Jak SKUTECZNIE blogować o KULTURZE – darmowy webinar

Jak SKUTECZNIE blogować o KULTURZE - darmowy webinar [NA ŻYWO]

Cześć! Jestem mega szczęśliwy, że mogę zaprosić Cię na darmowe, dwugodzinne szkolenie z blogowania o kulturze zawierające w programie masywny panel Q&A. Taki prezent na wiosnę :)

Robiłem już różne transmisje czegoś przez net, ale podobnej skali jeszcze nie próbowałem!

Mam nadzieję, że razem nam się super uda!

Zadawanie pytań

Najfajniejszą częścią takich webinarów są sesje pytań i odpowiedzi. Dlatego jeśli masz jakąś zagwozdkę, przy której teoretycznie mógłbym pomóc to będę wdzięczny za podzielenie się pytaniem w jednym z tych dwóch miejsc:

– w komentarzach pod tym wpisem, tutaj, na dole :)

pod tym statusem na Facebooku (gdy wybierzesz tę opcję, o webinarze dowie się więcej ludzi!)

Google Hangout ma jakieś swoje czaty, ale będę patrzył tylko w komentarze pod wpisem i na fanpage. Nie obiecuję też, że odpowiem na wszystko, ale dołożę starań, by nie było źle :)

Chcesz mi pomóc?

Na potrzeby tego webinaru przygotowałem specjalną stronę, dzięki której możesz zaprosić swoich znajomych do czytania jestKultury. Nie jest to w żaden sposób obowiązkowe. Co więcej, nie musisz tego robić dzisiaj! Ale jeśli jednak się zdecydujesz to będzie mi bardzo miło :) Wystarczy że zalinkujesz tę stronę na swoim fejsie, twitterze – gdziekolwiek działasz.

Jej adres to:  http://andrzejtucholski.pl/czesc/  – link usunięty dla wygodnego kopiowania.

Tylko najpierw na nią zajrzyj i sprawdź, czy zgadza się to, co o Tobie piszę :)

Transmisja

Tutaj jest nagranie:

(Link do Youtube)

Co dalej?

Jak nic nie popsuję to w pierwszej wolnej chwili wrzucę nagranie webinaru z powrotem do internetu. Dla spóźnialskich :)

Uważnie prześledzę też efekty takiego wydarzenia. Jeśli mi się spodobają, to będę chciał zamienić webinary, może nie od razu w stały cykl, ale na pewno w jakiś tam sposób regularne spotkania na wybrane tematy. Swoją propozycję kolejnego webinaru (blogowanie jako takie? budowanie marki? prowadzenie w internecie instytucji kulturowej?) możesz wrzucić w komentarze pod tym wpisem, na pewno je przejrzę.

Rozważam też zamknięcie niektórych przyszłych webinarów wyłącznie dla grona newsletterowiczów. To wybrana, specjalna grupa Czytelników i jak najbardziej należą się jej podobne przywileje :) Zapisać można się tutaj.

I to tyle na dziś. Dzięki, że jesteś :)

Ciao,

Andrzej Tucholski


  • magda

    Zabieram komputer do łazienki i wskakuję do wanny :D

  • Kinga

    Dziaaaaała!

  • działa!

  • Czeeeść Andrzej :D

  • Dobra, działa na jestKulturze wszystko elegancko. :)

  • działa, działa :)

  • fejs pyka :D

  • I nagle się ludzie pojawili :D

  • Michał Gałuszek

    Działa, działa.

  • Działa wyśmienicie! :)

  • Hejka! :D Z brodą wyglądasz dwa razy bardziej jak miś.

  • fajny kubek :P

  • Widać, słychać, wygrałeś Internety :)

  • Wiktor Andrzej Adamek

    Gdzie jest Cthulhu?

  • Kinga

    Andrzej, wiem, że to pytanie nie na temat, ale powiedz mi jak mam się skutecznie uczyć do matury?:D

  • jest wons. jest dobrze!

  • Ewa

    Na pewno nastąpi:) 100 będzie!

  • Wiktor Andrzej Adamek

    Od razu lepij :)

  • „jak rosnąć”! moje 154cm tak bardzo się cieszą <3

    • :D :D

      • znaczy ja mam 154 w dowodzie, ale pewnie kłamałam :D

    • Weronika

      moje 153 też :3

    • Moje 180 cm tak samo :D

      • to gdzie Ty jeszcze chciałbyś rosnąć?! o.O

        • Nie no, dojdę do 185 i będzie git :D

          • a potem znajdziesz dziewczynę mojego wzrostu i będzie musiała Ci tak: http://kwejk.pl/obrazek/2047102/sposob-na-wysokiego-faceta.html robić :P

          • Oj tam, niskie panny są najlepsze :b Chociaż już teraz są małe problemy : /

          • ja muszę skakać 30cm. zakładając, że rzeczywiście mam 154, jak w dowodzie. ;)

          • A obcasy/koturny? :D

          • powyżej 9cm to dla mnie kosmos, a i tak najczęściej śmigam w trampkach (#takbardzoniekobieco) ;)

          • Ej, ale to i tak o 9 cm mniej do skakania! :D

          • ta, ale weź w 9cm podskocz na 21cm? to już chyba lepiej w trampkach na 30 :D albo metoda z kwejka. też daje radę ;)

          • Nie nosiłem nigdy szpilek, więc nie znam się na skokach w nich :| W takim razie jeśli nie chcesz okaleczać faceta – rozważ szczudła :D

          • dostałam szczudła na osiemnastkę (#znajomitacydowcipni), ale rodzice chyba pozbyli się ich kilka raz po mojej wyprowadzce. tak czy siak obawiam się, że szczudła spowodowałyby jeszcze większe straty ;)

          • Twoje metody mnie przerażają :|

          • to Ty mi kazałeś rozważać szczudła :P

          • Nie sądziłem, że zrobisz z nich BROŃ. MacGyver z jajnikami się znalazł :D

          • ach, gdzie tam! niezrozumienie! kazałeś mi rozważyć, a ja odrzuciłam, właśnie dlatego że mogłyby być w moich rękach (nogach? :D) niebezpieczną bronią. :P

          • A, czyli nie muszę się bać w razie jakiegoś jestkulturowego spotkania :D

          • nie, przyjadę bez szczudeł ;)

  • Michał Gałuszek

    Andrzej zdominował Fejsa:
    http://scr.hu/0lar/1mago

  • Biased

    Jak utrzymać czytelników, żeby wracali po nowe treści

  • /czesc jest szernięte. :)

  • :D

  • Biased

    Jak dobierać keywordy

  • Michał Wardaszka

    Damn… Gdybym wiedział, że jestBlog jest czasowy, to bym zrobił jakiś backup niektórych artykułów ;]

  • Jupii ! Mam 300 fanów ( prawie ), mam basic ! :)

  • Szymon REanimator

    dbanie o czytelników – to ważna kwestia.

  • seductill

    bloger=dziennikarz? czy to duże uogólnienie?

  • A czo jest nie tak z polemiką w blogosferum?

  • Michał Gałuszek

    Jaki ma odzew Newsletter? Duży masz zwrot na bloga?

  • softshell

    w sumie można mówić o dziennikarstwie internetowym, choć bloger nie równa się dziennikarz

  • Jacek

    A Opydo nie musi być miły i go czytają. :D

  • Andrzeju, a co z obroną jakiegoś hejtowanego artysty na blogu?

  • Bartłomiej Jaworski

    To co pomijać krytykę?? na zasadzie positive vibration?

  • softshell

    nawet nie ironia – szyderstwo. W blogosferze robi się powoli moda na chamstwo i to nie tylko w stosunku do przedmiotu rozmowy ale podmiotu jakim jest sam czytelnik. Mówi się „wypad jak się nie podoba”. Ok wiele osób nabije sobie ruch, ale uu z czasem odchodzą

  • Szymon REanimator

    uważam, że powinno się specjalizować w pisaniu o kulturze. np. piszemy o muzyce…

  • Chodziło mi o sytuację z życia. Obroniłem na blogu Donatana i Cleo u siebie i pojawiły się różne głosy. I stąd moje pytanie było. :)

    • Muzyka sztuka to tak subiektywny ma wydźwięk, że każdy może mieć inne zdanie więc akurat zawsze ktoś może się z Tobą nie zgodzić w kwestiach gdzie decyduje gust :)

    • Muzyka sztuka to tak subiektywny ma wydźwięk, że każdy może mieć inne zdanie więc akurat zawsze ktoś może się z Tobą nie zgodzić w kwestiach gdzie decyduje gust :)

      • Bartłomiej Jaworski

        To samo można powiedzieć o większości tematów, nie tylko sztuki ;)

        • Masz rację :) Konkluzja – nie warto więc przejmować się, że komuś nie podoba się Twój punkt widzenia, natomiast nie warto hejtować na siłę dla samego hejtu i cyferek w GA ;)

          • Bartłomiej Jaworski

            Fakt hejcik i cyferki to marne połączenie

  • kurde, chciałam shejtować Frostę na blogu, bo robią tragiczne winsy, a tu o :(

  • Szymon REanimator

    o to mądre jest, że w końcu czytają autora, ze względu na autora :)

  • Andrzeju wybacz, ale jednej rzeczy nie kupuję. Nie wierzę, że duży bloger mnie podlinkuje bez powodu, tylko dlatego że tekst będzie ciekawy :/

    • Bartłomiej Jaworski

      Święte słowa

  • Powiedziałeś Andrzej o niehejtowaniu i niewstydzeniu się tego, czego się słucha. Kiedyś w niedzielne popołudnie napisałem na blogu tzw. „zapychacz” o nowym teledysku zespołu LemON. Video i krótka refleksja. Bez zobowiązań, odzew jakiegoś fanklubu natychmiastowy. Gdybym pojechał hejtem, niczego bym tym nie zdziałał.

  • Zastanawiam się, czy inni blogerzy są skłonni do pomocy tym małym. Jest wiele blogów które są niewidzialne, a jednak mają coś cudownego w sobie. Nikt nie chce takim blogerom pomóc. Czy to kwestia braku chęci, czasu, czy może konkurencja której się nie chce dopuścić do stołu?

  • Andrzej, lubię Cię, podlinkujesz mnie? :D

    • Podejrzewam że nie, ale może się mylę ;)

    • odwrotnie – podlinkuj Andrzeja, bo go lubisz. I let it flow :)

      • Dobre !

      • linkuję go, kaman. a kiedyś, jak będzie już zbyt sławny, by mieć czas dla maluczkich takich, jak my, będę się wszędzie chwaliła, że mi kiedyś napisał, że chciałby, żeby czytelnicy ogółem mieli takie podejście… #fejm

  • peace, love & blog :)

  • Szymon REanimator

    „luźne” pisanie, czyli jak?

    • Smok

      Bardzo dobre pytanie! Zwłaszcza, że poziom językowy blogów dot. szeroko pojętej kultury bywa straszny :(

  • O nie! napisałem na jutro tekst o społeczności blogerskiej, a Ty o tym powiedziałeś w live! smutłem :D

  • „Guys! Kultura nie jest wikipedią !” – the winner, no przysięgam :D I ta ekspresja <3

  • Mam pytania w zasadzie dwa: 1) lecieć na blogu kulturalnym w kulturę wysoką, czy popkulturę? Ta pierwsza więcej wymaga od odbiorcy, raczej nie przyciągnę do siebie czytelników pisząc o Wagnerze. Popkultura łatwiej jest chwytliwa i prostsza. I w Google lepiej wygląda nasz blog, bo wpasuje się w wyszukiwania :) A może kulturę wysoką luźno ugryźć?

    • Smok

      A może skupić się na czymś, co się przynajmniej dobrze, jeśli nie bardzo dobrze, zna? Przyciąganie czytelników dla samego przyciągania jest słabe, nie sądzisz?

      • Nie chodziło mi o pisanie „pod publikę”, bo rzeczywiście jest to słabe. Ale nie można też tworzyć prywatnego poletka na zasadzie: „piszę to, bo mnie ciekawi, a to nic, że nikogo poza mną”. Pisząc do sieci, publikując jakiś wpis, trzeba liczyć się z tym, że musi to zainteresować czytelników, trzeba zadać sobie pytanie o to, co chcę przez dany wpis osiągnąć i czy to kogoś zainteresuje. Jeśli chciałbym pisać tylko i wyłącznie na tematy, które interesują mnie, mógłbym to robić w pamiętniku. Owszem, Andrzej powiedział o dwóch typach tekstów: artystycznych i takich, które muszą popłynąć w statystykach. Te pierwsze nie muszą mieć poczytności, takie czasem też tworzę. Artystyczne mają być próbą ekspresji swoich uczuć, podzieleniem się fragmentu swojej osobowości. Ale moje pytanie dotyczyło tych ostatnich: czy iść w kulturę wysoką, czy też w popkulturę. Ta pierwsza przyciąga mniej ludzi. Lubię i szanuję Wagnera. Mógłbym o nim napisać tekst, ale znacznie trudniej zainteresować kogoś kulturą wyższą (jeśli nie tworzy się bloga tematycznie zbliżonemu wysokiej kulturze), chyba że opisze się ją przystępnie (ubierając np. we wpis artystyczny, taki prywatny, nienastawiony na statystyki). Moje pytanie dotyczyło właściwie tego, czy lepiej pisać o kulturze wysokiej, czy popkulturze. Andrzej mi udzielił w filmie odpowiedzi i już wszystko wiem :) Uważam, że czasem własne upodobania trzeba schować w kieszeń i pisać o tym, co może zainteresować czytelnika, ważne jest dbanie o jego uwagę (oczywiście dotyczy to nie każdego wpisu, bo „artystyczne” na blogu też są ok o jakiś czas). Na kierunku, który studiuję, dostałem wskazówkę, aby nie pisać niczego bez przyczyny, bez kontekstu i dbać o uwagę odbiorcy. Blogosfery może bezpośrednio to nie dotyczy, ale dla mnie ważne jest :) Ale masz Smoku rację, lepiej pisać o tym, na czym się ktoś zna (głupotą chyba byłoby pisanie o przedmiocie, na którego temat nie ma się wiedzy) :) O coś innego mi chodziło w pytaniu, o to, czy iść w kulturę wysoką mniej popularną, czy dbając o popularność wpisu, iść w popkulturę (na której też się ktoś może znać, pisząc o niej). Masz rację w 100%, ale mi chodziło nie o pisanie pod publikę, a o poruszanie popularniejszych tematów kosztem tych mniej :)

        Przepraszam od razu Andrzeja, że tak dużo napisałem na jego własnym blogu, nie lubię się u kogoś wymądrzać, ale chciałem odpisać :) Obiecuję, że za kilka dni komentarz usunę, gdy Smok odczyta moją odpowiedź :)

        • Nie wiem co Ty masz z tym przepraszaniem – na tym polega dyskusja w necie. Luz.

  • Andrzej, wspominałeś o layoucie. Warto od początku pakować kasę w wygląd (personalizowanie i jakiś drogi szablon) czy może darować sobie i zacząć dopiero w momencie, gdy pojawi się jakiś większy ruch?

  • Tak sobie słucham i słucham, i nawet napisałabym jakiś komentarz, ale nie mam nic do dodania :) Pytań mam sporo, ale zadam je ewentualnie później, bo nie chcę odrywać myśli od Twojego monologu ;P

  • Michał Wardaszka

    Ciekaw jestem co sądzisz o blogowaniu dwujęzycznym? (Niekoniecznie w sposób ciągły, może jako coś cyklicznego, za to obecne od początku). Zwłaszcza próbach pewnego rodzaju relacjonowania niektórych wydarzeń z naszego rynku na zewnątrz. (Zarówno w dziedzinie kultury, jak i innych obszarów blogosfery ;)

  • Zmęczennik

    Naprawdę dobrze idzie ;) Pozdrawiam Cię serdecznie!

  • Zdejm sweterek! Zgrzejesz się!

  • Przez 3 lata blogowania napisałem dwa takie teksty :) Dobre i popularne równocześnie :)

    • Dziękuję :) Przypominam tylko, że w przypadku książkowego 800 odwiedzin to sukces :)

      • Moim zdaniem w przypadku książkowego spokojnie można by dobić do 15 – 20 tysięcy miesięcznie. Z ambicjami na dużo więcej :)

        • Można :) Ciut mi jeszcze brakuje, ale niewiele :)

  • Bartosz Dębski

    a jaką zachować proporcję między jednymi a drugimi wpisami?

  • Ksawery Karwacki

    Nujabesa bym linkował, czekam na tekst ;)

  • Guest

    Będzie o budyniu :D

  • Wiktor Andrzej Adamek

    Borze, budyń <3

  • KooBear

    Budyń! stało się! ^_^

  • Andrzej, prosić o akredytacje, egzemplarze recenzenckie itp., bartelowo, czy też od razu uderzać w większe współprace?

  • Andrzej, prosić o akredytacje, egzemplarze recenzenckie itp., bartelowo, czy też od razu uderzać w większe współprace?

  • przez Ciebie nie piszę posta u siebie :<

    • Bartłomiej Jaworski

      Myślałem, że tylko ja tak mam ;D

      • nie, ja się zawiesiła w połowie

        • Byłem sprytniejszy, napisałem zanim przylazłem :)

          • Bartłomiej Jaworski

            Cwano, cwano ;)

  • Pisałeś kiedyś na jestBlog, żeby zaoferować więcej, niż się obiecało (do posta dodać np. jeszcze coś ekstra) :) Czy i w drugą stronę można przesadzić i za dużo od siebie dać?

  • Polecanie małych zespołów może nie jest jakimś złotym sposobem na chwałę i sławę, ale przyznaj – miło było jak Lindsey wspomniała o jK w DDtvn nie? :)

  • Oj, jak kolokwium ze statystyki to rozumiem ;) Dzięki Andrzej za tyle ciekawych mądrości:)

  • Właśnie! Jak poszło kolokwium?

  • Wiktor Andrzej Adamek

    Dobra, Andrzej tu gadu gadu, ponad godzina czasu za nami, no to ja się pytam: gdzie Donna i Rachel?!

  • Andrzej – a ile czasu pisałeś dla tej małej, początkowej grupki osób?

  • Napisałam ostatnio o siedmiu rzeczach, których nauczył mnie serial Girls – o to chodzi? :D

  • A jeśli wpleść recenzję w artykuł, np. film był o przemijaniu i zrobić tekst o przemijaniu, w oparciu o film i ogólną tematykę? Coś np. motywacyjnego zrobić, oderwanego od recenzji, ale na podstawie np. filmu?

  • ej, będzie jakaś przerwa na fajkę? :D

    • o boże, Tucholski odpowiedział na moje pytanie na wizji!

  • Bartosz Dębski

    Co sądzisz o wrzucaniu zajawek do swoich artykułów na grupy typu blogger, blogi itd?

  • Ksawery Karwacki

    Piszesz wrażenia, piszesz odczucia i zero odzewu. Jak zmieniać teksty w trybie oznajmującym w dyskusje?

  • Tomek

    Czy jak zakładam bloga to na początku lepiej wrzucić od razu kilka notek, czy stopniowo je publikować?

  • A właśnie – jesteś na liście Reading List od Pawła Opydo, widzisz jakiś ruch stamtąd?

  • Adrian Ugowski

    Mam dwa pytania. Jedno dosyć ogólne, zaproponowane przez kogoś innego na Fejsie: Jak kreować swój wizerunek w sieci? Oraz drugie: Od jakiego wieku można stać się uważanym za opiniotwórczego i kiedy sam zacząłeś, jakie wyciągnąłeś z tego wnioski?

  • Zadawać pod postem pytanie do czytelników na rozruszanie dyskusji w komentarzu? Robiłem tak na początku bloga i komentarze były, ale uznałem taki trick za trochę słaby, bo narzucam tematykę komentarzy. Zrezygnowałem z takiego zabiegu i komentarzy mniej. Więc co jest lepsze?

  • Guest

    co

  • Biased

    czy jestblog można jeszcze gdzieś przeczytać?

  • Ksawery Karwacki

    Czy można przekombinować tekst? Czyli czy warto siedzieć dłużej by robić lepsze merytorycznie teksty czy obcinać poziom tej wkrętki i wgryzienia się bardzo głęboko w temat i pisać o ogólnikach jedynie z akcentami i kilkoma punktami zaczepienia.

  • Lidia

    Czy uważasz, że „inspirowanie się” (czy też podejmowanie tematów na początku prowadzenia bloga), które poruszyli w krótkim okresie czasu inni blogerzy jest dobrym pomysłem?

  • Jak wmieszać się w blogosferę będąc webdesignerem lub grafikiem. Organizowanie prezentacji, czy tworzenie produktów dla blogerów !?

  • KooBear

    Można zacząć blogować z sukcesem w każdym wieku, czy zazwyczaj to studia = start? ;)

    • Bartłomiej Jaworski

      Jeśli tak to już przepadłem ;)

      • KooBear

        Tzn. mi bardziej chodzi mi bardziej poniżej :D

        • Bartłomiej Jaworski

          Według mnie liczy się kontent a nie wiek

  • Co sądzisz o niszy zwanej blogerzy książkowi?

  • Jakie blogi mają Twoim zdaniem przyszłość? Oprócz lajfstajlu. Chodzi mi o jakąś niszę, która pojawiła się na rynku i nie została wypełniona. Pytam oczywiście po przeczytaniu obu książek Kominka.

    • Ja na przykład uwielbiam blogi typu wspomniana przez Ciebie fashionelka lub mammamija – podróże, parenting, kulinaria, świetne, klimatyczne zdjęcia itp. Przestałam czytać typowe, stargetowane blogi. Ciekawi mnie czy tylko ja ;)

  • OttON

    Wspominałeś o bezsensownym opisie rzeczy. Co w takim razie sądzisz o unboxingach, które tak często są na yt? Co działa na ich popularność? Co można zrobić w celu podniesienia ich jakości?

  • Biased

    Jakie wspólne akcje masz na myśli?

  • Kinga

    Co wspólnego można zrobić z innymi, większymi blogerami? Jakieś przykłady? :)

  • Czy newslettera warto uruchomić od samego początku istnienia bloga, czy poczekać aż blog trochę „urośnie”?

  • Kolejne pytanie: czy pod sztandarem lifestylu poruszać aktualne tematy (np. co się dzieje w społeczeństwie, jakieś problemy aktualne nagłaśniane np. w serwisach informacyjnych, ale nie związane z kulturą?). Bardziej w stylu felietonu, polemiki itp. Czy jest sens odnosić się do tematów poruszanych w mediach, czy skupić się na swojej tematyce i konsekwentnie pisać o kulturze (niekoniecznie do aktualnych spraw). Pozdrawiam, Dariusz Okoń :)

  • Artur

    Głównie fotografuję, a blogować chcę jako zręczny dodatek do szerzenia swojej postaci. Skakanie po kulturze, muzyce, sporcie i wielu innych gatunkach ma sens i spodziewany pogłos?

  • Biased

    gdzie jeszcze można czegoś nauczyć się na temat blogów?

  • seductill

    Tak rzutem na taśmę ;) – zaczynanie „samodzielnego” blogowania z pewnym doświadczeniem w pisaniu w Sieci (inne, współtworzone blogi, magazyn internetowy) – ma sens czy to krok w tył? Poparte dobrą autopromocją/selfbrandingiem jest pewnie lepsze, co o tym myślisz?

  • zdążę? Komentarze – co lepsze, disqus czy odnośnik pod tekstem do postu na FB (tak, jak u Pawła O.)?

  • Guest

    A zarzucisz jakimś łamańcem językowym? :D

  • TO JEST KOMENTARZ :D

  • Paulina Wnuk

    Andrzej, ja mam tylko prośbę małą – możesz pozdrowić mojego synka Tymka? Ogląda Twój webinar razem ze mną i sądzę, że bardzo by się zdziwił gdybyś o nim wspomniał :D

  • DZIĘ-KU-JE-MY !
    I czekamy na kolejne webinary, możesz na nas liczyć :)

  • Dzięki za świetny webinar Andrzej! Nie wiem jak inni, ja robiłem notatki. :)

  • Bartłomiej Jaworski

    Dzięki. Pozdrawiam.

  • Ciao! :)

  • Fajnie spędzony wieczór. Dzięki!

  • to ja się biorę za pisanie tego maila ;)

  • Wyszło świetnie, brawo :D Zapomniałem zapytać się o jedno. Jaka herbata? :D

  • Kats

    Duża okejka za webinar, czytam cię od dawna, ale teraz chyba będę częściej czytać – blogować nie bloguję, bo mam słomiany zapał, ale może się parę dzisiejszych rad przyda – a nóż kiedyś poprowadzę bloga z więcej niż 2 notkami (albo użyję tego w inny sposób)?

  • Czuję się naładowana pozytywną energią i zmotywowana nie tylko w sferze blogowej. Dziękuję za tonę inspiracji :) Mogę teraz podbijać świat!

  • Ale super! Już chyba godzinę temu chciałam iść robić te wszystkie ważne rzeczy, które powinnam robić, ale świetnie się słuchało (mimo, że nie mam nic wspólnego z blogowaniem o kulturze :)). Do następnego razu!

  • Bartosz Dębski

    Dzięki za garść inspiracji i pozytywnej energii do działania. Jeżeli chodzi o przyszłość to fajnie byłoby posłuchać o kreowaniu własnego wizerunku (ktoś chyba o tym wspominał ?).

  • spoznialscy czekaja ;)

  • Ewa Krzysztofik

    Własnie dlatego tak lubię Cię czytać i oglądać. Nie piszesz zbyt ciężko, nie ma żadnej bariery między Tobą a czytelnikiem, mną. Mam wrażenie, że gdybyśmy usiedli na herbacie nie miałabym żadnego problemu z rozmową. To jest najlepszy sposób na zdobycie czytelników, luźne pisanie.

  • Fasha

    Super!! Wiele się dowiedziałam – głównie o błędach jakie robię :-) O niektórych (stety lub niestety) zdążyłam się nauczyć sama, ale powiedziałeś dzisiaj dużo ważnych rzeczy dla mnie!

  • Czemu ja to przegapiłam >.<

  • To był tak miły i inspirujący wieczór, dziękuję bardzo.

  • Anna Myśka Grzechowiak

    Andrzej, a możesz podać jednego/dwa zagraniczne blogi o kulturze, które uważasz za absolutny wzór dobrego blogowania?

    • Miałem kiedyś kontakt z pewną duża, niemiecką agencją, która mi pokazała mi prosząc o nie ujawnianie źródeł papiery, wg. których jestem jedynym blogiem kulturalnym podobnego charakteru (wyrazisty autor, jeden autor, mieszanie tematów, marka osobista i parę innych zmiennych) podobnej skali w Europie. To, co robimy w Polsce z blogosferą jest naprawdę unikalne – dzisiaj podobnych blogerów jest coraz więcej i jestem pewien, że nadal w innych krajach podobnego trendu nie ma :)

      Z genialnych rzeczy to bardzo dobrze odnajduję się na http://badassdigest.com , http://www.rockpapershotgun.com oraz – dawniej – http://thebluewalrus.com . To nie są blogi w takim rozumieniu jak myśmy przywykli w Polsce do blogów, ale warto się wkręcić :)

  • filozof

    serce i rozum to za mało żeby wszystko ogarnąć… szacun !!!!

  • Pingback: Czy recenzje są potrzebne? | goodkid.pl()

  • Świetne!

  • Obejrzałem cały, na żywo i jestem pod wrażeniem :)

  • Anabell

    Dobra, to ja też się wypowiem, bo przecież mnie zabraknąć nie może (chociaż pewnie i tak nigdy mnie nie spotkałeś, nie widziałeś nicku czy cokolwiek). Ogólnie ostrzegam tylko, że piszę troszkę ironicznie (nie wiem jak mi to teraz wyjdzie) i w żaden sposób na ciebie nie wrzucam. Okay? Bo w gruncie rzeczy nie lubię na ludzi „wrzucać” czy „lecieć”. Te słowa są tak kompletnie wyprane z jakiegokolwiek znaczenia, że szkoda klawiatury i czcionki.

    1) Mówisz, że komentowanie notek innych na swojej stronie jest w porządku i generalnie wszyscy to kochamy. Ostatnio na blogosferze była jednak afera, bo jedna z blogerek (nr.1) wypowiedziała się o poście innej (nr.2) zaznaczając, że komentarzami do jej słów przedstawia swoje zdanie (jakoś tak to leciało). W każdym razie ta druga blogerka poczuła się urażona, bo zdania miały (z tego co widziałam) zupełnie inne i skończyło się wpisem blogerki nr. 2, która napisała, że tamta się zbłaźniła i jest… hejterem. No więc czy oby na pewno wszyscy „artyści” rozumieją znaczenia pojęć „konstruktywna krytyka” i „hejt”? Bo mnie to nie wyglądało na post w stylu „nr. 2 jest głupia, zdzira i w ogóle paniusia”. Na dodatek śledzę blogi obu blogerek i tej pierwszej liczba obserwatorów podskoczyła o jakieś 20 buziek. No więc tak, z jednej strony (tak jak powiedziałeś) blogowe potyczki są śmieszne i ogólnie można iść za tłumem i hejtować razem z innymi, ale tak naprawdę są mega, mega, mega przykre. W szczególności dla jednego z blogerów, bo ten drugi jest wygrany. Ale czy nie warto bronić swojego zdania nawet, jeśli jest inne?

    2) Powiedziałeś, że nie lubisz kontrowersyjnych postów, takich agresywnych. Dodałeś też, że praktycznie brak jest takich jeśli chodzi o kulturę. Tutaj muszę się jednak z tobą nie zgodzić, co ułatwiłeś mi słuchaniem POPu. Jeśli napiszesz, że słuchasz w większości popu, a reszta gatunków jest twoim zdaniem średnia, to bardziej kontrowersyjnym wręcz nie możesz być! Oczywiście stracisz kilku metalowców i tych, co słuchają tylko klasycznej muzy, ale zyskach wielbicieli Popu. Na dodatek pojawią się też „krytycy”, którzy zapewne też zaczną cię obserwować, po jakimś czasie zmieniając trochę nastawienie. W każdym razie wracam do tego, co chciałam napisać. Na temat kultury można napisać wiele kontrowersyjnych rzeczy i jeśli chcesz być na szczycie, to musisz pisać ich jak najwięcej, bo w zoologicznych zawsze najczęściej znikają rude chomiki, a te bure zostają na koniec. Dla węża.

    3) Poruszyłeś fajną i ważną rzecz, czyli to wrażenie lęku, które jest spowodowane takim sposobem pisania w stylu „ja wiem więcej, więc ty czytaj i nic nie pisz, bo jesteś zbyt głupi”. Prawda jest jednak taka, że czasem osoby prowadzące blogi zaczynają się wywyższać. No bo jasne – nie każdy stronę prowadzi i dzięki temu można się uznać za kogoś lepszego, ale może nie trzeba tego tak bardzo okazywać publicznie? Mnie to strasznie odstrasza, bo to nie jest cool. Serio, po prostu nie. To jest poziom przedszkola, gdy nie mogłeś się z kimś bawić w dom, bo on miał dłuższe włosy niż ty.

    Yay. Napisałam. Może coś jeszcze dorzucę, ale w sumie nawet nie wiem czy jeszcze trafisz na ten komentarz i w ogóle go skomentujesz.

  • Pingback: Wstęp do pierwszego opowiadania | Walter Ego - Blog - Opowiadania i life style()

  • Pingback: Polecajki #1 | wordpress()

  • Pingback: Współpraca = frustracja? | Tramwaj nr 4 książki i...()