Cisza, Chłód i Deszcz, Czyli The Tumbled Sea

 

Mój sentyment do muzyki brzmiącej zbieżnie do melodii wieczornych myśli jest głębszy od niejednego morza. Począwszy od bezimiennych, pojedynczych utworów islandzkiego Sigur Rós, poprzez wszelkie Amiiny, solowych Jónsich i Ólafurów, aż po dziś dzień szukam kolejnych muzyków rozumiejących ten specyficzny stan psychicznego zawieszenia między sobą a nicością. I każdego jednego witam z uśmiechem. Lecz niektórzy, oprócz uśmiechu, zasługują też na notkę. I kimś takim jest The Tumbled Sea.

Ten bostoński projekt muzyczny to potężna, dosercowa dawka nostalgii, tęsknoty za nienazwanym i deszczu uderzającego ciężko o uchylone pod kątem okno. To muzyka pachnąca nadchodzącym ozonem, tak samo jak burza w trzech czwartych przewidzianego na swoje trwanie czasu.

Emocje podzielono na dwa albumy. Pierwszy, nazwany zwyczajnie Songs By The Tumbled Sea, to utwory trochę bardziej złożone dźwiękowo – tu i ówdzie przytuli Cię dograny ze starego filmu dialog lub szum rozbijających się o wyludniony chodnik kropel (tak jak w skłaniającym do milczenia Emily’s Song). Druga z kolei płyta, Melody/Summer, to zestaw kilku kompozycji zatytułowanych Melody i kilku zatytułowanych Summer. Prostsze melodie, dojrzalsze uczucia. Zalążki opowiadanych historii (szczególnie polecam moją ukochaną Melody III, utwór trzepocący skrzydłami uniesień o nasze nieukojone serca w sposób nad wyraz silny).

Jestem pewien, że jeśli lubisz powtarzalny temat przewodni i wyciszającą otokę instrumentalną (tak, jak to miało miejsce w przypadku motywu z trailera do Dead Island), w The Tumbled Sea się zwyczajnie zakochasz. Mam jedynie nadzieję, że nie spowodują oni u Ciebie smutku. Nie o smutek tutaj chodzi, lecz nostalgię i uspokojenie.

W przerwie od wszystkiego.

Gdy ich słuchasz, co widzisz?

Koi wieczorami Twój bloger,

autograf

CO TO ZA MIEJSCE?

Cześć! Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem biznesu oraz strategiem od skuteczności. Zajmuję się wysokosprawczością.

Znajdujesz się teraz na moim wielokrotnie nagradzanym blogu. Prowadzę go od 2009 roku. Oprócz setek artykułów znajdziesz tu linki do mojego kanału na YouTubie, podcastu, a także komiksu na instagramie.

Życzę Ci dużo dobrego!

INFORMACJA

Żadnej publikowanej przeze mnie treści (blog, youtube, podcast, instagram, newsletter) nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam ich też przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem – terapeutą lub psychiatrą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!

© Andrzej Tucholski 2009-2022 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt strony & wykonanie: Designum.pl | Polityka prywatności i cookies