Autor: Andrzej Tucholski | 28 czerwca 2012 | Komentarze:
Tematy:

Plecak Dakine – Zawsze Na Mieście

Już od jakiegoś czasu chodził mi po głowie luźny cykl, w którym mógłbym polecać Ci różne fajne rzeczy. Mam naturę researchera, przed każdym większym zakupem lubię spędzić dzień lub dwa na zawziętym googlowaniu. Wybieram więc w oparciu o masę recenzji i dokładnie wiedząc czego szukam. A potem sam używam i mam dodatkowe spostrzeżenia. Kto wie, może też akurat czegoś szukasz i wykonałem już sporą część roboty za Ciebie?

Postanowiłem zacząć od plecaka, bo chyba niczego nie używam równie często. Jest to jeden z tańszych modeli snowboardowych od Dakine. Kupiłem go w Croppie za okolice stukilkudziesięciu złotych, ale jest też dostępny (drożej) w innych sieciach. Używam go od października zeszłego roku, czyli już trochę.

Czego Wymagałem?

 

Przede wszystkim wytrzymałości i wszechstronności. Jestem heavy userem. Spędzam sporą część dnia na mieście i choć się staram, to niespecjalnie udaje mi się dbać o własne rzeczy. A już szczególnie plecaki i torby. Leżą na podłogach tramwajów i autobusów, wieszam je o jakieś płoty, obrywają łokciami, drzwiami i barierkami. Ciężkie mają życie.

Ponadto zawsze mam przy sobie ultrabooka (link prowadzi do recenzji), Kindle’a, kalendarz, notes i parę innych pierdół. Nie dość, że muszę gdzieś to wszystko pomieścić to jeszcze musi mieć zapewnioną chociaż minimalną ochronę.

Co Mi Się Podoba

Plecak spełnia pokładane w nim nadzieje :) Dzięki dwóm komorom mieści się do niego dużo rzeczy + można je wygodnie posegregować. Ma na froncie sporo przydatnych kieszeni (w tym absolutnie mistrzowski termos – wyciągnięcie sobie po paru godzinach w bibliotece wciąż zmrożonej puszki coli to czysta przyjemność) i jest, sam w sobie, bardzo lekki.

Przez przynależność do linii backpacków snowboardowych, model ten został uszyty z wodoodpornego materiału. Co prawda przecieka trochę przy zamkach (nie są dodatkowo gumowane), ale biegałem z nim już po kilku grubych ulewach i tragedii nie było.

Co Kuleje

 

Mam go niecały rok a spód zaczyna się już powoli przecierać. Jasne, pomiatam nim równo, ale spodziewałem się trochę większej wytrzymałości.

W ostateczności (to jest za kolejne 6-7 miesięcy) doszyję sobie od wewnętrznej dodatkową warstwę jakiegoś grubego materiału i tyle :)

Ocena Ogólna

Plecak od Dakine sprawdził się już w nie jednej ostrej sytuacji i nie mogę o nim złego słowa powiedzieć. Ma taką fajną cechę, że nawet gdy wyładuję go sporą ilością rzeczy (ale nie do cna) to wygląda dosyć chudo i można go bez problemu schować pod krzesło w kawiarni lub fotel w kinie.

Kieszenie mają wiele zastosowań (ta termosowa jest przy okazji najszczelniejsza – trzymam tam na co dzień Kindle’a) a wnętrze jest bardzo przestronne. Szeroki i wzmacniany pokrowiec na ultrabooka wchodzi mi w zasadzie na styk i raz się ktoś nawet spytał, gdzie dostać taki zestaw.

Jeśli szukasz wygodnego plecaka do miasta to polecam ten. Jest bardzo w porządku.

Pytanie

Odwieczny pojedynek – wolisz torbę czy plecak? Dlaczego? :>

Ciepło pozdrawia Twój bloger,

Andrzej Tucholski

 

///

PSZ dawna obiecywane szkolenie z podstaw blogowania w formie darmowego webinaru odbędzie się już jutro o 19:15. Wszystkie potrzebne informacje oraz możliwość dopisania się do listy odwiedzających znajdziesz na stronie wydarzenia ale samo szkolenie odbędzie się na platformie (i dzięki uprzejmości) ClickMeeting – czyli tutaj. Zapraszam, będzie okazja się ze mnie pośmiać i popatrzeć jak na żywo bazgram po screenach własnej stronki (tzw. online gmoching). Wpadanie ze znajomymi wyjątkowo mile widziane :)

Cześć!
Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem oraz twórcą internetowym.

Pokażę Ci jak duży i praktyczny wpływ na człowieka ma psychologia. A także pogadamy o sposobach na ogarnięcie zabieganej codzienności w taki sposób, by życie było spokojne i bardzo udane. Znajdziesz tu lifestyle'owe tematy (seriale) płynnie połączone z praktycznymi poradami (jak się nie spóźnić przez seriale). Zapraszam!

Rozpocznij ogarnięcie!

Przy okazji, napisałem serial.



Co prawda nie taki prawdziwy, do telewizji, ale za to za darmo. "Umowy Śmieciowe" w formie powieści w odcinkach opowiadają historię Hanny Wróbel. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy do pracy i już pierwszego dnia wszystko idzie dokładnie nie tak, jak sobie zaplanowała. Walczy więc nie tylko o wymarzony etat, ale też z własnymi słabościami. I z sercem. I z przyjaciółmi. I z losowymi problemami. I z pogodą. I, bądźmy szczerzy, ze wszystkim innym.

Życie w wielkim mieście nie jest proste.

Powstaje zatem pytanie: czy starczy jej na ogarnięcie tych wszystkich dramatów kawy?


Obejrzyj Przeczytaj odcinek pilotażowy

Aha, nagrałem też kurs.



Kurs uczenia się dla dorosłych to kompleksowe szkolenie uczące jak się uczyć. 17 lekcji wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować własny system nauki. Dzięki niemu przyswoisz psychologiczne podstawy uwagi i pamięci. Nauczysz się korzystać z najlepszych sposobów na efektywną naukę i technik pamięciowych. Zajmiemy się też motywacją i zachowywaniem spokoju w obliczu wyzwań. A wszystko podane tak, by maksymalizować mocne strony uczenia się w przypadku osoby dorosłej.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs opiera się o moją autorską strategię PROPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

I to nie jeden kurs!



"Ogarnij maturę w tydzień" to kompletny kurs, który dzięki 7 lekcjom wideo tłumaczy od początku do końca jak zbudować system nauki do matur. Dzięki niemu nauczysz się uczyć, rozplanujesz starania, nie zmarnujesz czasu a nawet zrobimy tak, by się za bardzo nie stresować. Każda prezentowana w nim porada została przetestowana wiele razy i pochodzi z mojego doświadczenia, a także jest oparta o naukę. I co najważniejsze - działa. Tak zwyczajnie.

Mówiąc krótko: zawarłem w nim całość mojego prywatnego systemu do ogarniania rzeczywistości.

Kurs został objęty patronatem merytorycznym Uniwersytetu SWPS.


Przeczytaj Obejrzyj kurs

Pobierz darmowe materiały do ogarnięcia życia
i dołącz do 4 000+ odbiorców newslettera!

Gdy się zapiszesz to od razu dostaniesz w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów
  • 7 plakatów rozwijających materiały z bloga
  • 3 excele przydatne w ogarnianiu życia
  • moją prezentację z TEDx
  • a także kolejne materiały!

Chcę zapisać się do newslettera, a co za tym idzie wyrażam
zgodę na otrzymywanie na mój adres e-mail informacji o nowościach,
promocjach, produktach i usługach Andrzeja Tucholskiego.
Chcesz ze mną współpracować?

Mój blog od lat należy do ścisłej czołówki polskich współprac komercyjnych z influencerami. Zrealizowałem na nim z sukcesem kilkadziesiąt akcji, z których każda wywołała pozytywne reakcje u moich Czytelników oraz zrealizowała postawione przez Klienta cele.

Zawsze jestem gotów porozmawiać o kolejnej, z której potem będziemy dumni :)

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to wielokrotnie nagradzany lifestyle'owy blog ekspercki o psychologii. Prowadzę go od 2009 roku.

Piszę na nim o praktycznym wpływie psychologii na człowieka. I o tym, jak ogarnąć zabieganą codzienność w taki sposób, by życie było spokojne i udane.

Życzę Ci bardzo udanego dnia!.

Informacja

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem - psychiatrą lub terapeutą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!