Epicko, czyli Heavy Rain

 

Nie planowałem pisać notki w ten wigilijny wieczór, czasem jednak można lekko nagiąć własne pomysły. Szczególnie, gdy naprawdę, ale to naprawdę warto.

Jakoś w ostatnich dniach (a może godzinach?) ujawniono pierwszy quasi gameplay z polskiej wersji Heavy Rain. Gry nazywanej interakty- -wnym filmem, zręcznościową przygodówką, fabularnym quick-time-eventem. Gry będącej jednym z najważniejszych argumentów wspierających sprzedaż Playstation 3 w nadchodzącym roku 2010. I o ile jeszcze parę tygodni nie wszyscy byli pewni, czy tak nowatorski pomysł zdoła się sprzedać na świecie, po premierze wyżej wymienionego filmiku…

Cóż. O przewidywanych dochodach z hrabstwa Cattaraugus wolę się nie wypowiadać, ale jeśli chodzi o nasz, rodzimy kraj, jestem już pewien. Heavy Rain się sprzeda. Sprzeda się dobrze. Bo jest wkręcający, jest świeży zarówno z pomysłu jak i z wykonania, jest high-endowy. Kwestia dobrej reklamy i hit murowany.

A do tego jeszcze ta muzyka, z samej końcówki trailera. Pokochasz.

Twój blogger,

autograf

CO TO ZA MIEJSCE?

Cześć! Mam na imię Andrzej. Jestem psychologiem biznesu i strategiem od skuteczności, a także pisarzem i scenarzystą.

Znajdujesz się teraz na mojej stronie domowej, z której możesz przejść do bloga, YouTube’a, na jeden z moich podcastów, na konto na instagramie, a także znajdziesz tu zapis na newsletter i przejście do sklepu z moimi książkami i kursami.

Życzę dużo dobrego!

INFORMACJA

Żadnej publikowanej przeze mnie treści (blog, youtube, podcast, instagram, newsletter) nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam ich też przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem – terapeutą lub psychiatrą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!

© Andrzej Tucholski 2009-2022 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt strony & wykonanie: Designum.pl | Polityka prywatności i cookies