Dosłownie, czyli Muse: Can’t Take My Eyes Off Of You

 

Lubię piosenki, które odpowiadają moim myślom. Lubię, bo znajduję je niewyobrażalnie rzadko. Jedną już Wam taką podrzucałem. A od niedawna mam przyjemność cieszyć się kolejną. Nie tak całkiem nową, co prawda, ale za to naprawdę konkretną.

Znany zespół, Muse. Kochany, często słuchany, często występujący. Dający czadu tak samo skutecznie jak i wzruszający & uspokajający myśli. Sam przerabiam ich albumy już od jakiegoś czasu, gdzie spośród pełnych płyt stanowczo najbardziej się zakochałem w Resistance (elektronika i muzyka poważna na jednym krążku? A do tego epickie riffy? Chcieć!). A spośród ich piosenek jako wartości jednostkowych… No cóż. Zakochałem się w coverze.

Mówię o Can’t Take My Eyes Off Of You. Piosence tak starej, że ojeju. Ale w aranżacji takiej, że dopiero ojeju. A zresztą, co ja będę gadał. Zapuść filmik. Daj temu wykonaniu szansę, do refrenu. Przesłuchaj. Zakochasz się.

Pozdrawia Twój blogger,

autograf

CO TO ZA MIEJSCE?

Cześć! Nazywam się Andrzej Tucholski i jestem psychologiem biznesu oraz strategiem od skuteczności. Zajmuję się wysokosprawczością.

Znajdujesz się teraz na moim wielokrotnie nagradzanym blogu. Prowadzę go od 2009 roku. Oprócz setek artykułów znajdziesz tu linki do mojego kanału na YouTubie, podcastu, a także komiksu na instagramie.

Życzę Ci dużo dobrego!

INFORMACJA

Żadnej publikowanej przeze mnie treści (blog, youtube, podcast, instagram, newsletter) nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam ich też przez mail.

W przypadku naglących problemów gorąco zachęcam do kontaktu z fachowcem – terapeutą lub psychiatrą. To profesjonaliści, którzy pół życia szykowali się właśnie po to, by dobrze pomóc potrzebującym. Warto skorzystać z ich usług!

© Andrzej Tucholski 2009-2022 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt strony & wykonanie: Designum.pl | Polityka prywatności i cookies