No to mamy, wrzesień w pełni (jestPoranek #36)

 

Nadal ciepło, ale już w szachownicę z chłodem. Nadal jasno, ale już częściej zza chmur. Nadal zielono, choć barwy świata powoli zaczynają się palić. Uwielbiam jesień. Za klimat, za możliwości, za wszystko.

Dlatego też dzisiejsze zestawienie może do najoryginalniejszych nie należy, ale łapie pewien wspólny klimat. Nowa pora roku wychodzi wtedy dwa razy lepiej.

Nujabes ft Cise Starr – Lady Brown

Wiesz, dowiedziałem się przed chwilą, że miałem wczoraj cichą rocznicę. Minął równo rok odkąd po raz pierwszy pokazałem na tym blogu moją ulubioną piosenkę. Przyszło mi nawet do głowy, że może nie ma co jej powtórnie wrzucać ale, hej.

Czemu nie?

Silny w swojej prostocie styl Seby, szybka i wyrównana nawijka Cise’a. Klimat o temperaturze poranków w pierwsze dni września. “Lady Brown” to dokładnie to, czego wymagam od tych paru chwil dla siebie, kiedy jeszcze przy oknie i z kawą nie muszę się zastanawiać nad lawiną czekających maili lub telefonów.

Trzymaj.

http://www.youtube.com/watch?v=qjqTiQhOgU8

Jeśli Ci się spodobał, poleć ten utwór znajomym na Facebooku lub Twitterze(Link do Youtube

Kings of Leon – Fans

O ile Nujabesa mogę słuchać o dowolnej porze dnia i nocy to dzisiaj wystąpił w roli bohatera stricte na świt. Trochę potem, powiedzmy że koło lunchu, możesz do swoich głośników wpuścić też Kingsów.

Brzmią jak nagrzewający się od słońca i ludzi bulwar tuż nad wpadającą trochę dalej do oceanu rzeką. Taki z parasolkami, cumami barek, skejtami, randkami, drinkami, kapeluszami, ciemnymi okularami i własnymi nogami na balustradzie oddzielającej chodnik od wody.

Jeśli Ci się spodobał, poleć ten utwór znajomym na Facebooku lub Twitterze(Link do Youtube

La Roux – In for the kill (Skream remix)

Ostatni raz wokal Elly Jackson słyszałem kilka lat temu, przy okazji ogólnopolskiego boomu “Bulletproof”. Pamiętam, że wkręciłem się w cały album. Od tamtej pory jednak nie dane nam było powtórnie wyrównać szlaków, niezależnie od okoliczności. To w sumie ciekawe, bo synthpopu zawsze mam na słuchawkach sporo.

No, ale coś nie zagrało. Aż tu znienacka w trailerze do nowego Dredda natrafiam na to cudo. Dobre, naprawdę dobre.

W sam raz na ostatnie gorące dni.

Jeśli Ci się spodobał, poleć ten utwór znajomym na Facebooku lub Twitterze. (Link do Youtube

Info: jestPoranek to nasza cotygodniowa audycja poranna. Zaglądanie tutaj w każdy poniedziałek gwarantuje regularne rzuty dobrej muzyki i, generalnie, dobry humor. Nie przegapisz żadnego odcinka dzięki wygodnej subskrypcji. Wszystkie dotychczasowe wpisy porankowe znajdziesz tutaj. Fotka z nagłówka przedstawia widok, który znalazłem podczas spaceru wczoraj.

Twój bloger,

Andrzej Tucholski


///

PS: Weekend to dla wielu z nas urlop także od sieci, dlatego korzystając z powrotu do zwykłego tygodnia jeszcze raz zapraszam do rzucenia okiem na rozpoczęcie mojej znajomości z Panem Ziemniakiem ;)

I tak, zdjęcie u góry zrobiłem na spacerze 2 dni temu. Gdzie jestem i co się z tym wiążę dowiesz się niebawem z mojej nowej opowieści. Warto nadrobić. Kontynuacja dosłownie na dniach.

CO TO ZA MIEJSCE?

Cześć! Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem biznesu oraz strategiem od skuteczności. Zajmuję się wysokosprawczością.

Znajdujesz się teraz na moim wielokrotnie nagradzanym blogu. Prowadzę go od 2009 roku. Oprócz setek artykułów znajdziesz tu linki do mojego kanału na YouTubie, podcastu, a także komiksu na instagramie.

Życzę Ci dużo dobrego!

INFORMACJA

Żadnej publikowanej przeze mnie treści (blog, youtube, podcast, instagram, newsletter) nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam ich też przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem – terapeutą lub psychiatrą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!

© Andrzej Tucholski 2009-2022 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt strony & wykonanie: Designum.pl | Polityka prywatności i cookies