Share Week 2014 – polecamy najlepsze b/vlogi!

Share Week 2014 - polecamy najlepsze blogi!

Cześć! Coś mi tak pachnie znad Wisły, że to już najwyższa pora na nowego Share Weeka. Na co więc czekać? Okno polecania sobie nawzajem dobrych autorów – zarówno dużych jak i małych, zarówno tekstowych jak i video – uznaję za otwarte! :-)

Krótka historia

SW to mój autorski pomysł polecania sobie nawzajem autorów przez autorów. W ten sposób otwieramy się nawzajem jako piszący i nagrywający koledzy oraz koleżanki a także pokazujemy naszym Odbiorcom, kogo cenimy lub kim się inspirujemy :)

Pierwsza edycja miała naprawdę tragiczny obrazek w nagłówku. Odbyła się wiosną 2012 roku i zgromadziła 30 zgłoszeń. Edycja druga miała miejsce w styczniu 2013. Wzięły w niej udział 103 osoby oddając sumarycznie 610 głosów.  Tutaj można poczytać podsumowanie. 25 lutego 2014 roku zaczyna się edycja trzecia. To teraz :)

Proste zasady

– Polecasz trzech innych autorów. Może być więcej

– Jedynym kryterium jest jakość

– Listę wrzucasz tam gdzie Ci wygodnie. Na Twojego bloga, YT, fejsa

– (Jeśli chcesz być ekstra, to możesz namówić swoich Odbiorców do przygotowania własnych list!)

Swoją listę linkujesz w komentarzach pod tym wpisem. Inaczej jej nie widzę przy podsumowaniu. Biorę pod uwagę wyłącznie głosy, które pojawią się w komentarzach pomiędzy premierą wpisu dwudziestego piątego lutego a ostatnimi minutami czwartego marca (25.02 – 04.03) bieżącego roku

– Dobrze się bawisz :)

Moje polecenia

Old Fashioned Girl – świetny, szybko rosnący a na dodatek dwujęzyczny blog poświęcony kulturze, codziennym poradom, designowi i różnym prywatnym przemyśleniom. A także okazjonalnej porcji Nutelli. Prowadzi go mająca na ten rok w zanadrzu dużo odważnych pomysłów Karolina. Warto ją obserwować, szczególnie że sporo wpisów zawiera autorskie, rewelacyjne playlisty do Spotifaja.

Dla świętego spokoju dodaję od razu, że Karolina jest prywatnie moją dziewczyną, ale nie mam w zwyczaju polecać czegokolwiek tylko dlatego, że jestem blisko autora. Jakość jej bloga wybrania się sama :)

Riennahera – blog, którego nazwy nigdy nie potrafię wymówić poprawnie za pierwszym podejściem (rien • na • hera). A Marta o tym wie i tylko się ze mnie śmieje. Publikuje trochę mody, trochę kosmetyków, dużo ostrych i przyjemnych tekstów poświęconych społeczeństwu. Rektorem jej uczelni jest Edward Snowden. Autorka prowadzi też bardzo fajne profile na TT/IG, zawsze urozmaicające codzienne przeglądanie sołszali.

Warto czytać. To jedno z tych miejsc, które czyta masa ludzi, ale każdemu się wydaje, że tylko on go zna.

Design Your Life – Alina jest niesamowita. Niestrudzenie i w cudownie spójny sposób buduje swój wizerunek pozytywnej blogerki od lifestyle’u i projektowania jakości własnego życia. Jej wpisy są zawsze dopracowane i ładne, prowadzi też wielki i bardzo czynny kanał na YT. Gdyby pewnego dnia przetłumaczyła wszystko na angielski to najprawdopodobniej nikt by się nie skapnął, że nie jest z Nowego Jorku czy innego San Francisco.

Podobno czasem sypia, ale to jest wyłącznie plotka z gdańskich kuluarów. Tj. widzieliśmy ją, jak szła na noc do hotelu, ale jest też bardzo prawdopodobne, że calutką noc dopieszczała kolejne publikacje :-)

Abstrachuje – polecanie chłopaków polskiemu internaucie to trochę jak uświadamianie warszawiakowi, że w centrum jest Pałac Kultury. Ale ja i tak chcę ich polecić. Paradoksalnie, za to, że ostatnio oglądam ich trochę rzadziej niż kiedyś. Nowa formuła odbiega od tego, co mnie śmieszyło u nich początkowo, ale choć sam spędzam przy ich nagraniach trochę mniej czasu to tym samym mam do nich spory, spory szacun. Eksperymentowanie z formułą *ZANIM* się wypali to naprawdę rzadkość. Szczególnie, że liczbowo wypadają tylko lepiej i lepiej, czyli eksperymenty są pewnie udane.

Rozwijają się odważnie i czadowo :)

Cinemasins – moje ostatnie uzależnienie na YT. Biorą na warsztat film i rozmontowują na wierzch jego WSZYSTKIE błędy. Zarówno takie głupie (zegarek pokazuje różną godzinę między ujęciami) jak i potężne, faktycznie świadczące o niedopatrzeniach (np. paradoksy w fabule). Oprócz sporej dawki humoru, gorąco polecam oglądanie tych produkcji wszystkim początkującym pisarzom i scenarzystom.

Można się błyskawicznie nauczyć na co uważać przy projektowaniu wątków :)

Polecenie firmy

W tym roku postanowiłem też dodać kategorię specjalną. Obok wartościowych blogów i vlogów chcę polecić i pochwalić jedną firmę. Używam tych samych kategorii co do autorów prywatnych – chodzi mi wyłącznie o jakość i spójność. Firmą tą jest Playstation Polska. Można ich obserwować zarówno na Facebooku jak i Twitterze i oba te kanały są prowadzone po prostu doskonale. Miło się tam z nimi gawędzi, są naprawdę profesjonalni.

Ich działalność powoduje nawet niektórych blogerów do pisania w podzięce całych notek :)

Widzi mi się, by w nieodległej przyszłości podobnego skilla w robieniu internetów pokazało więcej firmowych profili.

///

Tyle ode mnie. Pięć poleceń blogo-vlogowych, jedno polecenie firmowe. Klikaj i czytaj, klikaj i oglądaj. To naprawdę dobrzy autorzy produkujący dzień po dniu fenomenalne, dopracowane i porządne treści. Szkoda by było przegapić ich złoty okres.

… A teraz kolej na Twoje polecenia :)

Ciao,

Andrzej Tucholski