Autor: Andrzej Tucholski | 14 lutego 2013 | Komentarze:
Tematy:

Trendbook Kultura 2013

Żyjemy w cudownym czasie dla kultury. Są w niej pieniądze, jest w niej technologia. Są możliwości. Bariery wejścia dążą niestrudzenie ku pełnemu skarleniu. Niestety, jest to też środowisko bardzo podzielone – wielu muzyków nie śledzi aktywnie przemian na rynku literackim, wielu pisarzy nie interesuje się nowinkami w sprzedaży niezależnych gier.

Wierzę, że moja dzisiejsza premiera trochę tu pomoże. 

Co to?

Trendbook Kultura 2013 to moja autorska publikacja nazywająca trzy główne trendy w kulturze oraz przewidująca ogólny rozwój poszczególnych jej dziedzin. Ma osiemnaście stron (realne 15), waży niecałe 2 megabajty. Można ją pobrać przy pomocy guzika poniżej.

Dla kogo?

Napisałem tego Trendbooka dla odważnych twórców, którym przed ostatecznym uruchomieniem swojej działalności na własną rękę brakuje np. akceptacji znajomych. Dla tych, którzy mówiąc: „mój komiks będzie w necie!” słyszą z powrotem „ale przecież tam nie ma pieniędzy”. Dla tych, którym początkowy brak pieniędzy nie przeszkadza bo chcą stworzyć coś wielkiego dla samej sztuki tworzenia; przychód może przyjść za moment. Chcę, by widząc w Trendbooku trop swojej własnej ścieżki poczuli, że nie są sami.

Napisałem tego Trendbooka dla odważnych firm oraz instytucji, którym przed otworzeniem się na innowacyjne formy szukania twórców oraz przekazywania ich dzieł do odbiorców brakuje chociażby i samej świadomości, że już pora się w tę stronę zbierać. Nie wierzę w te wszystkie „kryzysy” oraz „betonowość” wydawnictw; głównym sprawcą zamieszania jest tutaj niestety brak dostatecznej informacji w kulturowym mainstreamie. Chcę, by Trendbook był bodźcem dla myśli, rozmów i – w najlepszym przypadku – projektów.

Po co?

Napisałem tego Trendbooka podczas ostatnich dni pobytu w Portugalii. Kilka miesięcy w odległym kraju pozwala spojrzeć na codzienność z cudownym dystansem. Te kilkanaście setek kilometrów wystarczyło, by zauważyć jak wiele pozornych problemów w świecie kultury płynie z najprostszych niezrozumień. Jak wiele z tych problemów nie jest w ogóle problemami. Jak dużo można rozwiązać prostą wymianą informacji pomiędzy gałęziami dokładnie tego samego drzewa.

Stąd Trendbook. Potraktujcie go jako pierwsze, jeszcze linowe mosty zarzucone pomiędzy muzyką, grami, komiksami i filmami, designem i książkami.

Inspiracja to zawsze jest zjawisko eklektyczne.

Skąd go wziąć?

To proste. Skompresowany plik .zip zawierający Trendbooka można pobrać przy pomocy poniższego guziczka. Bardzo dziękuję za wszystkie tweety i share’y :)

Kto pomógł?

Partnerem całego projektu jest Walk. Podziękowania oraz historię znajdziecie na ostatniej stronie Trendbooka, nie będę więc dublował bytów. Powiem jedynie, że warto rzucić okiem. Równie otwartych na innowacje firm znam naprawdę niewiele.

Tutaj chcę szczególnie pochwalić i podziękować odpowiedzialnej za skład i wygląd pracy artystce – Samar Khanafer. Jej czas i umiejętności sprawiły, że nie musiałem znowu machać tekstu w Wordzie i modlić się, by tym razem PDF nie wydrukował się z krzywymi akapitami. Dziewczyna jest zdolna, pracuje szybko i bezwzględnie terminowo. Polecam! :)

Zapraszam do czytania!

Najchętniej to bym przedłużał ten wstęp w nieskończoność, ale kiedyś trzeba przestać.

Od tej pory niech przemawia do Was gotowy Trendbook.

Keep tight,

Andrzej Tucholski


///

Ogłoszenie: Płacenie za Trendbooka sharem oraz tweetem jest testem wstępnym. Jeśli w 2013 roku nie masz konta na FB/Twitterze lub masz coś przeciwko odważnemu powiedzeniu światu, że czytasz coś, co dopiero ma się „okazać” czy jest fajne czy nie, to znaczy, że nie przystajesz do żadnego wspominanego w publikacji trendu i tak. Proste.

Wszystkie komentarze próbujące kreatywnie i nieprzyjemnie odwrócić dyskusję od tematu przyszłości polskiej i światowej kultury będą natychmiast usuwane. Robimy tutaj coś ważniejszego niż akademickie spory o system dystrybucji plików. Dzięki za zrozumienie :)

Bądźmy w kontakcie:
  • Lubczanski

    Muszę używać click&share? :<

    • A co, wstyd Ci promować czyjąś pracę? :)

    • A czemu nie?

      • Ufnal

        Np. dlatego, że przy okazji przekazujesz tej aplikacji większość Twoich danych fejsbukowych. Jasne, i tak są publiczne – ale nie każdy musi mieć ochotę zapisywać siebie (+ listę swoich znajomych, bo nawet to chyba pobiera) w bazie danych jakiejś anonimowej firmy.

        Co nie zmienia faktu, że zaryzykowałem i ściągnąłem. Ale rozumiem, że ktoś z tym może mieć problem.

        • Skoro nasze dane są już na fb, to serio, są już wszędzie. A to znaczy, że nie ma po co denerwować się tymi aplikacjami. Proste:)

    • poczekaj aż będzie na torrencie…

  • Tantanelka

    Super, pobieram! :)

  • Neo

    A chodziło mi ostatnio po głowie, czemu jeszcze nie ma takich prac o filmach i muzyce np.!

  • Czekałam na coś takiego, dzięki! :)

  • Małgorzata Bugajska

    Wow. Biorę w ciemno.

    Już od dawna zaglądam tu codziennie, wyprzedzam nawet maile o nowych wpisach;)
    Cóż mogę powiedzieć – jestem pod wrażeniem Twoich tekstów. Gratuluje i życzę dalszych sukcesów. A teraz to już jestem pewna, że czeka Cię świetlana przyszłość blogera.

  • www.citrrus.wordpress.com

    Proszę Was… jeśli ktoś obawia się pobrania tego pliku, bo „jeszcze okaże się kiepski i jego znajomi na FejsBogu zobaczą, że poleca coś słabego”, to ja bym takiego czytelnika mieć nie chciała.
    Ja biorę w ciemno, najlepszym zwiastunem jakości jest to, co Andrzej tworzy na blogu – przecież to oczywiste, że Trendbook nie będzie odbiegał jakością.

  • Wiktor Andrzej Adamek

    Dzięki za Trendbooka! Oh God, oby mi pomógł się przełamać.
    Ale to nie zmienia faktu, że nadal czekam na pełną grubą książkę od Ciebie Andrzeju ;)

  • Julia Wollner

    Robi się.

  • Zuza

    Na Twojego bloga zawędrowałam niedawno (z rankingu Kominka) i muszę się przyznać że zaczęłam wchodzić regularnie,co rzadko mi się zdarza. Blog oczywiście świetny,a Trendbook to świetny pomysł(zaraz sie biorę do czytania). Fajnie że w ogóle ktoś coś takiego robi i mobilizuje innych to tworzenia

  • Maya

    Czy mi się wydaje czy usunąłeś mój komentarz?

    • Z tego co widzę to cały czas jakiś Twój komentarz tu wisi. Zresztą nawet gdyby to podobno Disqus od paru dni focha się na wszystkich i samoistnie kasuje co niektóre komentarze. Mojego też nie ma, ale już gadałem z Andrzejem i uspokoił mnie w tym temacie :)

      • Spoko spoko, dzisiaj rano nawet mój komentarz zniknął :) Nie wiem co się dzieje z tym DISQUSem, ale helpdestk odpowiada, że podobno już kończą cośtam ważnego. Oby.

  • Pingback: widownia » Trendbook kultura jako trend – część pierwsza()

  • Pingback: widownia » Trendbook kultura jako trend – część druga()

  • Pingback: Trendy z YouTube ← Czas Zmierzchu()

  • Gabriel Golla

    Link chyba już nie działa :/

  • Pingback: Nie przegap #17 – najciekawsze wydarzenia tygodnia()

  • Pingback: Blog Forum ZgierzOld Fashioned Girl | Old Fashioned Girl()

  • Pingback: Trendy z YouTube | Czas Zmierzchu()

  • Pingback: Co w e-kulturze piszczy, czyli "Trendbook Kultura 2013" Andryeja Tucholskiego | Dziennik Półprywatny()

  • Pingback: Co w e-kulturze piszczy, czyli "Trendbook Kultura 2013" Andryeja Tucholskiego | Półprywatnie()

Cześć! Nazywam się Andrzej Tucholski i miło mi Cię tu widzieć!

Jestem dyplomowanym menedżerem i magistrem psychologii biznesu.

Lubię dobre praktyki i interesuję się szukaniem wspólnych mianowników w filozofii i nauce.

Prowadzę bloga i kanał video poświęcone strategiom projektowania fajnego, udanego życia.

Organizuję polecenia #NiedzielaDzielenia, serię #SąSuper oraz akcję SHARE WEEK.

Przygotowuję kawę w Sekretnej Kawiarni oraz ukrywam przed światem Tajemną Listę.

Facebook

Na fanpage wrzucam informacje o nowych premierach i statusy tak długie że same powinny być artykułami. Uwaga: polecam dużo fajnych ludzi i często zachęcam do chwalenia się.

YouTube

Od czasu do czasu montuję na statywie kamerkę i opowiadam jej coś o skuteczności, podejmowaniu decyzji lub stoicyzmie. Uwaga: bywa nieostro, bo sporo macham rękoma.

Instagram

Kulisy mojej pracy, ładne ujęcia Warszawy, spore ilości książek, kawy i podróży archiwizuję amatorskimi fotkami na Instagramie. Uwaga: zdarzają się selfie.

Instagram

Pierwszy raz?

Prowadzę tego bloga od 2009 roku. Opublikowałem tu ponad 1000 wpisów. To dużo treści, więc przygotowałem dla Ciebie drobne wsparcie. Przeczytaj o czym jest to miejsce, kim jestem ja i od czego warto zacząć lekturę na specjalnej stronie powitalnej.

Dołącz do 11 000+ Czytelników
I zapisz się do Tajemnej Listy

Każdy odbiorca newslettera dostaje w prezencie:

  • pierwszeństwo w dostępie do nowych artykułów
  • skoroszyty Excel pomocne w organizacji życia
  • plakaty i prezentacje z najważniejszymi informacjami

KRÓTKO O BLOGU

AndrzejTucholski.pl to blog dla ludzi, którzy chcą więcej. Prowadzony przeze mnie od 2009 roku należy do 10 najbardziej wpływowych w Polsce. Lubię dobre praktyki i interesuję się szukaniem wspólnych mianowników w filozofii i nauce. Wierzę, że niezależnie od tego co lubi się w życiu robić, można to robić skuteczniej, spokojniej oraz czerpać z tego więcej frajdy. Nie lubię mówić innym co mają robić, więc staram się korzystać z przykładów z literatury oraz z własnego doświadczenia. Każdy wyciągnie z nich tyle, ile uzna za stosowne.

Informacje

Żadnej treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady psychologicznej. Nie udzielam też takich przez mail.

Niektóre linki na blogu mogą być linkami afiliacyjnymi.

Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie gra :)