Pozytywnie, czyli The Killers: Mr. Brightside

 

Jeślibyście przedstawili mi zespół, o którym nigdy nie słyszałem, na 90% nie spodobałby mi się. I na 100% po mniej więcej sześciu miesiącach odbiłoby mi na jego punkcie. Tak jest zawsze. Nie jestem z tej mojej cechy dumny, po prostu tak już mam. I jestem bardzo wdzięczny moim najbliższym, że potrafią to uszanować, że czekają spokojnie aż “zatrybię”.

Tym razem dziękuję Oli (…znowu. Ola, to osoba, która muzycznie podarowała mi electro i indie) za podrzucenie mi dobrych parę miesięcy temu Killersów. Zespołu o nieprzyjemnej gitarze, wkurzającym akcencie wokalisty i niesprecyzowanym image’u. Zespołu, który sponsoruje mi już drugi z kolei wieczór. Sponsoruje piosenką o Panu Pogodnym. Do obejrzenia w rozwinięciu.

Opowiadana historia, wbrew brzmieniu melodii, jest raczej przygnębiająca; przyspieszone bicie gitary drażni mnie niezmiennie… No, w teorii powinienem ten kawałek omijać szerokim łukiem. Ale coś w sobie ma. Coś, co przekonało mnie do słuchania go w kółko przez naprawdę niezły kawał czasu. Pogodne coś.

Słuchając, widzę świt. Kolesia stojącego na łące, patrzącego się w rosnące słońce. Luźna koszula łopoce lekko. Podnosi się mgła i zrywają się poranne wiatry. Facet mruży delikatnie oczy, jest coraz jaśniej; patrzy się jednak dalej. Wie, że wszystko przed nim. Że przeszłość zabrała miniona noc, że nowy dzień w każdej swojej sekundzie oferuje nowe szanse. Że będzie dobrze.

A Wy co widzicie?

Przeinacza lyricsy Twój blogger,

autograf

CO TO ZA MIEJSCE?

Cześć! Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem biznesu oraz strategiem od skuteczności. Zajmuję się wysokosprawczością.

Znajdujesz się teraz na moim wielokrotnie nagradzanym blogu. Prowadzę go od 2009 roku. Oprócz setek artykułów znajdziesz tu linki do mojego kanału na YouTubie, podcastu, a także komiksu na instagramie.

Życzę Ci dużo dobrego!

INFORMACJA

Żadnej publikowanej przeze mnie treści (blog, youtube, podcast, instagram, newsletter) nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam ich też przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem – terapeutą lub psychiatrą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!

© Andrzej Tucholski 2009-2022 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt strony & wykonanie: Designum.pl | Polityka prywatności i cookies