na warzywo) marzenia a tak wielu ludzi w międzyczasie się boi. Boi się zaryzykować czasem, środkami, zdrowiem (lub najczęściej… niczym) i odwleka spełnianie swoich, choćby najmniejszych, zachcianek w nieskończoność.

Nope, that’s not the way.

Dlatego postanowiliśmy kontynuować naszą podróż tak długo, aż wszyscy załapią, że marzenia to nic innego jak cele bez dokładnego planu. A poza tym Ziemniak się chyba zakochał w jakiejś piosenkarce fado i mnie teraz ciśnie, że moglibyśmy ją odnaleźć.

– Ale że gdzie, w Lizbonie? – pytam.

– Nie, nie – słyszę w odpowiedzi. – Mówiła coś o Faro.

– FARO?

(Możecie sobie zgooglować gdzie to jest względem stolicy Portugalii.)

– No, tak.

Yeah, sure. Bo jeszcze nie daj Boże byłoby łatwo. No ale, cóż począć. Trasa wzywa.

Jeśli Ci się spodobał, poleć ten utwór znajomym na Facebooku lub Twitterze. (Link do Youtube)

Pozdrawia na weekend z trasy Twój bloger,

Andrzej Tucholski

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!